- Od stycznia do lipca 2026 roku Polacy kupili obligacje detaliczne za 48,6 mld zł. Tylko w lipcu ich sprzedaż wyniosła 9,8 mld zł, wobec 8,6 mld zł w czerwcu.
- Aktywa krajowych funduszy inwestycyjnych osiągnęły rekordowe 476,2 mld zł, a w ETF-ach Polacy zgromadzili 19,6 mld zł.
- Polscy inwestorzy zgromadzili 19,6 mld zł w ETF-ach i innych produktach notowanych na giełdzie.
- Według szacunków branżowych Polacy kupili w 2025 roku około 20 ton złota inwestycyjnego.
Polacy mają już prawie 4 bln zł aktywów finansowych
Według Narodowego Banku Polskiego wartość aktywów finansowych gospodarstw domowych osiągnęła na koniec 2025 roku 3,927 bln zł. W ciągu roku zwiększyła się aż o 480 mld zł, czyli o 13,9 proc.
Polacy pozostają jednak ostrożnymi inwestorami. W gotówce i depozytach utrzymywali 1,908 bln zł, co stanowiło 48,6 proc. całego majątku finansowego. Dla porównania w Unii Europejskiej udział tej kategorii wynosi około 30 proc.
NBP ocenia, że instrumenty inwestycyjne, takie jak akcje notowane, fundusze, obligacje i produkty emerytalne, odpowiadają za około jedną czwartą aktywów finansowych polskich gospodarstw domowych. Średnia unijna sięga około 45 proc. Różnica jest nadal duża, ale rekordowe wyniki obligacji, funduszy i ETF-ów pokazują, że struktura oszczędności zaczyna się zmieniać.
Prawie 49 mld zł trafiło do obligacji skarbowych
Największym beneficjentem ostrożności Polaków pozostaje Skarb Państwa. Od początku 2026 roku do końca lipca sprzedaż detalicznych obligacji skarbowych wyniosła łącznie 48,58 mld zł.
W czerwcu inwestorzy kupili obligacje za 8,62 mld zł. W lipcu sprzedaż wzrosła do 9,79 mld zł i była najwyższa od sierpnia 2024 roku. Najpopularniejsze były papiery roczne o oprocentowaniu zależnym od stopy referencyjnej NBP. Odpowiadały za 40 proc. lipcowej sprzedaży. Na drugim miejscu znalazły się obligacje trzyletnie z udziałem 21 proc., a na trzecim czteroletnie indeksowane inflacją, które zebrały 18 proc. środków. Szczegółowe wyniki publikuje Ministerstwo Finansów.
Wysoka sprzedaż nie oznacza jednak, że cała kwota jest nowym kapitałem. Statystyka obejmuje również zamianę wykupywanych papierów na kolejne emisje. W samym czerwcu wartość takich operacji przekroczyła rekordowe 3 mld zł.
Popularność obligacji pokazuje, że Polacy szukają przede wszystkim przewidywalnych odsetek i ochrony kapitału. Jednocześnie coraz chętniej wybierają krótszy termin inwestycji. Pozwala to szybciej reagować na kolejne decyzje Rady Polityki Pieniężnej.
Fundusze zarządzają rekordowymi 476,2 mld zł
Nowe maksimum ustanowił także krajowy rynek funduszy inwestycyjnych. Wartość ich aktywów wzrosła w czerwcu o 7,9 mld zł, do 476,2 mld zł. W ciągu roku zwiększyła się o 94 mld zł, czyli o prawie 25 proc.
Sam czerwcowy napływ netto wyniósł 4,95 mld zł. Największa część pieniędzy trafiła do funduszy dłużnych. Zarządzały one już 222,2 mld zł i odpowiadały za prawie dwie trzecie miesięcznego wzrostu całego rynku. Fundusze akcyjne miały 58,8 mld zł aktywów, natomiast fundusze zdefiniowanej daty PPK zgromadziły 47,6 mld zł.
Dane Analiz Online i Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami obejmują cały krajowy rynek, w tym pieniądze klientów indywidualnych, firm oraz aktywa PPK i funduszy niepublicznych. Kwoty 476,2 mld zł nie należy więc interpretować jako sumy wpłaconej wyłącznie przez drobnych inwestorów.
ETF-y przestały być niszą
Najdynamiczniej rosnącym segmentem są ETF-y oraz inne produkty notowane na giełdzie. Na koniec czerwca polscy inwestorzy mieli w nich 19,6 mld zł. To o 52 proc. więcej niż na początku roku.
W pierwszym półroczu napływy netto sięgnęły 4,6 mld zł i już przekroczyły wynik z całego 2025 roku. W samym drugim kwartale inwestorzy wpłacili nieco ponad 2 mld zł, z czego aż 90 proc. skierowali do ETF-ów akcyjnych.
Największym zainteresowaniem cieszą się fundusze zapewniające szeroki dostęp do światowych giełd. Wśród najpopularniejszych produktów dominują ETF-y oparte na globalnych indeksach, a nie na akcjach pojedynczych polskich spółek. Szczegółowe dane zawiera raport o aktywach Polaków w ETF-ach.
Wzrost popularności ETF-ów sugeruje, że część inwestorów odchodzi od prób wybierania pojedynczych zwycięzców na rzecz kupowania całych rynków. Sprzyjają temu niższe koszty, rosnąca oferta domów maklerskich i łatwy dostęp do zagranicznych giełd.
Akcje spółek nadal przyciągają inwestorów
Bezpośrednie inwestowanie w akcje także pozostaje ważną częścią portfeli. Według danych NBP na koniec 2025 roku gospodarstwa domowe posiadały akcje notowane o wartości około 118 mld zł.
Rośnie również liczba rachunków papierów wartościowych. Z danych Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych wynika, że w maju 2026 roku banki i domy maklerskie prowadziły ich już około 2,86 mln, wobec 2,62 mln na początku roku.
Nie oznacza to, że niemal 3 mln osób aktywnie wybiera pojedyncze spółki. Jeden inwestor może posiadać kilka rachunków, a za ich pośrednictwem kupować również ETF-y, obligacje i inne instrumenty. Dane pokazują jednak, że dostęp do giełdy stał się znacznie powszechniejszy.
Nieruchomości wciąż na pierwszym miejscu, ale rentowność osłabła
W badaniu ARC Rynek i Opinia nieruchomości wskazało jako preferowaną inwestycję 25 proc. respondentów. Wśród kobiet odsetek wynosił 32 proc., a na wsi 30 proc. To więcej niż w przypadku złota, lokat, obligacji, akcji i kryptowalut.
Preferencje nie są jednak równoznaczne z rzeczywistym zakupem. Barierą pozostaje wysoka cena mieszkania oraz koszty transakcyjne. Dodatkowo NBP ocenił, że w pierwszym kwartale 2026 roku uśredniona stopa zwrotu z mieszkania kupionego za gotówkę pod wynajem była nieznacznie wyższa od oprocentowania depozytów, ale niższa od rentowności dziesięcioletnich obligacji skarbowych.
Wyliczenie nie uwzględnia potencjalnej zmiany wartości mieszkania, ale pokazuje, że najem nie gwarantuje już automatycznie przewagi nad prostszymi inwestycjami finansowymi.
Polacy kupili około 20 ton złota
Drugie miejsce w badaniu preferencji zajęło złoto. Wskazało je 19 proc. respondentów. Według szacunków Mennicy Skarbowej Polacy kupili w 2025 roku około 20 ton złota inwestycyjnego.
Jest to szacunek branżowy, a nie oficjalna statystyka całego rynku. Pokazuje jednak skalę zainteresowania fizycznymi sztabkami i monetami. Polacy najczęściej wybierają mniejsze gramatury, które łatwiej później sprzedać.
Złoto pełni w portfelach inną funkcję niż akcje lub mieszkania. Nie generuje odsetek, dywidendy ani czynszu, ale jest traktowane jako zabezpieczenie przed kryzysami, inflacją i osłabieniem waluty.
Kryptowaluty ma obecnie 6 proc. dorosłych Polaków
Znacznie dokładniejszy obraz rynku kryptowalut przynosi badanie CBOS z maja 2026 roku. Posiadanie kryptoaktywów obecnie lub w przeszłości zadeklarowało 12 proc. dorosłych Polaków. Połowa tej grupy, czyli 6 proc. ogółu, nadal ma kryptowaluty.
Największe zainteresowanie występuje wśród osób w wieku od 25 do 34 lat. W tej grupie 26 proc. badanych posiada lub posiadało kryptowaluty. Wśród osób zarabiających co najmniej 9 tys. zł netto odsetek sięgnął 30 proc. CBOS zwraca jednocześnie uwagę na duże różnice między wynikami niezależnych badań a szacunkami publikowanymi przez platformy kryptowalutowe.
Bezpieczeństwo i ryzyko rosną jednocześnie
Dane nie pokazują prostego odwrotu od lokat w stronę ryzykownych aktywów. Polacy równocześnie zwiększają zakupy obligacji, wpłacają pieniądze do funduszy dłużnych i kierują rekordowe kwoty do akcyjnych ETF-ów.
Powstaje model portfela złożonego z bezpiecznej podstawy oraz mniejszej części nastawionej na długoterminowy wzrost. Nieruchomości nadal pozostają inwestycją pierwszego wyboru w deklaracjach, ale wysokie ceny i umiarkowana rentowność najmu wzmacniają pozycję łatwiej dostępnych instrumentów finansowych.
Największa zmiana dotyczy nie tyle całkowitego poziomu ryzyka, ile sposobu inwestowania. Coraz więcej osób korzysta z kilku klas aktywów jednocześnie, zamiast opierać oszczędności wyłącznie na mieszkaniu, lokacie albo pojedynczych akcjach.
Czytaj także:
Producent Marlboro odchodzi od papierosów. „Nie widzimy dla nich przyszłości”
Prywatna służba zdrowia rośnie w siłę. Polacy zapłacili o 8 mld zł więcej niż rok temu
Związkowcy chcą przywrócenia handlu w niedzielę. W zamian oczekują premii


