- Bezrobocie rejestrowane w sierpniu 2026 r. wyniosło 5,8 proc., a liczba bezrobotnych wzrosła o 53,2 tys. w ciągu roku.
- Aż 794,4 tys. zarejestrowanych bezrobotnych nie miało prawa do zasiłku, a ponad połowa pozostawała długotrwale bez pracy.
- Liczba ofert zatrudnienia zgłoszonych do urzędów pracy spadła o 10,1 proc. w porównaniu z sierpniem 2025 r.
Bezrobocie w Polsce wzrosło. Ponad 53 tys. osób więcej niż rok temu
Z danych Głównego Urzędu Statystycznego dotyczących rynku pracy, opublikowanych 23 września 2026 roku, wynika, że na koniec sierpnia w urzędach pracy zarejestrowanych było 909,5 tys. bezrobotnych. Miesiąc wcześniej było ich 906,4 tys., a w sierpniu 2025 roku 856,3 tys.
Oznacza to wzrost liczby bezrobotnych o 3,1 tys. w ciągu miesiąca oraz o 53,2 tys. w skali roku. Stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 5,8 proc., podobnie jak w lipcu, ale była o 0,3 punktu procentowego wyższa niż przed rokiem.
Sytuacja nie jest jednak jednolita. Od lutego 2026 roku, gdy liczba bezrobotnych osiągnęła 954,9 tys., rejestry urzędów pracy wyraźnie się zmniejszyły. W ostatnich miesiącach spadkowy trend wyhamował.
Na wielkość rejestrowanego bezrobocia wpływa również zmiana przepisów obowiązujących od czerwca 2025 roku. Nowa ustawa o rynku pracy ułatwiła rejestrację osobom poszukującym zatrudnienia i zmieniła zasady utrzymywania statusu bezrobotnego.
87 proc. bezrobotnych bez prawa do zasiłku. Ponad połowa pozostaje bez pracy długotrwale
Jednym z najbardziej niepokojących wskaźników jest udział osób, które nie mają prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Według GUS w sierpniu 2026 roku było to aż 87,3 proc. wszystkich zarejestrowanych, czyli 794,4 tys. osób.
Rok wcześniej bez prawa do świadczenia pozostawało 725,3 tys. bezrobotnych, co stanowiło 84,7 proc. ogółu. W ciągu roku liczba osób bez prawa do zasiłku zwiększyła się zatem o 69,1 tys.
Pogorszyła się również sytuacja osób długotrwale bezrobotnych. Ich liczba wzrosła z 398 tys. do 457,9 tys., a udział w ogólnej liczbie zarejestrowanych zwiększył się z 46,5 do 50,3 proc. Oznacza to, że ponad co druga osoba figurująca w rejestrach urzędów pracy ma status długotrwale bezrobotnej.
Rosną również inne grupy wymagające wsparcia. Liczba bezrobotnych bez kwalifikacji zawodowych zwiększyła się do 304 tys., a osób powyżej 50. roku życia do 241,1 tys. Wśród wszystkich zarejestrowanych 49,8 proc. stanowiły kobiety.
Ofert pracy coraz mniej. Na jedno miejsce przypada ponad 20 bezrobotnych
Sygnały osłabienia widać także po stronie pracodawców. Zgodnie ze statystykami GUS dotyczącymi ofert zatrudnienia w sierpniu 2026 roku do urzędów pracy zgłoszono 35,3 tys. ofert, o 10,1 proc. mniej niż w analogicznym miesiącu poprzedniego roku.
Liczba nowych zgłoszeń zmniejszyła się zarówno w sektorze prywatnym, o 9,5 proc., jak i publicznym, o 11,7 proc. Na koniec sierpnia urzędy dysponowały 44,4 tys. niewykorzystanych ofert zatrudnienia. Na jedną taką ofertę przypadało przeciętnie 20,5 zarejestrowanego bezrobotnego, wobec 19,5 miesiąc wcześniej.
Jednocześnie w sierpniu z rejestrów wykreślono 84,6 tys. osób, z czego 50,4 tys. z powodu podjęcia pracy. To o 2,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Pozostałe wyrejestrowania wynikały m.in. z rezygnacji ze statusu bezrobotnego, rozpoczęcia szkoleń lub braku wymaganego kontaktu z urzędem.
GUS wskazuje również na spadek zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw o 0,8 proc. rok do roku. Największą redukcję odnotowano w górnictwie i wydobywaniu, gdzie zatrudnienie zmniejszyło się o 9,1 proc. W produkcji mebli spadek wyniósł 5,6 proc., a w produkcji pojazdów samochodowych 3,7 proc.
Gdzie bezrobocie jest najwyższe? Różnice między regionami przekraczają 5 punktów procentowych
Dane GUS pokazują znaczne różnice regionalne. W sierpniu 2026 roku najniższe bezrobocie rejestrowane występowało w województwie wielkopolskim, gdzie wyniosło 3,8 proc. Relatywnie niskie wskaźniki odnotowano również w mazowieckim, 4,5 proc., oraz śląskim, 4,8 proc.
Zdecydowanie trudniejsza sytuacja utrzymywała się w województwach warmińsko-mazurskim, gdzie bezrobocie wyniosło 9,2 proc., podkarpackim, 9,1 proc., i świętokrzyskim, 8,5 proc.
W ujęciu rocznym stopa bezrobocia wzrosła w większości województw. Największy wzrost odnotowano w lubuskim, o 0,7 punktu procentowego. W warmińsko-mazurskim i śląskim wskaźnik zwiększył się po 0,6 punktu procentowego.
Różnice te pokazują, że szanse na znalezienie pracy pozostają silnie uzależnione od lokalnego rynku, struktury gospodarki i dostępności pracodawców.
Co dalej z bezrobociem? Ministerstwo przedstawiło nowsze szacunki
Wstępne dane Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej za wrzesień wskazują na niewielką poprawę w porównaniu z sierpniem. Liczba zarejestrowanych bezrobotnych zmniejszyła się do 908,3 tys., natomiast stopa bezrobocia pozostała na poziomie 5,8 proc.
„Poziom bezrobocia w tym roku jest stabilny” – powiedziała Małgorzata Baranowska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, podczas posiedzenia Sejmu 9 października 2026 roku.
Przedstawicielka resortu zwróciła uwagę na wpływ zmian przepisów dotyczących rejestracji bezrobotnych oraz sezonowości rynku pracy. Według przedstawionej przez nią prognozy Ministerstwa Finansów pod koniec 2026 roku stopa bezrobocia rejestrowanego może wynieść 6 proc., a liczba bezrobotnych około 929 tys.
Czytaj także:
3/4 klientów kupuje pod wpływem promocji. Cena ważniejsza od jakości produktu
Sprzedaż detaliczna hamuje. Polacy kupują mniej paliw i ubrań
121 mln zł z kaucji nie wróciło do Polaków. Gdzie trafiły pieniądze?



