• 21 proc. pracujących Polaków liczy się z możliwością utraty pracy, choć odsetek ten spadł o 1 pkt proc. względem września.
  • Negatywnie sytuację swojego zakładu pracy ocenia 13 proc. badanych, o 3 pkt proc. więcej niż miesiąc wcześniej.
  • 47 proc. Polaków uważa, że w ich okolicy można znaleźć zatrudnienie, ale trudno o pracę odpowiadającą oczekiwaniom.

Co piąty Polak liczy się z utratą pracy. CBOS pokazuje skalę obaw

Według październikowego raportu Centrum Badania Opinii Społecznej 21 proc. osób pracujących zarobkowo bierze pod uwagę możliwość utraty obecnego zajęcia. Chodzi zarówno o zwolnienie, jak i upadłość przedsiębiorstwa, likwidację zakładu czy zakończenie działalności gospodarczej.

Spośród ankietowanych 4 proc. bardzo poważnie liczy się z takim scenariuszem, natomiast 17 proc. uważa go za prawdopodobny. Zdecydowana większość, 74 proc., nie obawia się utraty pracy, a 5 proc. nie potrafiło udzielić odpowiedzi lub odmówiło jej udzielenia.

Co istotne, poczucie zagrożenia zatrudnienia nie wzrosło względem poprzedniego badania. We wrześniu utraty pracy obawiało się 22 proc. respondentów, a 76 proc. deklarowało brak takich obaw.

„Poczucie bezpieczeństwa zatrudnienia oraz poczucie zagrożenia utratą obecnej pracy od sierpnia utrzymują się na zbliżonym poziomie” – wskazuje Barbara Badora, autorka komunikatu CBOS „Nastroje na rynku pracy w październiku”. Badanie pokazuje więc utrzymywanie się niepewności wśród około jednej piątej pracujących, a nie gwałtowny wzrost obaw przed zwolnieniami.

Coraz więcej Polaków źle ocenia sytuację w swojej firmie

Pogorszenie widać natomiast w ocenach kondycji zakładów pracy. W październiku 13 proc. pracujących uznało sytuację swojego miejsca zatrudnienia za złą, podczas gdy w drugiej połowie września było to 10 proc.

Jednocześnie nie zmienił się udział ocen pozytywnych, które nadal stanowią 58 proc. odpowiedzi. W tej grupie 47 proc. respondentów określiło sytuację jako dobrą, a 11 proc. jako bardzo dobrą. Zmniejszyła się natomiast liczba osób niezdecydowanych, oceniających sytuację przedsiębiorstwa jako ani dobrą, ani złą. Ich udział spadł z 31 do 27 proc.

Oznacza to, że pogorszenie nastrojów nie obejmuje całego rynku. Większość pracujących nadal pozytywnie postrzega kondycję swojego miejsca zatrudnienia, ale jednocześnie przybywa osób dostrzegających problemy.

Wyraźne różnice występują pomiędzy sektorami gospodarki. W prywatnych gospodarstwach rolnych aż 40 proc. ankietowanych negatywnie ocenia sytuację swojego miejsca pracy. Kolejne 38 proc. uważa ją za przeciętną, a tylko 17 proc. wyraża pozytywną opinię.

Niemal połowa pesymistów obawia się zwolnienia

Z pełnego badania CBOS wynika również, że 65 proc. pracujących spodziewa się utrzymania obecnej sytuacji w swoim zakładzie w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy. Poprawy oczekuje 17 proc., natomiast pogorszenia 12 proc. W porównaniu z wrześniem odsetek przewidujących stabilizację spadł o 3 pkt proc. Jednocześnie o 2 pkt proc. przybyło optymistów i o 1 pkt proc. pesymistów.

Największa niepewność dotyczy osób, które już teraz spodziewają się pogorszenia kondycji swojego zakładu. W tej grupie aż 46 proc. liczy się z możliwością utraty pracy, przy czym 17 proc. traktuje takie zagrożenie bardzo poważnie.

Inaczej wygląda sytuacja wśród respondentów przewidujących poprawę. Aż 84 proc. z nich nie bierze pod uwagę utraty obecnego zatrudnienia lub uznaje ją za mało prawdopodobną.

Zróżnicowanie występuje także pomiędzy sektorem publicznym i prywatnym. Największym poczuciem bezpieczeństwa charakteryzują się pracownicy instytucji państwowych, samorządowych i innych zakładów publicznych. Wyższy poziom obaw występuje w sektorze prywatnym oraz rolnictwie.

Praca jest, ale trudno znaleźć odpowiednią ofertę

Październikowy raport pokazuje również, jak Polacy oceniają możliwość znalezienia nowego zatrudnienia w swojej miejscowości. Łącznie 59 proc. respondentów uważa, że w najbliższej okolicy można znaleźć pracę. Nie oznacza to jednak, że dostępne oferty odpowiadają oczekiwaniom kandydatów.

Aż 47 proc. badanych twierdzi, że znalezienie jakiegokolwiek zatrudnienia jest możliwe, ale trudno o odpowiednią pracę. Tylko 12 proc. uważa, że dopasowaną do swoich oczekiwań ofertę można znaleźć bez większych problemów.

Z kolei 29 proc. ankietowanych ocenia, że znalezienie jakiejkolwiek pracy jest trudne lub całkowicie niemożliwe. Pozostałe 12 proc. nie potrafiło jednoznacznie ocenić lokalnego rynku.

Wyniki wskazują na istotną różnicę między dostępnością zatrudnienia a możliwością znalezienia satysfakcjonującego stanowiska. Znaczenie mogą mieć oferowane wynagrodzenia, wymagane kwalifikacje, lokalizacja oraz warunki pracy.

Rynek pracy w Polsce. Co pokazuje najnowsze badanie?

Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” CBOS przeprowadził od 1 do 11 października 2026 roku na reprezentatywnej próbie 1028 dorosłych mieszkańców Polski. W pytaniach dotyczących obecnego miejsca pracy uwzględniono 625 osób pracujących zarobkowo, w tym przedsiębiorców, rolników oraz pracujących emerytów i rencistów.

Wykorzystano wywiady bezpośrednie, telefoniczne oraz ankiety internetowe. Opublikowane 15 października wyniki opisują deklaracje i przewidywania respondentów, a nie rzeczywistą liczbę planowanych zwolnień.

Dla pracowników kluczowe pozostaje poczucie stabilności dochodów, natomiast dla przedsiębiorstw istotne będą warunki prowadzenia działalności i możliwości utrzymywania zatrudnienia.

Najważniejszy wniosek z październikowego badania jest dwojaki. Większość pracujących nadal pozytywnie ocenia sytuację swoich firm i nie obawia się utraty pracy. Jednocześnie wzrost negatywnych ocen kondycji przedsiębiorstw pokazuje, że część pracujących dostrzega pogorszenie warunków, nawet jeśli nie przekłada się to jeszcze na większy strach przed zwolnieniem.

Czytaj także:

Który sklep jest najtańszy w Polsce? Dyskonty poza czołówką

Samolot Putina nie mógł wylądować w Moskwie. Ukraińskie drony sparaliżowały lotniska

Polska powstrzyma ETS2. „Mamy mniejszość blokującą”