- 93 proc. organizacji objętych badaniem Colliers Define korzysta z pracy hybrydowej. Wyłącznie stacjonarnie działa 5 proc. firm.
- 60 proc. respondentów uważa obecny zakres pracy zdalnej za optymalny, a 17 proc. organizacji planuje zwiększyć obecność pracowników w biurach.
- Praca hybrydowa zmienia rynek nieruchomości biurowych. Firmy coraz większą wagę przykładają do współpracy i integracji zespołów.
Praca hybrydowa dominuje. Do biur wróciła tylko niewielka część firm
Z najnowszego raportu Colliers Define „Hybrid and Beyond ’26” wynika, że model hybrydowy stał się trwałym elementem funkcjonowania organizacji działających na polskim rynku.
Aż 93 proc. badanych firm deklaruje korzystanie z pracy hybrydowej. W pełni stacjonarnie działa 5 proc. organizacji, natomiast wyłącznie zdalnie zaledwie 1 proc. Różnica między sumą wyników a 100 proc. wynika z zaokrągleń.
Najpopularniejsze rozwiązanie zakłada równomierne łączenie pracy z domu i biura. Taki model stosuje 58 proc. badanych organizacji. W praktyce oznacza on najczęściej obecność w siedzibie firmy przez dwa lub trzy dni w tygodniu.
Zaledwie 8 proc. organizacji korzysta z modelu hybrydowego z przewagą pracy stacjonarnej. Dane pokazują więc, że mimo dyskusji o obowiązkowych powrotach większość badanych przedsiębiorstw nie zdecydowała się na rezygnację z elastyczności.
„Rynek nie wraca do biur, lecz dojrzewa w zarządzaniu hybrydą” – podkreśla Dorota Osiecka, partnerka i dyrektorka Colliers Define, cytowana w komunikacie dotyczącym badania.
Badanie przeprowadzono w czerwcu i lipcu 2026 roku wśród 270 przedstawicieli kadry menedżerskiej i specjalistów reprezentujących firmy działające w Polsce. Największą grupę stanowili respondenci z sektora IT, usług biznesowych oraz finansów. Wyników nie należy zatem utożsamiać ze strukturą zatrudnienia we wszystkich polskich przedsiębiorstwach.
Firmy nie chcą zwiększać liczby dni w biurze
Raport wskazuje również, że większość organizacji nie planuje zasadniczych zmian w dotychczasowym modelu pracy. Aż 60 proc. respondentów uważa obecny zakres pracy zdalnej za optymalny. Jedynie 17 proc. organizacji zamierza zwiększyć skalę pracy stacjonarnej, a zaledwie 1 proc. planuje rozszerzenie możliwości pracy zdalnej.
Jednocześnie rośnie znaczenie indywidualnego podejścia do zespołów. Odsetek firm stosujących rozwiązania dopasowane do potrzeb poszczególnych działów wzrósł z 5 proc. w latach 2022-2023 do 19 proc. obecnie.
Oznacza to, że pracownicy jednej organizacji mogą funkcjonować według różnych zasad. W niektórych działach większe znaczenie ma obecność w biurze, podczas gdy inne zespoły mogą wykonywać większość obowiązków zdalnie.
Wzrósł także odsetek osób, które nie znają przyszłych planów swoich firm dotyczących organizacji pracy. Obecnie jest to 22 proc. respondentów, wobec 13 proc. wcześniej.
Praca zdalna pomaga w rekrutacji, ale utrudnia integrację
Elastyczność przynosi przedsiębiorstwom konkretne korzyści, jednak nie rozwiązuje wszystkich problemów organizacyjnych.
Jak wynika z danych opublikowanych przez ISBnews, 73 proc. respondentów pozytywnie ocenia wpływ pracy zdalnej na dobrostan pracowników i równowagę między życiem zawodowym a prywatnym.
Kolejne 64 proc. wskazuje na korzyści w procesach rekrutacyjnych, a 62 proc. w utrzymywaniu pracowników. Możliwość pracy poza biurem pozwala bowiem poszukiwać kandydatów na szerszym obszarze i zmniejszać znaczenie codziennych dojazdów.
Nie wszystkie efekty są jednak pozytywne. Aż 56 proc. badanych wskazuje na negatywny wpływ pracy zdalnej na poczucie przynależności do zespołu. Problemy z przepływem informacji dostrzega 51 proc., a z wdrażaniem nowych pracowników 36 proc.
Firmy coraz częściej próbują rozwiązywać te problemy poprzez koordynowanie dni obecności w biurze, organizowanie wspólnych spotkań oraz ustalanie jednolitych zasad komunikacji.
Biurowce zmieniają funkcję. Co dalej z rynkiem nieruchomości?
Utrzymanie modelu hybrydowego ma znaczenie również dla właścicieli biurowców i deweloperów. Skoro część pracowników wykonuje obowiązki poza siedzibą firmy, organizacje mogą inaczej planować powierzchnię najmu. Większego znaczenia nabierają sale konferencyjne, przestrzenie do pracy zespołowej i miejsca spotkań, a mniejszego tradycyjne stanowiska wykorzystywane codziennie przez tę samą osobę.
Z raportu wynika, że najczęściej wskazywanym powodem zachęcania pracowników do obecności w biurze jest integracja zespołu, którą wymienia 32 proc. respondentów. Na poprawę przepływu informacji wskazuje 25 proc., a na lepszą współpracę 23 proc.
Nie oznacza to automatycznie spadku zapotrzebowania na biurowce. Część firm może ograniczać wynajmowaną powierzchnię, ale inne będą inwestować w nowoczesne, lepiej wyposażone przestrzenie umożliwiające organizowanie spotkań i wspólną pracę.
Dla właścicieli nieruchomości coraz ważniejsze mogą być elastyczne warunki najmu, dogodna lokalizacja oraz dostępność usług dla pracowników. Sama liczba biurek przestaje być wystarczającym wyznacznikiem atrakcyjności powierzchni.
Pracownicy po 40. i 50. roku życia mogą zmienić rynek biur
Autorzy badania zwracają uwagę również na zmiany demograficzne. W kolejnych latach starzenie się społeczeństwa i dostępność pracowników mogą wpłynąć na sposób organizacji pracy.
Elastyczny model może ułatwiać utrzymanie aktywności zawodowej osobom po 40. i 50. roku życia, szczególnie tym, które łączą obowiązki służbowe z opieką nad członkami rodziny.
Ograniczenie codziennych dojazdów może także zwiększać dostępność zatrudnienia dla osób mieszkających poza największymi ośrodkami gospodarczymi.
Wyniki Colliers wskazują, że najważniejszą zmianą na rynku pracy nie jest już samo dopuszczenie pracy zdalnej, lecz sposób organizowania współpracy między pracownikami. Dla rynku biurowego oznacza to konieczność dostosowania oferty do firm, które potrzebują siedzib, ale niekoniecznie chcą wykorzystywać je przez pięć dni w tygodniu.
Czytaj także:
Który sklep jest najtańszy w Polsce? Dyskonty poza czołówką
Samolot Putina nie mógł wylądować w Moskwie. Ukraińskie drony sparaliżowały lotniska



