Akcje są papierami wartościowymi, które dają inwestorowi udział w spółce akcyjnej. W praktyce oznacza to, że kupując akcje, inwestor staje się współwłaścicielem części przedsiębiorstwa - oczywiście w proporcji do liczby posiadanych papierów. Nie kupuje więc samego symbolu na wykresie, ale udział w firmie, która ma majątek, przychody, koszty, klientów, zarząd, konkurencję i określone perspektywy rozwoju.

Pierwsza emisja oparta o WIRON miała już miejsce. Miała niewielki rozmiar i bilateralny charakter. Więcej szczegółów będziemy mogli podać, kiedy…

Ostatnia sesja ubiegłego tygodnia zakończyła się mocnymi spadkami na Wall Street – indeks S&P 500 potaniał o 1,6%, Nasdaq stracił aż 2,5%. Wśród największych amerykańskich spółek nastroje popsuła Tesla, która przeceniła się aż o 9,2% - po tym jak Reuters doniósł o wycieku e-maila, który opisuje plan zwolnienia 10% pracowników oraz zawiera złe przeczucia prezesa Elona Muska co do gospodarki. Elon Musk jednak zdementował doniesienia Reutersa na Twitterze. W Europie panowały mieszane nastroje, główne indeksy DAX i CAC40 przeceniły się o ok. 0,2%. Na dzisiejszej azjatyckiej sesji przeważa popyt – najsilniejsze są chińskie spółki, wśród indeksów najmocniej drożeje Hang Seng (+1,4%) oraz SSE Comp (+1%). Za poprawę sentymentu wobec chińskich spółek odpowiada w głównej mierze kolejne luzowanie obostrzeń, w największych chińskich miastach otwierają się m.in. restauracje i kina, po tym jak liczba zakażeń spada już niemal do poziomów sprzed ostatniej fali zachorowań. Chińskim indeksom nie zaszkodził nawet dzisiejszy słaby odczyt PMI w Chinach, który wyniósł w maju 41,4 pkt. wobec konsensusu na poziomie 46 pkt. Poranne notowania kontraktów na główne indeksy rynków rozwiniętych znajdują się na nieco wyższych poziomach w stosunku do piątkowego zamknięcia, zapowiadając wzrostowe otwarcie europejskiej sesji.

Można odnieść wrażenie, że inwestorom na rynkach akcji po zobaczeniu wczorajszego odczytu sentymentu inwestorów indywidualnych w USA (AAII) – większy pesymizm odnośnie perspektyw amerykańskiego rynku akcji występował tylko w recesyjnych dołkach bessy z marcu 2009 i września-listopada 1990 - uruchomił się kontrariański zmysł i rzucili się do zakupów akcji.