- Petycja zakłada zwolnienie z PIT emerytur wypłacanych przez ZUS. Ulga miałaby dotyczyć osób, które wychowały i wykształciły co najmniej dwoje dzieci. Dzieci musiałyby obecnie pracować i płacić podatki w Polsce.
- Komisja Petycji zdecydowała o kontynuowaniu prac i wystąpiła o opinię resortu rodziny.
- Ministerstwo Finansów negatywnie ocenia propozycję. Nie powstał jeszcze projekt ustawy, dlatego zwolnienie nie jest bliskie wejścia w życie.
Emerytura bez PIT za wychowanie dwojga dzieci
Petycja P11-106/25 została wniesiona do Senatu 11 sierpnia 2025 roku. Jej autor proponuje wyłączenie z opodatkowania emerytur wypłacanych przez ZUS osobom, które wychowały do pełnoletności i wykształciły co najmniej dwoje dzieci.
To jednak niejedyny warunek. Dorosłe dzieci musiałyby obecnie pracować i płacić podatki w Polsce. Autor petycji uzasadnia, że rodzice ponieśli koszty wychowania i edukacji kolejnego pokolenia pracowników, którzy dzisiaj finansują między innymi system emerytalny oraz usługi publiczne. Szczegółowe założenia propozycji zostały opisane w oficjalnym wykazie petycji Senatu.
Zwolnienie miałoby dotyczyć przychodu z emerytury, a nie składki zdrowotnej. Nawet po ewentualnym wprowadzeniu PIT 0 ZUS nadal potrącałby więc 9-procentową składkę zdrowotną, chyba że ustawodawca zdecydowałby również o zmianie przepisów dotyczących ubezpieczenia zdrowotnego.
Komisja nie poparła ulgi, ale też jej nie odrzuciła
Petycja trafiła do senackiej Komisji Petycji, która zajęła się nią 3 marca 2026 roku. Senatorowie nie zdecydowali o przygotowaniu projektu ustawy. Nie zakończyli jednak również prac nad propozycją.
Komisja przyjęła wniosek senatora Roberta Mamątowa o uzyskanie pisemnej opinii Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Dopiero po zapoznaniu się ze stanowiskiem resortu może zdecydować, czy kontynuować prace legislacyjne.
Oznacza to, że określenie „Senat pracuje nad PIT 0 dla emerytów” należy traktować ostrożnie. Na obecnym etapie analizowana jest indywidualna petycja. Nie jest to projekt rządu, prezydenta, grupy posłów ani senatorów.
Jeżeli komisja poprze postulat, może przygotować senacki projekt ustawy. Dokument musiałby następnie przejść cały proces legislacyjny w Senacie i Sejmie, a na końcu zostać podpisany przez prezydenta.
Kto rzeczywiście zyskałby na PIT 0?
Część seniorów już teraz nie płaci podatku od podstawowego świadczenia. Kwota wolna od PIT wynosi 30 tys. zł rocznie, dlatego ZUS zasadniczo nie pobiera zaliczki na podatek od miesięcznej emerytury nieprzekraczającej 2500 zł brutto. Potrąca jednak składkę zdrowotną. Aktualne zasady rozliczania świadczeń wyjaśnia Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Na proponowanym zwolnieniu najwięcej zyskaliby więc emeryci otrzymujący świadczenia powyżej 2500 zł brutto albo posiadający dodatkowe opodatkowane dochody. Im wyższa emerytura, tym większa mogłaby być korzyść.
Petycja nie określa górnego limitu świadczenia objętego ulgą. W przedstawionym wariancie zwolnienie mogłoby więc objąć zarówno emeryturę nieznacznie przekraczającą kwotę wolną, jak i bardzo wysokie świadczenie.
Nie rozstrzygnięto również wielu kwestii praktycznych. Nie wiadomo, jak dokumentowane byłoby wychowanie i wykształcenie dzieci, jak długo musiałyby one pracować w Polsce ani co stałoby się z ulgą po utracie przez dziecko zatrudnienia lub wyjeździe za granicę.
Ministerstwo Finansów przeciwne nowemu zwolnieniu
Ministerstwo Finansów negatywnie oceniło propozycję. Resort wskazał, że seniorzy korzystają już z różnych instrumentów wsparcia, w tym waloryzacji świadczeń, trzynastej i czternastej emerytury, dodatku pielęgnacyjnego oraz świadczenia uzupełniającego dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji.
MF zwraca również uwagę, że składki emerytalne są rozliczane w okresie aktywności zawodowej, natomiast wypłacana emerytura jest przychodem objętym ustawą o PIT. Wprowadzenie kolejnego zwolnienia zmniejszyłoby dochody budżetu państwa i skomplikowało system podatkowy.
Autor petycji proponuje, aby koszt ulgi sfinansować między innymi poprzez zmianę zasad opodatkowania rolników oraz ograniczenie preferencji związanych z KRUS. Ten postulat również budziłby poważne spory polityczne i wymagałby odrębnych zmian ustawowych.
Nie przedstawiono natomiast szacunków pokazujących, ilu emerytów spełniałoby wszystkie warunki oraz ile zwolnienie kosztowałoby budżet.
Ulga rodzi pytania o równe traktowanie seniorów
Warunek posiadania co najmniej dwojga pracujących dzieci oznaczałby, że z PIT 0 nie skorzystaliby bezdzietni emeryci, rodzice jednego dziecka ani osoby, których dzieci mieszkają lub płacą podatki za granicą.
Problem dotyczyłby również rodziców dzieci niezdolnych do pracy, zmarłych albo pozostających bez zatrudnienia. O prawie seniora do zwolnienia decydowałaby więc nie tylko jego własna sytuacja i wcześniejszy wysiłek związany z wychowaniem rodziny, ale także aktualne wybory oraz sytuacja zawodowa dorosłych dzieci.
Dodatkową wątpliwość stanowi ograniczenie propozycji do emerytów ZUS. Z treści petycji nie wynika, aby zwolnienie miało obejmować na takich samych zasadach między innymi emerytów rolniczych. To właśnie te problemy musiałyby zostać rozwiązane przed przygotowaniem projektu ustawy.
Czytaj także:
Producent Marlboro odchodzi od papierosów. „Nie widzimy dla nich przyszłości”
Prywatna służba zdrowia rośnie w siłę. Polacy zapłacili o 8 mld zł więcej niż rok temu
Związkowcy chcą przywrócenia handlu w niedzielę. W zamian oczekują premii



