- Opłata za dodatek kofeiny lub tauryny ma wzrosnąć od 2027 r. z 10 gr do 1 zł za litr napoju.
- Podstawowa część opłaty cukrowej wzrośnie z 50 do 70 gr, a jej maksymalna wysokość z 1,20 do 1,80 zł za litr.
- Ministerstwo Finansów szacuje, że zmiany mogą zwiększyć wpływy do NFZ o około 1,3 mld zł rocznie.
Ministerstwo Finansów zakłada, że dzięki zmianom Narodowy Fundusz Zdrowia otrzyma około 1,3 mld zł dodatkowych wpływów rocznie. Branża spożywcza ostrzega jednak, że część nowych kosztów może zostać przerzucona na konsumentów i przełożyć się na wyższe ceny napojów.
Opłata za kofeinę i taurynę wzrośnie z 10 gr do 1 zł
Największa zmiana dotyczy napojów zawierających kofeinę lub taurynę. Zgodnie z projektem opisanym przez Ministerstwo Finansów stawka ma wzrosnąć z obecnych 10 gr do 1 zł za litr, czyli dziesięciokrotnie.
To niejedyna podwyżka. Stała część opłaty za napoje zawierające do 5 g cukru w 100 ml lub substancje słodzące wzrośnie z 50 do 70 gr za litr. Część zmienna naliczana za każdy gram cukru powyżej tego limitu zwiększy się z 5 do 10 gr.
Podniesiony zostanie również maksymalny poziom opłaty. Obecnie wynosi on 1,20 zł za litr, po zmianach będzie to 1,80 zł.
Rząd tłumaczy szczególnie dużą podwyżkę dotyczącą kofeiny i tauryny względami zdrowotnymi. Podczas prac w Sejmie wiceminister finansów Jarosław Neneman mówił: „Znacząco chcemy podnieść opłatę za kofeinę i taurynę, uwzględniając dodatkowe ryzyko związane ze spożywaniem napojów energetycznych”.
Rząd liczy na dodatkowe 1,3 mld zł dla NFZ
Podwyżka stawek ma mieć również istotny wymiar finansowy. Jak podał w piątek Bankier.pl za „Pulsem Biznesu” i PAP, Ministerstwo Finansów szacuje, że zmiany przyniosą NFZ około 1,3 mld zł dodatkowych wpływów rocznie.
Obecnie 96,5 proc. wpływów z opłaty cukrowej trafia do Narodowego Funduszu Zdrowia. Środki są przeznaczane m.in. na działania profilaktyczne, edukację zdrowotną oraz finansowanie leczenia chorób związanych z nieprawidłowymi nawykami żywieniowymi.
Skala planowanego wzrostu jest znacząca. W 2025 r. wpływy z całej opłaty cukrowej wyniosły ponad 1,5 mld zł, o czym informowano podczas prac parlamentarnych nad ustawą.
Resort wskazuje przy tym na problem nadwagi i otyłości. Według danych przytoczonych przez rząd blisko dwie trzecie Polaków ma nadmierną masę ciała, a jednym z celów podwyżki jest ograniczenie spożycia słodzonych napojów i zachęcenie producentów do zmiany receptur.
Nie tylko energetyki. Więcej produktów zostanie objętych opłatą
Nowelizacja nie ogranicza się do podniesienia stawek. Zmieni się także zakres produktów objętych opłatą cukrową.
Nowe przepisy mają objąć między innymi wszystkie koncentraty wykorzystywane do przygotowywania napojów, niezależnie od tego, czy występują w postaci płynnej, półpłynnej czy stałej. W ich przypadku przewidziano stawkę 3 zł za litr lub kilogram koncentratu.
Opłatą zostaną objęte również wysoko słodzone syropy owocowe zawierające niewielkie ilości soku i sprzedawane jako suplementy diety. Wyjątek przewidziano dla niektórych produktów w opakowaniach do 200 ml, np. części syropów stosowanych przy przeziębieniu.
Zmiany obejmą również niektóre napoje zawierające co najmniej 20 proc. soku, jeżeli jednocześnie znajduje się w nich kofeina, tauryna lub substancje słodzące. Dziś część takich produktów może korzystać ze zwolnienia.
Napoje mogą zdrożeć. Branża podaje konkretne liczby
Producenci ostrzegają, że podwyżka opłaty może przełożyć się na ceny w sklepach. Andrzej Gantner, wiceprezes i dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności, oszacował, że średni ważony wzrost cen może wynieść około 5,7 proc. w przypadku napojów typu ice tea oraz 22,6 proc. w przypadku niegazowanych nektarów.
Nie oznacza to jednak, że każdy napój podrożeje dokładnie o taką wartość. Ostateczna cena będzie zależała od składu produktu, wysokości naliczonej opłaty, marż producentów i sprzedawców oraz tego, czy firmy zdecydują się zmienić receptury.
Przedstawiciele branży podważają również rządowe prognozy wpływów. Gantner przypomina, że po wprowadzeniu opłaty cukrowej w 2021 r. rynek napojów skurczył się o 16-18 proc. Jeśli konsumenci ponownie ograniczą zakupy lub producenci zmodyfikują skład produktów, wpływy mogą okazać się niższe od prognozowanych.
Z drugiej strony właśnie zmiana zachowań klientów i receptur jest jednym z deklarowanych celów regulacji.
Nowa opłata cukrowa od 2027 r. Co dalej z ustawą?
Zmiany są już na zaawansowanym etapie legislacyjnym. Sejm uchwalił ustawę 22 października. Pięć dni później Senat przyjął do niej dwie poprawki.
Oznacza to, że ustawa musi jeszcze wrócić do Sejmu, który zdecyduje o senackich poprawkach. Następnie dokument trafi do prezydenta. Zgodnie z założeniami nowe stawki mają zacząć obowiązywać 1 stycznia 2027 r.
Jeżeli przepisy wejdą w życie w planowanym terminie, najbardziej zauważalną zmianą będzie właśnie dziesięciokrotny wzrost opłaty związanej z kofeiną i tauryną. Dla konsumentów kluczowe okaże się jednak to, jaka część dodatkowego kosztu zostanie uwzględniona w cenach na sklepowych półkach, a jaka skłoni producentów do zmiany składu swoich napojów.
Czytaj także:
3 miliardy w 3 miesiące. Potężne zyski największego polskiego banku
Nadchodzi fala wyprowadzek emerytów. „Nie będzie ich stać na mieszkanie”
Czyściciele mieszkań w białych rękawiczkach. Kupują mały udział i próbują pozbyć się lokatorów



