- Microsoft, Meta, Apple i Amazon przedstawią wyniki finansowe w ciągu zaledwie dwóch dni.
- Na GPW raporty opublikuje sześć spółek z WIG20: Budimex, Bank Millennium, mBank, Grupa Kęty, Bank Pekao i Żabka.
- Inwestorzy poznają decyzje trzech banków centralnych, dane o PKB oraz wstępny odczyt inflacji w Polsce.
Czterech gigantów pokaże wyniki w dwa dni
Największe emocje na Wall Street rozpoczną się w środę 29 lipca. Po zakończeniu sesji raporty finansowe opublikują Microsoft i Meta Platforms. Dzień później dołączą do nich Apple oraz Amazon. Kapitalizacja każdej z tych spółek liczona jest w bilionach dolarów, dlatego ich notowania mogą wpłynąć na cały indeks Nasdaq i kierunek światowego rynku akcji.
W przypadku Microsoftu inwestorzy będą śledzić przede wszystkim tempo rozwoju chmury Azure, sprzedaż usług związanych ze sztuczną inteligencją oraz poziom wydatków na centra danych. Rosnące nakłady na infrastrukturę AI wzbudzają coraz więcej pytań o to, jak szybko przełożą się na zyski.
Meta zostanie oceniona przez pryzmat przychodów reklamowych, wykorzystania AI w serwisach Facebook i Instagram oraz kosztów rozwoju nowych modeli. Spółka potwierdziła, że opublikuje wyniki za drugi kwartał 29 lipca po zamknięciu amerykańskiego rynku.
W czwartek uwaga przeniesie się na Apple i Amazon. Dla producenta iPhone’ów kluczowe będą sprzedaż urządzeń, kondycja biznesu usługowego oraz informacje dotyczące strategii AI. W raporcie Amazona najważniejsze mogą okazać się wyniki chmury AWS, marże w handlu internetowym i gigantyczne inwestycje w infrastrukturę. Konferencję wynikową spółki zaplanowano na 30 lipca.
Sześć spółek WIG20 pod lupą inwestorów
Intensywny tydzień czeka również warszawską giełdę. We wtorek 28 lipca raporty przedstawią Budimex i Bank Millennium. W środę wyniki opublikują mBank oraz Grupa Kęty, natomiast w czwartek dołączą do nich Bank Pekao i Żabka.
Szczególnie istotna będzie seria raportów bankowych. Inwestorzy sprawdzą, jak na przychody odsetkowe wpływają zmiany stóp procentowych oraz czy nadal rosną portfele kredytowe. Ważne pozostaną również rezerwy na ryzyko prawne związane z kredytami walutowymi, koszty regulacyjne i zapowiedzi dotyczące dywidend.
Wyniki Budimeksu pokażą kondycję sektora budowlanego oraz skalę portfela zamówień napędzanego przez inwestycje infrastrukturalne. W Grupie Kęty rynek zwróci uwagę na popyt w przemyśle i budownictwie, natomiast raport Żabki będzie testem dla wzrostowej historii jednej z najmłodszych spółek w WIG20.
Fed może poruszyć giełdami mocniej niż wyniki spółek
Najważniejsze wydarzenie makroekonomiczne zaplanowano na środę. O godz. 20 czasu polskiego Rezerwa Federalna ogłosi decyzję dotyczącą stóp procentowych, a pół godziny później rozpocznie się konferencja prasowa.
Ekonomiści spodziewają się pozostawienia głównej stopy w przedziale 3,50–3,75 proc. Dla rynku ważniejszy od samej decyzji może być język komunikatu oraz ocena perspektyw inflacji i gospodarki. Oficjalny kalendarz Fed potwierdza, że posiedzenie FOMC odbędzie się 28 i 29 lipca.
„Wydarzeniem dnia i całego tygodnia będzie wieczorne posiedzenie amerykańskiego Komitetu Otwartego Rynku” – ocenia Bankier.pl.
W czwartek decyzję w sprawie stóp podejmie Bank Anglii, a w piątek Bank Japonii. Niespodziewana zmiana polityki któregokolwiek z banków mogłaby wywołać gwałtowne ruchy na rynku walutowym, obligacjach i giełdach.
PKB Stanów Zjednoczonych i polska inflacja
Czwartek przyniesie także serię wstępnych danych o PKB za drugi kwartał. Odczyty opublikują między innymi Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania, Czechy, strefa euro i Stany Zjednoczone. Równolegle poznamy amerykańskie wskaźniki inflacji PCE i PCE core, które Fed bierze pod uwagę przy podejmowaniu decyzji.
Z polskiego punktu widzenia najważniejsza publikacja pojawi się w piątek 31 lipca. GUS przedstawi szybki szacunek inflacji konsumenckiej za lipiec. Prognozy wskazują na wzrost cen o 3,1 proc. rok do roku.
Połączenie wyników największych spółek technologicznych, raportów firm z WIG20, decyzji banków centralnych i danych o inflacji sprawia, że będzie to jeden z najważniejszych tygodni wakacji na giełdach. Nawet niewielkie rozczarowanie w prognozach gigantów lub bardziej jastrzębi ton Fedu mogą uruchomić silną wyprzedaż. Lepsze wyniki i łagodniejsze sygnały z banków centralnych mogą natomiast otworzyć indeksom drogę do kolejnych rekordów.
Czytaj także:
Górale znaleźli sposób na nocną prohibicję. Alkohol przywożą taksówką spoza miasta
Paradoks umowy z Mercosur. Polski import spadł, a eksport wzrósł
Akcje Żabki runęły po ostrzeżeniu Citi. Bank wycenił je o ponad 20 proc. niżej


