• We wrześniu 2026 roku firmy pożyczkowe odrzuciły 82,7 proc. wniosków. W ciągu 12 miesięcy finansowania nie otrzymało 502,4 tys. osób.
  • Mimo wysokiego odsetka odmów instytucje pozabankowe udzieliły we wrześniu 447 tys. pożyczek o wartości 2,09 mld zł.
  • Według szacunków Warsaw Enterprise Institute wartość pożyczek udzielanych poza regulowanym rynkiem sięgnęła 5,34 mld zł.

Firmy pożyczkowe odrzucają ponad 80 proc. wniosków

Z najnowszego raportu Związku Przedsiębiorstw Finansowych i CRIF wynika, że we wrześniu 2026 roku instytucje pożyczkowe odrzuciły aż 82,7 proc. wszystkich wniosków o finansowanie. Oznacza to, że pozytywną decyzją kończy się mniej niż co piąty wniosek.

W okresie od października 2025 do września 2026 roku pożyczki nie otrzymało 502,4 tys. osób, które ubiegały się o pieniądze. Liczba ta dotyczy klientów, a nie pojedynczych wniosków, ponieważ jedna osoba może wielokrotnie starać się o finansowanie.

Wysoki odsetek odmów nie oznacza jednak, że sytuacja pogorszyła się względem poprzedniego miesiąca. W sierpniu udział odrzuconych wniosków wynosił 83,5 proc. Dane pokazują natomiast utrzymywanie się bardzo restrykcyjnego podejścia do oceny klientów.

Firmy coraz częściej koncentrują się na osobach, które korzystały już z ich usług. We wrześniu udział nowych klientów wśród pożyczkobiorców wyniósł zaledwie 8,4 proc., wobec 9,1 proc. w sierpniu.

Rafał Tomkowicz, dyrektor ds. rozwoju Związku Przedsiębiorstw Finansowych, podkreśla:

Wysoki odsetek odmów pokazuje, że zainteresowanie pożyczkami nie przekłada się automatycznie na liczbę udzielonych zobowiązań.

Ekspert zaznacza, że instytucje muszą uwzględniać możliwości finansowe klientów, nawet kosztem ograniczenia sprzedaży. Takie podejście ma zmniejszać ryzyko udzielania pożyczek osobom, które mogą mieć problemy ze spłatą.

Ponad 2 mld zł pożyczek w miesiąc. Rynek nadal rośnie

Pomimo wysokiego odsetka odrzuceń rynek finansowania pozabankowego nie kurczy się. Według danych ZPF i CRIF we wrześniu firmy udzieliły blisko 447 tys. pożyczek o łącznej wartości 2,09 mld zł.

W porównaniu z analogicznym miesiącem poprzedniego roku liczba udzielonych pożyczek zwiększyła się o 10,8 proc., a ich wartość wzrosła o 17,5 proc. Średnia kwota finansowania wyniosła 4668 zł, czyli o 6 proc. więcej niż rok wcześniej.

W całym trzecim kwartale 2026 roku firmy pożyczkowe udzieliły 1,35 mln pożyczek na łączną kwotę 6,35 mld zł. Oznacza to wzrost wartości sprzedaży o 3,1 proc. względem poprzedniego kwartału.

Dane pokazują więc rynek, na którym wartość udzielanego finansowania rośnie, ale dostęp do niego pozostaje ograniczony dla dużej części wnioskodawców.

Należy przy tym rozróżnić kredyty bankowe od pożyczek pozabankowych. Przedstawione statystyki dotyczą instytucji pożyczkowych, nie całego sektora bankowego. Nie można na ich podstawie wnioskować, że banki odrzucają podobny odsetek wniosków kredytowych.

Szara strefa pożyczek może być warta 5,34 mld zł

Ograniczona dostępność finansowania na regulowanym rynku rodzi pytanie o sytuację osób, które mimo odmowy nadal potrzebują pieniędzy.

Według najnowszego raportu Warsaw Enterprise Institute w ciągu ostatnich 12 miesięcy niezaspokojony popyt na pożyczki w legalnie działających instytucjach mógł wynieść około 11 mld zł.

Analitycy szacują, że około 45 proc. odrzuconych klientów może zdecydować się na poszukiwanie finansowania poza regulowanym sektorem.

Z wyliczeń WEI wynika, że w tym okresie liczba takich transakcji mogła osiągnąć 1,206 mln, a ich łączna wartość około 5,34 mld zł. To o ponad 200 mln zł więcej niż w poprzednim oszacowaniu.

Wojciech Wyszomirski, analityk Warsaw Enterprise Institute, wskazuje:

W warunkach niedostatecznej podaży oraz istotnych barier wejścia na legalny rynek, niezrealizowany popyt nie znika.

Trzeba jednak podkreślić, że przedstawione kwoty są szacunkami opartymi na modelu analitycznym, a nie bezpośrednio zarejestrowaną wartością transakcji. Pożyczkodawcy działający poza regulowanym rynkiem nie przekazują bowiem pełnych danych instytucjom nadzorczym.

Dla konsumentów korzystanie z takich usług może oznaczać znacznie większe ryzyko, w tym nieprzejrzyste warunki spłaty, wysokie koszty i problemy z dochodzeniem swoich praw.

Przepisy antylichwiarskie ograniczają dostęp do pieniędzy?

Zdaniem autorów raportu WEI jedną z przyczyn ograniczania dostępności pożyczek mogą być obowiązujące limity pozaodsetkowych kosztów kredytu. Obecnie dla pożyczek udzielanych na co najmniej 30 dni maksymalne koszty pozaodsetkowe wynoszą 10 proc. kwoty finansowania oraz dodatkowo 10 proc. tej kwoty w skali roku. Łącznie nie mogą przekroczyć 45 proc. wartości pożyczki.

WEI argumentuje, że takie ograniczenia sprawiają, iż obsługa klientów o podwyższonym ryzyku przestaje być opłacalna dla części legalnie działających firm.

Według modelu instytutu zwiększenie dopuszczalnych kosztów o 2 pkt proc. mogłoby ograniczyć liczbę transakcji w szarej strefie średnio o 95 tys. oraz zmniejszyć liczbę korzystających z niej konsumentów o 74 tys. To jednak prognoza oparta na założeniach analitycznych, a nie potwierdzony skutek zmiany prawa. Podwyższenie limitów oznaczałoby również możliwość naliczania konsumentom wyższych opłat.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przypomina, że ustawowe ograniczenia kosztów mają chronić pożyczkobiorców przed nadmiernymi obciążeniami finansowymi. Urząd zaleca również porównywanie RRSO oraz całkowitej kwoty do spłaty przed podpisaniem umowy.

Rząd pracuje nad nowymi przepisami. Co dalej z pożyczkami?

Problem szarej strefy stał się przedmiotem dyskusji na szczeblu rządowym. 9 października w Ministerstwie Sprawiedliwości odbyło się spotkanie przedstawicieli branży finansowej, organizacji konsumenckich i ekspertów dotyczące rynku kredytu konsumenckiego.

Jak wynika z komunikatu Ministerstwa Sprawiedliwości, rozmowy dotyczyły między innymi wdrożenia unijnej dyrektywy CCD2, ograniczania szarej strefy oraz poprawy ochrony pożyczkobiorców.

Przygotowywane przepisy mają określić nowe zasady funkcjonowania rynku kredytu konsumenckiego. Nie przesądzono jednak, czy i w jakim zakresie zmienią się limity kosztów pożyczek.

Czytaj także:

Koniec osobnych IKE i IKZE? IKE+ miałoby zostać objęte podatkiem

Saudi Aramco może sprzedać biznes w Polsce. Trwają poszukiwania inwestorów

Coraz bliżej miliona bezrobotnych w Polsce. 9 na 10 nie ma prawa do zasiłku