• Ministerstwo Finansów pracuje nad ograniczeniem szarej strefy w usługach budowlanych i remontowych.
  • Rozważane są zmiany dotyczące faktur i paragonów, płatności bezgotówkowych oraz wykorzystania informacji z dzienników budowy.
  • 32,6 proc. badanych klientów przyznaje, że najczęściej rozlicza się z fachowcem bez żadnego dokumentu.

Remonty bez faktury pod lupą Ministerstwa Finansów

Prace prowadzi grupa zadaniowa działająca w ramach Międzyresortowego Zespołu do spraw Przeciwdziałania Szarej Strefie. Sam zespół został powołany w marcu 2025 roku, a jego zadaniem jest koordynowanie działań administracji wymierzonych w działalność pozostającą poza oficjalnym obiegiem gospodarczym. Zgodnie z komunikatem Ministerstwa Finansów zespół może przygotowywać rekomendacje dotyczące także zmian prawnych.

Teraz jednym z analizowanych obszarów jest sektor budowlany. Jak wynika z informacji przekazanych przez resort i opisanych przez Gazetę Prawną, administracja przygląda się szczególnie usługom świadczonym na rzecz gospodarstw domowych.

To ważne zastrzeżenie: na razie nie ma gotowych przepisów wprowadzających nowe obowiązki dla osób remontujących mieszkania. Ministerstwo mówi o rozwiązaniach analizowanych przez grupę zadaniową.

Fiskus może dostać więcej danych o usługach remontowych

Zakres rozważanych zmian jest szeroki. Ministerstwo Finansów bierze pod uwagę modyfikację zasad wystawiania faktur i paragonów przy niektórych usługach. Analizowana jest również rola płatności bezgotówkowych i wykorzystywania przez przedsiębiorców rachunków firmowych.

Jednym z bardziej interesujących pomysłów jest szersze wykorzystanie danych związanych z procesem budowlanym. Resort przekazał: „Rozważamy również możliwość rozszerzenia czy też wykorzystania informacji zamieszczanych w dzienniku budowy”.

Dziennik budowy jest urzędowym dokumentem przebiegu robót. Zgodnie z informacjami serwisu gov.pl zawiera między innymi dane dotyczące inwestora, budowy i pozwolenia na jej realizację. Nie każdy remont wymaga jednak prowadzenia takiego dziennika, dlatego rozwiązanie to dotyczyłoby przede wszystkim prac objętych formalnym procesem budowlanym.

Co trzeci klient rozlicza się bez dokumentu

Skala nieformalnych rozliczeń jest znacząca. Z badania UCE Research i platformy Fachurra.pl wynika, że 32,6 proc. konsumentów korzystających z usług fachowców najczęściej rozlicza się bez żadnego dokumentu. Fakturę lub paragon wskazało jednoznacznie 26,9 proc. badanych.

Badanie obejmowało między innymi usługi ekip remontowych i wykończeniowych, hydraulików, elektryków, stolarzy oraz osób wykonujących drobne naprawy.

Sam brak faktury nie oznacza jednak automatycznie, że wykonawca ukrył przychód przed fiskusem. Część przedsiębiorców może prawidłowo wykazać sprzedaż w rozliczeniach podatkowych mimo tego, że klient nie otrzymał standardowego dokumentu. Dlatego wyników badania nie można utożsamiać wprost ze skalą oszustw podatkowych.

W grze są miliardy złotych

Autorzy analizy spróbowali również oszacować wartość obrotu, który potencjalnie może pozostawać poza ewidencją. W scenariuszu centralnym przyjęli około 6,6 mld zł rocznie. Pozostałe warianty dały wyniki od około 5,9 do 8,4 mld zł.

Nie są to jednak niezapłacone podatki ani potwierdzona strata budżetu państwa. To modelowy szacunek wartości usług, które przy przyjętych założeniach mogą pozostawać poza oficjalną ewidencją.

Problem jest szerszy niż same remonty mieszkań. Według danych GUS przywołanych przez Ministerstwo Finansów budownictwo odpowiadało w 2024 roku za część gospodarki nieobserwowanej równą około 1,5 proc. PKB. Wśród osób deklarujących pracę nierejestrowaną znaczącą grupę stanowiły osoby zajmujące się remontami, naprawami oraz usługami budowlanymi i instalacyjnymi.

Co zmiany mogą oznaczać dla klientów i fachowców?

Jeżeli rekomendacje zespołu przełożą się na przepisy, wykonawcy mogą zostać objęci bardziej przejrzystymi zasadami dokumentowania usług i przepływu pieniędzy. Dla administracji oznaczałoby to łatwiejsze porównywanie danych o wykonanych pracach, płatnościach i wykazywanych przychodach.

Dla klienta faktura lub paragon ma również praktyczne znaczenie niezależne od podatków. Dokument ułatwia wykazanie, kto wykonał usługę, ile kosztowała i czego dokładnie dotyczyła. Może mieć znaczenie przy reklamacji albo sporze z ekipą remontową.

Na razie Ministerstwo Finansów nie przedstawiło harmonogramu ani gotowego projektu ustawy dotyczącego remontów bez faktury. Kierunek prac jest jednak czytelny: państwo chce ograniczyć sytuacje, w których usługi za miliardy złotych mogą być wykonywane poza oficjalną ewidencją.

Czytaj także:

Opłata za kofeinę i taurynę wzrośnie dziesięciokrotnie. Podrożeją nie tylko energetyki

„Koniec wojny w Ukrainie jest blisko”. Porozumienie ma objąć całą Europę

8 mld zł więcej za SAFE. Warunki pożyczki uległy zmianie