- Barometr Ofert Pracy spadł we wrześniu 2026 roku do 253,9 pkt, z 256,8 pkt w sierpniu. To drugi miesięczny spadek z rzędu.
- Liczba ogłoszeń zmniejszyła się w 14 z 16 województw. Największe spadki odnotowano w województwach śląskim, lubelskim i opolskim.
- Jedynie sektor usług notuje wzrost liczby wakatów. We wrześniu pobił historyczny rekord z maja 2022 roku.
Ofert pracy coraz mniej. Barometr spada drugi miesiąc z rzędu
Jak wynika z najnowszego Barometru Ofert Pracy Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC), przygotowanego wspólnie z Wyższą Szkołą Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie, wrzesień przyniósł kolejny spadek liczby ogłoszeń o zatrudnieniu publikowanych w internecie.
Wskaźnik wyniósł 253,9 pkt, wobec 256,8 pkt w sierpniu i 258 pkt we wrześniu 2025 roku. Oznacza to miesięczny spadek o 2,9 pkt oraz obniżkę o 4,1 pkt w ujęciu rocznym.
To drugi z rzędu miesiąc pogorszenia sytuacji po czterech miesiącach wzrostów obserwowanych od kwietnia do lipca. Autorzy analizy zaznaczają jednak, że od początku 2025 roku rynek internetowych ofert pracy nie wykazuje jednoznacznego, trwałego kierunku zmian.
Według metodologii WSIiZ Barometr powstaje na podstawie ogłoszeń z największych portali rekrutacyjnych. Dane są oczyszczane z duplikatów oraz wahań sezonowych, co pozwala porównywać sytuację w kolejnych miesiącach.
Spadek wskaźnika nie oznacza automatycznie zmniejszenia zatrudnienia. Pokazuje natomiast, że pracodawcy publikują mniej nowych ofert, co może oznaczać silniejszą konkurencję między kandydatami.
W 14 województwach ubyło ofert pracy. Gdzie sytuacja jest najgorsza?
Wrześniowe pogorszenie było widoczne niemal w całym kraju. Po uwzględnieniu czynników sezonowych liczba ogłoszeń zwiększyła się jedynie w dwóch województwach: podkarpackim i lubuskim. W pozostałych 14 regionach ofert było mniej niż w sierpniu. Najsilniejsze spadki wystąpiły w województwach śląskim, lubelskim oraz opolskim.
Z kolei w dolnośląskim i warmińsko-mazurskim redukcja liczby wakatów była niewielka. Autorzy raportu wskazują, że skala pogorszenia była podobna zarówno w regionach o relatywnie wysokim, jak i niskim bezrobociu.
Sytuacja na rynku pracy pozostaje jednak zróżnicowana. Stopa bezrobocia rejestrowanego w ujęciu stosowanym przez autorów Barometru, po wyłączeniu osób uczestniczących wyłącznie w pracach sezonowych, wyniosła w sierpniu 5,9 proc. i nie zmieniła się względem lipca. Oznacza to, że spadkowi liczby nowych ofert nie towarzyszył wówczas równie wyraźny wzrost tak mierzonego bezrobocia.
Branża usługowa bije rekord. Najwięcej ofert w turystyce, mediach i logistyce
Na tle słabszych danych z całego rynku wyróżnia się sektor usług. To jedyna z czterech szerokich grup zawodowych analizowanych przez BIEC, w której we wrześniu odnotowano wzrost liczby ogłoszeń.
„W przekroju szerokich grup zawodowych we wrześniu wzrost liczby ogłoszeń o pracy notujemy jedynie w usługach” – wskazują autorzy raportu BIEC i WSIiZ.
Co istotne, liczba nowych ofert w usługach zwiększa się nieprzerwanie od sześciu miesięcy. We wrześniu przekroczyła nawet, choć nieznacznie, poprzedni historyczny rekord ustanowiony w maju 2022 roku.
Największe miesięczne wzrosty odnotowano w branży medialnej, turystycznej oraz logistycznej. W turystyce liczba wakatów systematycznie rośnie już od roku i zbliża się do historycznych maksimów. Wyraźne odbicie nastąpiło również w logistyce, mimo podwyższonych cen paliw. Z wyjątkiem marca liczba ogłoszeń w tej branży zwiększa się od grudnia 2025 roku.
Dobra sytuacja utrzymuje się także w spedycji. W ochronie zdrowia i edukacji liczba ofert pozostaje stosunkowo wysoka, choć jest mniejsza niż przed rokiem.
Pracownicy fizyczni i programiści mają trudniej. Rekrutacje wyhamowują
Znacznie gorzej wygląda sytuacja w zawodach fizycznych. To właśnie w tej grupie we wrześniu odnotowano największy spadek liczby ogłoszeń spośród głównych kategorii. Co więcej, tendencja spadkowa utrzymuje się już od ponad dwóch lat. Nie oznacza to braku wakatów, ponieważ ich liczba wciąż pozostaje relatywnie duża, ale możliwości wyboru ofert stopniowo się zmniejszają.
Pogorszenie widać również w branży technologicznej. Liczba ogłoszeń dla programistów maleje trzeci miesiąc z rzędu, a dla specjalistów zajmujących się administracją systemów informatycznych spadki trwają od czterech miesięcy.
Jednocześnie wśród zawodów wymagających wykształcenia technicznego rośnie zapotrzebowanie na inżynierów oraz specjalistów ds. bezpieczeństwa i higieny pracy. W obu przypadkach autorzy raportu wskazują na utrzymujące się od dłuższego czasu oznaki ożywienia.
W zawodach związanych z naukami społecznymi we wrześniu przybyło ofert między innymi dla specjalistów HR, grafików i pracowników branży nieruchomości. Spadki odnotowano natomiast w finansach oraz sprzedaży.
W dłuższej perspektywie również w nieruchomościach, bankowości, marketingu i sprzedaży przeważa stagnacja lub ograniczanie rekrutacji. Jednorazowy wzrost liczby ofert nie oznacza więc jeszcze odwrócenia wcześniejszego trendu.
Rynek pracy pod presją kosztów. Co dalej z rekrutacjami?
Autorzy Barometru wskazują, że na decyzje pracodawców wpływa niepewność gospodarcza, w tym sytuacja na rynku surowców energetycznych oraz presja inflacyjna. Wysokie koszty energii i ryzyko wzrostu stóp procentowych mogą ograniczać skłonność przedsiębiorstw do podejmowania nowych inwestycji. Droższe finansowanie utrudnia również rozwijanie działalności i zwiększanie zatrudnienia.
Dla osób poszukujących pracy oznacza to coraz większe znaczenie branży i specjalizacji. Podczas gdy część przedsiębiorstw ogranicza rekrutacje, pracodawcy w turystyce, logistyce czy spedycji nadal zwiększają zapotrzebowanie na pracowników.
Nie można jednak na podstawie dwóch miesięcy spadków przesądzać o trwałym załamaniu rynku. Barometr mierzy liczbę internetowych ofert, a nie wszystkie formy zatrudnienia ani rzeczywistą liczbę nowych umów.
Czytaj także:
Który sklep jest najtańszy w Polsce? Dyskonty poza czołówką
Samolot Putina nie mógł wylądować w Moskwie. Ukraińskie drony sparaliżowały lotniska



