- BLIK zablokuje płatność, jeżeli będzie powiązana z domeną znajdującą się w rejestrze Ministerstwa Finansów.
- Transakcja zostanie zatrzymana przed przekazaniem jej do autoryzacji w aplikacji bankowej.
- Mechanizm obejmie płatności obsługiwane zarówno przez polskich, jak i zagranicznych agentów rozliczeniowych.
Zmiana nie obejmie zwykłych zakupów internetowych, płatności w sklepach stacjonarnych ani przelewów na telefon. Blokowane będą transakcje związane z serwisami oferującymi hazard niezgodnie z polskim prawem.
Polski Standard Płatności, operator systemu BLIK, uzyskał już zgodę prezesa Narodowego Banku Polskiego na wprowadzenie nowych zasad. Rozwiązanie będzie działało na etapie poprzedzającym zatwierdzenie transakcji przez użytkownika.
BLIK sprawdzi domenę przed autoryzacją
Mechanizm będzie opierał się na bezpośrednim połączeniu systemu BLIK z Rejestrem Domen Służących do Oferowania Gier Hazardowych Niezgodnie z Ustawą. Komunikacja pomiędzy systemami ma odbywać się automatycznie za pośrednictwem API.
Jeżeli użytkownik spróbuje zapłacić kodem BLIK w serwisie znajdującym się w rejestrze, domena zostanie rozpoznana przed wysłaniem transakcji do aplikacji bankowej. Płatność nie trafi więc do standardowego etapu autoryzacji.
„Od tej daty próby opłacenia zakładów w nielegalnych serwisach za pomocą kodu BLIK będą systemowo blokowane” – powiedział serwisowi Cashless.pl Jerzy Mroczek, dyrektor departamentu prawnego Polskiego Standardu Płatności.
Blokada ma obejmować transakcje przetwarzane przez krajowych oraz zagranicznych agentów rozliczeniowych. Ominięcie mechanizmu poprzez skorzystanie z zagranicznego pośrednika płatniczego nie powinno być zatem możliwe, jeśli płatność nadal będzie realizowana w systemie BLIK i powiązana z domeną znajdującą się w rejestrze.
Ponad 56 tys. domen na czarnej liście
Ministerstwo Finansów prowadzi publiczny rejestr stron wykorzystywanych do organizowania, reklamowania lub promowania nielegalnych gier hazardowych. Według stanu z 21 lipca 2026 roku znajdowało się w nim ponad 56,1 tys. wpisów.
Lista jest na bieżąco aktualizowana. Wiosną resort finansów informował, że każdego miesiąca trafia na nią około 700 kolejnych domen. Operatorzy nielegalnych serwisów często zmieniają adresy stron, dlatego skuteczność systemu zależy od szybkiego uzupełniania rejestru.
Dotychczas wpisanie domeny na listę oznaczało między innymi obowiązek zablokowania dostępu do niej przez krajowych operatorów telekomunikacyjnych. Dostawcy usług płatniczych nie mogą natomiast świadczyć usług płatniczych na stronach znajdujących się w rejestrze. Nowe rozwiązanie pozwoli egzekwować blokadę bezpośrednio na poziomie systemu BLIK.
Jak podał PAP Biznes, odpowiednią zgodę administracyjną operator otrzymał w maju. Pod koniec czerwca zmienione dokumenty zostały przekazane uczestnikom systemu, a nowe zasady zaczną obowiązywać 1 września.
Nie każda zagraniczna strona działa legalnie w Polsce
Fakt, że serwis hazardowy posiada zezwolenie wydane na Malcie, Cyprze lub w innym państwie, nie oznacza automatycznie, że może kierować swoje usługi do klientów z Polski. Branża hazardowa nie została objęta jednolitymi regulacjami obowiązującymi w całej Unii Europejskiej.
Internetowe gry kasynowe, z wyjątkiem zakładów wzajemnych i loterii promocyjnych, są w Polsce objęte monopolem państwa. Legalne oferowanie zakładów bukmacherskich wymaga natomiast uzyskania odpowiedniego zezwolenia Ministerstwa Finansów.
Do rejestru może trafić domena dostępna dla użytkowników przebywających w Polsce, jeżeli służy do oferowania albo promowania hazardu bez wymaganej koncesji lub zezwolenia. Ministerstwo Finansów podkreśla, że wykaz jest jawny, dlatego status strony można sprawdzić przed dokonaniem wpłaty.
Uczestnictwo w nielegalnych grach hazardowych również może prowadzić do odpowiedzialności karnoskarbowej i grzywny. Blokada BLIK ma więc nie tylko ograniczyć przepływ pieniędzy do nielegalnych operatorów, ale również chronić użytkowników przed skorzystaniem z serwisu działającego poza polskim systemem prawnym.
Szara strefa nadal obejmuje ponad jedną czwartą rynku
Według analizy Ministerstwa Finansów udział szarej strefy w polskim hazardzie internetowym spadł z 51,7 proc. w 2018 roku do 27,5 proc. w 2025 roku. Problem pozostaje jednak znaczący.
W przypadku internetowych zakładów wzajemnych udział nielegalnego rynku oszacowano na 22 proc. Znacznie wyższy był w grach kasynowych online, gdzie wynosił 37,6 proc.
BLIK przyznaje, że transakcje generowane przez zagraniczne serwisy hazardowe stanowią zauważalną część ruchu. Wprowadzenie blokady może więc oznaczać utratę części operacji na rzecz innych metod płatności. Operator uznał jednak, że ważniejsze jest ograniczenie obsługi działalności niezgodnej z polskimi przepisami.
Użytkownik nie musi zmieniać ustawień
Uruchomienie mechanizmu nie będzie wymagało instalowania nowej aplikacji ani samodzielnego aktywowania blokady. Weryfikacja domeny zostanie przeprowadzona automatycznie wewnątrz infrastruktury systemu.
Dla osób korzystających z BLIKA podczas zwykłych zakupów zmiana powinna pozostać niezauważalna. Nowe zasady odczują przede wszystkim klienci serwisów hazardowych wpisanych do rejestru Ministerstwa Finansów oraz pośrednicy obsługujący takie transakcje.
Skala rozwiązania może być duża. W pierwszym kwartale 2026 roku użytkownicy BLIKA wykonali 756 mln transakcji o wartości blisko 120 mld zł. System miał w tym czasie 21,1 mln aktywnych użytkowników.
Czytaj także:
Sklepy zastąpiły ludzi chatbotami. 59 proc. klientów zrezygnowało przez to z zakupów
Szef AstraZeneki chce, by w Polsce podniesiono składkę zdrowotną. Aż o 44 proc.
Wygrali ze skarbówką 227 spraw. Firma i tak upadła, ponad tysiąc osób straciło pracę


