- Wartość transakcji na polskim rynku nieruchomości komercyjnych przekroczyła w pierwszym półroczu 2026 roku 3,06 mld euro.
- Zagraniczni inwestorzy odpowiadali za 89 proc. całego wolumenu, a najwięcej pieniędzy napłynęło z Czech, USA i Niemiec.
- Największym zainteresowaniem cieszyły się centra i parki handlowe, ale polski kapitał zaznaczył swoją obecność na rynku biurowym.
Rynek nieruchomości z najlepszym wynikiem od 2018 roku
Według danych CBRE pierwsze półrocze 2026 roku było najlepszym początkiem roku na polskim rynku inwestycyjnym od 2018 roku. Ożywienie objęło wszystkie główne klasy nieruchomości: obiekty handlowe, magazyny, biura, mieszkania na wynajem instytucjonalny oraz hotele.
Wzrost aktywności wynika między innymi z poprawy warunków finansowania, większej gotowości funduszy do przeprowadzania dużych transakcji oraz rosnącej konkurencji o najlepsze budynki. Znaczenie mają także perspektywy wzrostu czynszów i nadal atrakcyjne, w porównaniu z Europą Zachodnią, stopy zwrotu.
„Pierwsze półrocze potwierdziło powrót płynności na rynku inwestycyjnym” – ocenił Paweł Partyka, Head of Capital Markets Poland w Cushman & Wakefield.
Eksperci podkreślają, że nie jest to odbicie ograniczone do jednego segmentu. Kapitał ponownie płynie zarówno do dużych warszawskich biurowców, jak i parków handlowych w mniejszych miastach oraz portfeli magazynowych.
Rynek nieruchomości w rękach zagranicznych inwestorów
Kapitał międzynarodowy wygenerował około 89 proc. wartości wszystkich transakcji zawartych od stycznia do czerwca. Najaktywniejsi okazali się inwestorzy z Czech, którzy odpowiadali za 25 proc. rynku i wydali około 766 mln euro.
Na kolejnych miejscach znalazły się Stany Zjednoczone i Niemcy. Kapitał pochodzący z każdego z tych państw odpowiadał za 19 proc. całego wolumenu, czyli około 575 mln euro. Łącznie inwestorzy z Czech, USA i Niemiec wygenerowali blisko 63 proc. wartości transakcji.
Tak silna obecność zagranicznych funduszy pokazuje, że polski rynek nieruchomości jest postrzegany jako atrakcyjny na tle innych państw europejskich. Polska zajęła trzecie miejsce w przeprowadzonym pod koniec 2025 roku badaniu CBRE dotyczącym oczekiwanych stóp zwrotu z inwestycji w Europie.
Dominacja kapitału zagranicznego oznacza jednak również dużą zależność rynku od globalnych kosztów finansowania, kursów walut i sytuacji geopolitycznej. Zmiana nastawienia międzynarodowych funduszy może szybko wpłynąć na liczbę zawieranych transakcji oraz wyceny nieruchomości.
Centra i parki handlowe wróciły do łask
Najwięcej pieniędzy przyciągnął sektor handlowy. Wartość transakcji dotyczących centrów i parków handlowych osiągnęła 1,03 mld euro, co odpowiadało za 34 proc. całego rynku. Była to kwota niemal trzykrotnie wyższa niż rok wcześniej.
Największą transakcją była sprzedaż 70-procentowego udziału w poznańskim centrum handlowym Posnania za około 370 mln euro. Inwestorzy kupowali także całe portfele obiektów, między innymi hipermarkety Auchan i parki handlowe Vendo Park.
Drugim największym segmentem pozostały nieruchomości przemysłowe i logistyczne. Wartość inwestycji wyniosła 782 mln euro, czyli o 13 proc. więcej niż przed rokiem. Magazyny odpowiadały za jedną czwartą całego rynku, a niemal połowę wolumenu wygenerowały dwie duże transakcje portfelowe przeprowadzone przez inwestorów z USA.
Bardzo mocno wzrosła również wartość transakcji w sektorze mieszkaniowym, obejmującym przede wszystkim lokale przeznaczone na wynajem instytucjonalny. Osiągnęła ona 605 mln euro, o 157 proc. więcej niż w pierwszym półroczu 2025 roku.
Polski kapitał coraz mocniejszy w biurach
Choć polscy inwestorzy odpowiadali jedynie za 11 proc. wartości całego rynku, ich pozycja jest znacznie silniejsza w segmencie biurowym. Krajowy kapitał wygenerował tam 49 proc. wartości inwestycji.
Łączny wolumen transakcji biurowych wyniósł 594 mln euro, rosnąc o 39 proc. rok do roku. Największą transakcją zakończoną przed końcem czerwca był zakup warszawskiego biurowca Central Point przez polskiego inwestora.
Z analiz Cushman & Wakefield wynika ponadto, że krajowy kapitał dominuje już w biurach pod względem liczby zawieranych umów. Polscy inwestorzy coraz częściej interesują się nie tylko budynkami wymagającymi modernizacji, ale również nieruchomościami klasy Core+, zapewniającymi stabilny dochód z najmu.
Miliardy euro nie muszą oznaczać wzrostu cen mieszkań
Dane dotyczą rynku inwestycyjnego nieruchomości komercyjnych, dlatego nie należy bezpośrednio przekładać ich na ceny mieszkań kupowanych przez osoby prywatne. W statystykach uwzględniane są przede wszystkim duże transakcje obejmujące galerie handlowe, parki logistyczne, biurowce, hotele i całe platformy mieszkań na wynajem.
Wyniki pokazują jednak zmianę nastawienia dużego kapitału. Po okresie ograniczonej aktywności inwestorzy ponownie są gotowi przeznaczać miliardy euro na polskie aktywa. Jeżeli tempo utrzyma się w drugim półroczu, 2026 rok może okazać się jednym z najmocniejszych okresów na rynku nieruchomości komercyjnych od czasu pandemii.
Czytaj także:
Górale znaleźli sposób na nocną prohibicję. Alkohol przywożą taksówką spoza miasta
Paradoks umowy z Mercosur. Polski import spadł, a eksport wzrósł
Akcje Żabki runęły po ostrzeżeniu Citi. Bank wycenił je o ponad 20 proc. niżej
