- Pierwszy ETF inwestuje w długoterminowe obligacje skarbowe o stałym oprocentowaniu, a drugi w papiery zmiennokuponowe.
- Opłata za zarządzanie wynosi odpowiednio 0,25 proc. i 0,20 proc. rocznie.
- Po debiucie nowych funduszy na głównym rynku GPW notowanych jest już 31 ETF-ów.
Dwa obligacyjne ETF-y od TFI PZU
Od 3 sierpnia 2026 r. na głównym rynku GPW notowane są certyfikaty PZU ETF Obligacji Skarbowych Długoterminowych Portfelowego FIZ oraz PZU ETF Obligacji Skarbowych Zmiennokuponowych Portfelowego FIZ.
Pierwszy fundusz można znaleźć pod nazwą skróconą ETFPZULONGDUR. Jego numer ISIN to PLPZUDG00010. Drugi jest notowany jako ETFPZUCASH i posiada numer ISIN PLPZUZM00011.
Oba ETF-y stosują replikację fizyczną. Oznacza to, że fundusze rzeczywiście kupują obligacje wchodzące w skład odwzorowywanych indeksów, zamiast odtwarzać ich wynik za pomocą instrumentów pochodnych.
Jak informuje Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych, opłata za zarządzanie długoterminowym funduszem wynosi 0,25 proc. rocznie. W przypadku ETF-u zmiennokuponowego jest to 0,20 proc.
Pierwszy ETF może zyskiwać na spadku stóp
PZU ETF Obligacji Skarbowych Długoterminowych inwestuje przede wszystkim w polskie obligacje skarbowe o stałym oprocentowaniu i terminie wykupu przekraczającym trzy lata.
Benchmark funduszu składa się w 75 proc. z indeksu GPWB-B5Y, obejmującego papiery z terminem zapadalności powyżej pięciu lat. Pozostałe 25 proc. stanowi indeks GPWB-B3Y5Y, w którym znajdują się obligacje zapadające w okresie od trzech do pięciu lat.
Oba indeksy są dochodowe, a więc uwzględniają zarówno zmianę cen papierów, jak i odsetki wypłacane inwestorom. Zmodyfikowana duracja całego funduszu ma wynosić około sześciu lat.
W praktyce oznacza to dużą wrażliwość notowań na zmiany rynkowych stóp procentowych. Jeżeli rentowność obligacji spada, ich ceny rosną. Taki ETF może więc radzić sobie dobrze w otoczeniu malejącej inflacji i obniżek stóp procentowych NBP.
Mechanizm działa jednak również w przeciwną stronę. Wzrost inflacji, rentowności lub oczekiwań dotyczących stóp procentowych może doprowadzić do wyraźnego spadku wartości certyfikatów. Fundusz obligacyjny nie gwarantuje więc stałego zysku ani ochrony zainwestowanego kapitału.
Drugi ETF jest mniej wrażliwy na zmianę stóp
PZU ETF Obligacji Skarbowych Zmiennokuponowych inwestuje w papiery, których oprocentowanie jest okresowo dostosowywane do warunków rynkowych. Jego benchmarkiem jest indeks GPWB-BWZ.
W skład portfela mogą wchodzić między innymi obligacje WZ oparte na stawce WIBOR 6M. W ich przypadku wysokość kuponu jest ustalana ponownie co sześć miesięcy. Fundusz może również inwestować w wprowadzone w 2026 r. obligacje NZ, których odsetki są powiązane ze wskaźnikiem POLSTR.
Duracja funduszu nie przekracza 0,5 roku. Oznacza to, że ceny znajdujących się w nim papierów są znacznie mniej wrażliwe na zmianę rynkowych stóp procentowych niż ceny obligacji długoterminowych o stałym kuponie.
ETF może służyć do lokowania środków, które inwestor chce zachować w bardziej płynnej i mniej zmiennej części portfela. Artur Trela, prezes TFI PZU, określił takie rozwiązanie jako możliwość „zyskownego zaparkowania wolnej gotówki”.
Nie oznacza to jednak braku ryzyka. Wraz ze spadkiem stóp procentowych obniżać się będą również kolejne kupony obligacji zmiennokuponowych, a tym samym potencjalny dochód funduszu.
ETF-y można kupić przez rachunek maklerski
Certyfikaty obu funduszy są notowane na GPW podobnie jak akcje. Do ich zakupu potrzebny jest rachunek maklerski zapewniający dostęp do warszawskiej giełdy. Inwestor może złożyć zlecenie kupna lub sprzedaży podczas sesji, a cena zależy od aktualnych ofert oraz wartości portfela funduszu.
Poza opłatą za zarządzanie należy uwzględnić prowizję pobieraną przez dom maklerski oraz różnicę pomiędzy ceną kupna i sprzedaży. Wynik ETF-u może również nieznacznie odbiegać od wyniku benchmarku z powodu kosztów i niedokładności odwzorowania indeksu.
Zaletą jest możliwość kupienia za pomocą jednego instrumentu portfela wielu serii obligacji. Inwestor nie musi samodzielnie wybierać poszczególnych papierów, kontrolować terminów wykupu ani reinwestować wypłacanych odsetek.
Na głównym rynku GPW jest już 31 ETF-ów
Po uwzględnieniu dwóch nowych produktów liczba ETF-ów notowanych na głównym rynku GPW wzrosła do 31. W tej grupie znajdują się fundusze oparte na akcjach, obligacjach, złocie oraz indeksach zagranicznych.
TFI PZU ma obecnie pięć ETF-ów z siedmiu zapowiedzianych na 2026 r. Wcześniej na warszawską giełdę trafiły fundusze odwzorowujące portfel WIG20 TR i mWIG40 TR, indeks MSCI World oraz cenę złota.
Nowe fundusze poszerzają wybór szczególnie dla inwestorów, którzy chcą zbudować portfel z polskich instrumentów i bez ryzyka walutowego. Przed zakupem powinni jednak zdecydować, czy bardziej odpowiada im potencjał długoterminowych obligacji w okresie obniżek stóp, czy mniejsza zmienność papierów o oprocentowaniu dostosowywanym do sytuacji rynkowej.
Czytaj także:
Dostają ofertę i nie przychodzą do pracy. Robi tak prawie co trzeci kandydat
Uczelnie kształcą specjalistów nieprzydatnych gospodarce. Rośnie luka kompetencyjna
Co czwartego Polaka nie stać na urlop. Nawet tydzień to za dużo



