• Wartość transakcji na polskim rynku kapitałowym przekroczyła po trzech kwartałach 2026 roku 20 mld zł, osiągając poziom zbliżony do całego poprzedniego roku.
  • Ipopema Securities prognozuje, że w całym 2026 roku wartość transakcji może sięgnąć 30 mld zł.
  • W ciągu najbliższych 12 miesięcy eksperci spodziewają się od 8 do 10 prób przeprowadzenia IPO o potencjalnej łącznej wartości około 5 mld zł.

Polski rynek kapitałowy przekroczył 20 mld zł transakcji

Aktywność na polskim rynku kapitałowym utrzymuje się na wysokim poziomie. Według szacunków przedstawionych przez Ipopema Securities wartość transakcji obejmujących oferty akcji i inne operacje kapitałowe przekroczyła od stycznia do września 2026 roku 20 mld zł.

To poziom zbliżony do wyniku osiągniętego w całym 2025 roku. Oznacza to, że rynek może zakończyć bieżący rok ze znacznie większą wartością przeprowadzonych operacji niż poprzednio. Jak wynika z wywiadu przedstawicieli Ipopema Securities dla PAP Biznes, prognozowana wartość transakcji w całym 2026 roku wynosi około 30 mld zł.

„Po trzech kwartałach wartość transakcji przekroczyła już 20 mld zł” – powiedział Artur Iwański, szef syndykatu Ipopema Securities. Ekspert zaznaczył, że osiągnięcie 30 mld zł pozostaje możliwe, jeśli do końca roku uda się sfinalizować jedną lub dwie większe transakcje.

Warto podkreślić, że kwota 20 mld zł nie oznacza wszystkich obrotów akcjami na GPW. Chodzi o szacowaną wartość transakcji kapitałowych, takich jak debiuty giełdowe, wtórne oferty akcji oraz przyspieszone sprzedaże dużych pakietów papierów wartościowych.

Miliardy złotych wracają na giełdę. Skąd bierze się kapitał?

Według przedstawicieli Ipopema Securities jednym z czynników wspierających rynek jest wysoka wartość dywidend wypłacanych przez największe przedsiębiorstwa. Łączna kwota przeznaczona na dywidendy przekracza 50 mld zł. Część otrzymanych pieniędzy inwestorzy mogą ponownie przeznaczać na zakup akcji, tworząc dodatkowy popyt na rynku.

Znaczenie mają również programy skupu akcji własnych prowadzone przez giełdowe spółki, w tym Allegro i Pepco. Takie operacje pozwalają przedsiębiorstwom odkupywać własne papiery wartościowe od akcjonariuszy.

Drugim ważnym źródłem kapitału są krajowe fundusze inwestycyjne i emerytalne. Według danych Polskiego Funduszu Rozwoju aktywa netto otwartych funduszy emerytalnych osiągnęły w sierpniu 2026 roku około 363,7 mld zł, o 35,7 proc. więcej niż rok wcześniej.

Rosną także aktywa Pracowniczych Planów Kapitałowych. Jak informuje oficjalny portal PPK, na koniec sierpnia wartość aktywów netto programu wynosiła 57,79 mld zł. Nie oznacza to, że wszystkie te środki trafiają bezpośrednio na polską giełdę. Fundusze inwestują zgodnie ze swoimi strategiami, ale ich rosnąca skala zwiększa potencjał krajowego rynku finansowego.

IPO wracają na GPW. Nawet 10 spółek może spróbować wejść na giełdę

Jednym z najważniejszych sygnałów ożywienia jest powrót zainteresowania debiutami giełdowymi. IPO, czyli pierwsza oferta publiczna akcji, umożliwia przedsiębiorstwu pozyskanie kapitału od inwestorów i rozpoczęcie notowań na giełdzie. W ostatnich latach liczba dużych debiutów w Warszawie była ograniczona.

Sytuacja zaczęła się poprawiać w 2026 roku. Według raportu PwC w drugim kwartale na głównym rynku GPW zadebiutowały cztery spółki, a łączna wartość ofert na GPW i NewConnect w pierwszym półroczu wyniosła 531,9 mln zł. Największą część tej kwoty stanowiła oferta Rex Concepts o wartości blisko 498 mln zł.

Przedstawiciele Ipopema Securities przewidują dalsze przyspieszenie. W ciągu najbliższych 12 miesięcy możliwych jest od 8 do 10 prób przeprowadzenia IPO, których łączna wartość może wynieść około 5 mld zł.

Nie jest to jednak zapowiedź potwierdzonych debiutów. Część projektów może zostać przesunięta lub anulowana, jeżeli sytuacja rynkowa okaże się mniej korzystna od oczekiwań. Przygotowanie spółki do pierwszej oferty publicznej trwa zwykle od sześciu do dziewięciu miesięcy. Dlatego poprawa koniunktury giełdowej przekłada się na większą liczbę debiutów z opóźnieniem.

Wielkie transakcje na GPW. Allegro i Synektik wśród przykładów

Ożywienie dotyczy nie tylko debiutów nowych spółek. Dużą część aktywności generują również sprzedaże istniejących pakietów akcji i kolejne emisje papierów wartościowych. W transakcjach typu ABB inwestorzy sprzedają duże pakiety akcji w przyspieszonym procesie budowania księgi popytu. Z kolei SPO to wtórna oferta akcji spółki, która jest już obecna na rynku.

Jak wynika z komunikatu Ipopema Securities dotyczącego pierwszego półrocza, dom maklerski uczestniczył w tym okresie w 18 transakcjach o łącznej wartości blisko 13 mld zł. Wśród największych znalazły się dwie sprzedaże pakietów akcji Allegro o łącznej wartości około 6,1 mld zł.

Istotną operacją była również sprzedaż 16 proc. akcji Synektika za 412,8 mln zł. Według Ipopemy transakcja została zamknięta w około 10 minut, co wskazuje na duże zainteresowanie inwestorów zaoferowanym pakietem.

Zainteresowanie kapitałem giełdowym widoczne jest także wśród mniejszych spółek technologicznych. Przykładem może być oferta akcji DataWalk o wartości 116,3 mln zł. Dla firm obecność na giełdzie oznacza możliwość pozyskania finansowania na inwestycje, przejęcia i ekspansję. Inwestorzy uzyskują natomiast dostęp do nowych przedsiębiorstw oraz okazję do uczestniczenia w ich dalszym rozwoju.

Czy 2026 rok zakończy się zgodnie z prognozami? Eksperci wskazują ryzyka

Pomimo wysokiej aktywności perspektywy rynku kapitałowego pozostają uzależnione od wycen spółek i gotowości inwestorów do finansowania kolejnych transakcji. Artur Iwański zwraca uwagę na możliwe rozbieżności między oczekiwaniami właścicieli sprzedających akcje a cenami akceptowanymi przez kupujących.

Po długim okresie wzrostów część przedsiębiorców może oczekiwać coraz wyższych wycen. Inwestorzy pozostają jednak ostrożni i nie każda oferta spotka się z wystarczającym popytem.

Ważnym zjawiskiem są także wezwania do sprzedaży akcji i przejmowanie spółek przez inwestorów strategicznych. Mogą one prowadzić do wycofywania części firm z giełdy, ale jednocześnie świadczą o zainteresowaniu polskimi aktywami.

Istotna pozostaje również rosnąca rola krajowego kapitału, w tym fundacji rodzinnych i inwestorów prywatnych dysponujących znacznymi środkami. Jeżeli do końca roku zostaną zrealizowane kolejne duże transakcje, wartość operacji kapitałowych może zbliżyć się do prognozowanych 30 mld zł. Byłby to wynik wyraźnie lepszy niż w 2025 roku.

Czytaj także:

Ruszyła łapanka w Rosji. Nawet 600 tys. osób ma zasilić armię

Trump ostrzega Europę: „Odejdziemy”. Domaga się zamknięcia granic

61 proc. Polaków pracuje mimo choroby. Połowa uznaje odpoczynek za marnowanie czasu