- Produkcja budowlano-montażowa spadła we wrześniu 2026 roku o 9 proc. rok do roku, mimo prognozowanego wzrostu o 2,4 proc.
- Największe załamanie odnotowano w budowie budynków, gdzie wartość produkcji zmniejszyła się o 19,2 proc.
- Od początku roku sektor budowlany zanotował spadek produkcji o 4,7 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku.
Produkcja budowlano-montażowa spadła o 9 proc. GUS zaskoczył rynek
Według najnowszych danych GUS wartość produkcji budowlano-montażowej, liczona w cenach stałych, zmniejszyła się we wrześniu o 9 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku. Wynik oznacza poważne pogorszenie sytuacji po sierpniu, kiedy sektor odnotował wzrost produkcji o około 6,7 proc. rok do roku.
Skala zaskoczenia była wyjątkowo duża. Analitycy ankietowani przez PAP Biznes przewidywali wzrost o 2,4 proc., tymczasem rzeczywisty odczyt okazał się niższy od prognoz aż o 11,4 punktu procentowego.
Jak poinformowała PAP Biznes w skorygowanej depeszy, we wrześniu produkcja wzrosła wprawdzie o 3 proc. względem sierpnia, jednak obraz sytuacji jest znacznie słabszy po uwzględnieniu sezonowości. Po wyeliminowaniu czynników sezonowych produkcja budowlano-montażowa była o 7,2 proc. niższa niż rok wcześniej oraz o 7,3 proc. niższa niż w sierpniu.
Oznacza to, że zwykły wzrost wartości wykonanych prac w porównaniu z poprzednim miesiącem nie musi świadczyć o poprawie kondycji branży. Wskaźniki skorygowane sezonowo pokazują bowiem wyraźne osłabienie aktywności.
Budowa budynków z największym spadkiem. Produkcja niższa o 19,2 proc.
Największe pogorszenie wyników nastąpiło w przedsiębiorstwach zajmujących się wznoszeniem budynków. W tym segmencie produkcja zmniejszyła się we wrześniu o 19,2 proc. rok do roku. Spadki wystąpiły również w pozostałych działach budownictwa, choć były mniej dotkliwe.
W firmach realizujących roboty budowlane specjalistyczne wartość produkcji obniżyła się o 6,1 proc. W sektorze budowy obiektów inżynierii lądowej i wodnej spadek wyniósł 4,1 proc.
Dane oznaczają, że osłabienie nie ogranicza się wyłącznie do budownictwa mieszkaniowego. Obejmuje także przedsiębiorstwa realizujące inwestycje infrastrukturalne oraz wyspecjalizowane prace na różnych etapach budowy.
Warto jednak zauważyć, że poszczególne segmenty zachowywały się inaczej w ujęciu miesięcznym. Produkcja firm zajmujących się wznoszeniem budynków wzrosła względem sierpnia o 8,1 proc., natomiast w przedsiębiorstwach wykonujących roboty specjalistyczne zwiększyła się o 11,7 proc.
Jednocześnie w budownictwie inżynieryjnym nastąpił miesięczny spadek o 4,2 proc. Pokazuje to dużą zmienność danych oraz różnice w harmonogramach realizowanych projektów.
Budownictwo mieszkaniowe pod presją. Deweloperzy mają niesprzedane lokale
Jednym z problemów sektora pozostaje sytuacja na rynku mieszkań. W części największych miast deweloperzy dysponują znaczną ofertą gotowych i powstających lokali, co może ograniczać ich skłonność do rozpoczynania kolejnych inwestycji.
Na dzień przed publikacją danych GUS analitycy ING Banku Śląskiego zwracali uwagę, że aktywność w budowie budynków pozostaje ograniczona. W komentarzu ekonomicznym ING z 19 października wskazano, że budownictwo mieszkaniowe „w dalszym ciągu boryka się z nadpodażą niesprzedanych lokali”.
Ekonomiści oczekiwali wówczas wzrostu produkcji budowlano-montażowej o 2,7 proc. rok do roku. Rzeczywiste dane okazały się zatem wyraźnie gorsze również od prognozy tego banku.
Wyniki branży mogą być związane zarówno z sytuacją popytową na rynku nieruchomości, jak i z harmonogramami inwestycji infrastrukturalnych. Na wartość produkcji wpływają też terminy wykonywania oraz rozliczania poszczególnych etapów robót.
Nie można jednak na podstawie jednego miesięcznego odczytu jednoznacznie stwierdzić, jaka część spadku wynika z ograniczonego popytu, a jaka z przesunięć w realizacji inwestycji.
Od początku roku sektor budowlany notuje spadek o 4,7 proc.
Wrześniowe dane pogorszyły również wynik całego sektora liczony od początku roku. Jak wynika z komunikatu GUS przytoczonego przez ISBnews, w okresie od stycznia do września 2026 roku produkcja budowlano-montażowa była o 4,7 proc. niższa niż rok wcześniej.
To ważny sygnał, ponieważ osłabienie utrzymuje się mimo realizacji inwestycji publicznych oraz projektów finansowanych ze środków krajowych i unijnych.
Sytuacja w budownictwie kontrastuje z wynikami przemysłu. We wrześniu produkcja przemysłowa wzrosła o 4,6 proc. rok do roku, przewyższając oczekiwania ekonomistów.
Oznacza to, że poszczególne części polskiej gospodarki rozwijają się w różnym tempie. Poprawa w przemyśle nie przekłada się automatycznie na zwiększenie liczby realizowanych robót budowlanych.
Dla przedsiębiorstw z branży słabsza produkcja może oznaczać większą konkurencję o kontrakty, presję na marże oraz ostrożniejsze podejście do zwiększania zatrudnienia i zakupów sprzętu.
Czytaj także:
Ruszyła łapanka w Rosji. Nawet 600 tys. osób ma zasilić armię
Trump ostrzega Europę: „Odejdziemy”. Domaga się zamknięcia granic
61 proc. Polaków pracuje mimo choroby. Połowa uznaje odpoczynek za marnowanie czasu



