• Jednostkowy zysk netto Lubawy spadł o 85,1 proc., do 4,3 mln zł. Przychody zmniejszyły się o 58,6 proc., do 62,2 mln zł. Zysk netto ze sprzedaży spadł o 89,4 proc., do 3,6 mln zł.
  • W pierwszej części poniedziałkowej sesji kurs akcji tracił 6,9 proc. Lubawa podkreśla jednak, że pierwsze półrocze 2025 roku było rekordowe.
  • Pełne skonsolidowane wyniki grupy za półrocze zostaną opublikowane 30 września.

Zysk Lubawy skurczył się o 24,6 mln zł

Lubawa szacuje, że w pierwszym półroczu 2026 roku wypracowała 4,3 mln zł jednostkowego zysku netto. Rok wcześniej było to 28,9 mln zł. Oznacza to spadek o 24,6 mln zł, czyli 85,1 proc.

Jeszcze mocniej obniżył się wynik netto ze sprzedaży. Spadł z 34,1 mln do 3,6 mln zł, a więc o 89,4 proc. Przychody wyniosły 62,2 mln zł wobec 150,1 mln zł w analogicznym okresie 2025 roku. Zmniejszyły się o 87,9 mln zł, czyli 58,6 proc.

Dane zostały opublikowane 7 sierpnia po godzinie 19:00 w raporcie bieżącym Lubawy. Ponieważ komunikat pojawił się już po zakończeniu piątkowych notowań, inwestorzy mogli zareagować dopiero w poniedziałek.

W pierwszej części sesji kurs Lubawy spadał o 6,9 proc., do około 10,90 zł. Towarzyszyły temu wysokie obroty. W tym samym czasie indeks mWIG40 tracił jedynie około 0,2 proc., co wskazuje, że przecena była bezpośrednio związana z informacją ze spółki, a nie ogólną sytuacją na warszawskim rynku.

Spółka tłumaczy się rekordową bazą

Zarząd Lubawy zwraca uwagę, że porównanie rok do roku może przedstawiać skalę pogorszenia w wyjątkowo niekorzystny sposób. Pierwsze półrocze 2025 roku było najlepszym takim okresem w historii spółki.

W ubiegłym roku wystąpiło także nietypowe rozłożenie przychodów. Znaczna część dostaw została zrealizowana już w pierwszych sześciu miesiącach, przez co wyniki za ten okres były szczególnie wysokie.

Tegoroczne dane wyglądają korzystniej w porównaniu z pierwszym półroczem 2024 roku. Przychody wzrosły w ciągu dwóch lat o 11 mln zł, czyli 21,5 proc., natomiast zysk netto był wyższy o około 100 tys. zł.

Zarząd przekonuje, że ze względu na specyfikę branży wyniki Lubawy powinny być oceniane co najmniej w perspektywie całego roku. Dostawy wynikające z dużych umów mogą przypadać na różne kwartały, powodując znaczne wahania przychodów i zysków między poszczególnymi okresami.

Nie zmienia to faktu, że rynek zareagował na skalę spadku. Inwestorzy oczekiwali prawdopodobnie, że spółka działająca między innymi w sektorze sprzętu dla służb mundurowych będzie nadal korzystać z wysokich wydatków na obronność.

To wyniki samej Lubawy, a nie całej grupy

Opublikowane dane są szacunkowymi wynikami jednostkowymi Lubawy S.A. Nie pokazują rezultatów całej Grupy Lubawa, do której należą również Miranda, Litex Promo i Effect-System.

Rozróżnienie jest istotne, ponieważ spółki zależne realizują znaczną część działalności w segmentach tkanin technicznych, materiałów reklamowych oraz produktów specjalistycznych. Wyniki grupy mogą więc wyraźnie odbiegać od jednostkowych rezultatów spółki dominującej.

Dla porównania, w pierwszym kwartale 2026 roku Grupa Lubawa osiągnęła 137 mln zł skonsolidowanych przychodów, o 27,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Skonsolidowany zysk netto wyniósł wówczas 23,6 mln zł wobec 11,6 mln zł w pierwszym kwartale 2025 roku.

Pełny skonsolidowany raport za pierwsze półrocze zostanie opublikowany 30 września, zgodnie z kalendarium finansowym spółki. Dopiero ten dokument pokaże sytuację całej grupy, przepływy pieniężne, poziom zapasów oraz wpływ wyników spółek zależnych.

Lubawa zaznacza również, że opublikowane obecnie wielkości mają charakter szacunkowy. Ostateczne wartości mogą w ograniczonym stopniu różnić się od przedstawionych danych.

Lubawa ma nowe zamówienia dla wojska

Słabsze wyniki półroczne pojawiają się w czasie, gdy spółka informuje o kolejnych kontraktach związanych z sektorem obronnym. W lipcu Lubawa zawarła z 2. Regionalną Bazą Logistyczną umowę na dostawę zestawu minersko-rozpoznawczego.

Gwarantowana wartość kontraktu wynosi 25,4 mln zł netto. Umowa zawiera także opcję o takiej samej wartości, co daje maksymalnie 50,8 mln zł netto. Szczegóły zamówienia znalazły się w komunikacie spółki z 22 lipca.

Grupa uczestniczy również w wieloletnich projektach związanych z systemami maskowania i pozoracji dla programów obrony powietrznej Wisła i Narew. Kontrakty te mogą mieć duże znaczenie dla wyników w kolejnych okresach, ale ich wpływ zależy od harmonogramu realizacji dostaw i podziału zamówień między uczestników konsorcjów.

Nowe umowy nie zmieniają jednak rezultatów osiągniętych w pierwszym półroczu. Dla inwestorów kluczowe będzie to, czy Lubawa nadrobi spadek przychodów w drugiej części roku i czy skonsolidowane wyniki potwierdzą utrzymanie wysokiej rentowności całej grupy.

Inwestorzy czekają na wyniki całej grupy

Spadek jednostkowego zysku o 85,1 proc. jest mocnym sygnałem, nawet jeżeli wynika częściowo z rekordowej bazy i przesunięcia terminów dostaw. Rynek będzie teraz obserwował realizację portfela zamówień, wyniki spółek zależnych oraz tempo rozpoznawania przychodów z kontraktów wojskowych.

Najważniejszym punktem będzie skonsolidowany raport półroczny. Może on potwierdzić, że słabość dotyczyła głównie harmonogramu realizacji dostaw w spółce dominującej, albo pokazać pogorszenie wyników w większej części grupy.

Do tego czasu inwestorzy muszą opierać ocenę na niepełnym obrazie. Poniedziałkowa przecena pokazuje jednak, że oczekiwania wobec Lubawy były wysokie, a rynek nie zignorował gwałtownego spadku jednostkowych przychodów i zysku.

Czytaj także:

Producent Marlboro odchodzi od papierosów. „Nie widzimy dla nich przyszłości”

Prywatna służba zdrowia rośnie w siłę. Polacy zapłacili o 8 mld zł więcej niż rok temu

Związkowcy chcą przywrócenia handlu w niedzielę. W zamian oczekują premii