• Donald Trump poinformował, że spotkał się w Białym Domu z wysłannikiem Władimira Putina Kiriłłem Dmitrijewem.
  • Prezydent USA przekonuje, że porozumienie kończące wojnę może obejmować nie tylko Ukrainę, ale całą Europę.
  • Na 10 i 11 listopada planowane są w Abu Zabi rozmowy przedstawicieli Ukrainy, Rosji i Stanów Zjednoczonych.

Na razie nie przedstawiono jednak szczegółowych warunków potencjalnego porozumienia. Kolejnym ważnym etapem mają być zaplanowane na 10 i 11 listopada rozmowy przedstawicieli USA, Ukrainy i Rosji w Abu Zabi.

Trump: koniec wojny w Ukrainie jest coraz bliżej

Donald Trump poinformował o spotkaniu z Kiriłłem Dmitrijewem podczas rozmowy z dziennikarzami w Białym Domu. Jak podaje Bankier.pl za Polską Agencją Prasową, prezydent USA nie chciał powiedzieć, czego dokładnie dotyczyła rozmowa z rosyjskim wysłannikiem.

Zapewnił jednak, że prowadzone negocjacje mają doprowadzić do znacznie szerszego układu niż tylko zakończenie walk w Ukrainie. „To będzie coś bardzo dużego. Obejmie nie tylko Ukrainę” – powiedział Trump, dodając, że porozumienie może dotyczyć całej Europy.

Podobną relację opublikował Reuters. Trump powiedział dziennikarzom, że wojna rosyjsko-ukraińska jest, jego zdaniem, bardzo blisko rozwiązania. Nie spotkał się natomiast tego dnia z delegacją ukraińską.

Wysłannik Putina pojawił się w Białym Domu

Kiriłł Dmitrijew kieruje Rosyjskim Funduszem Inwestycji Bezpośrednich i jest jednym z ludzi zaangażowanych w kontakty Kremla z administracją amerykańską.

Jego obecność w Białym Domu ma dodatkowe znaczenie polityczne. Według materiału PAP opublikowanego przez Bankier.pl była to pierwsza od 2019 r. publiczna wizyta przedstawiciela rosyjskich władz w Białym Domu. Dmitrijew był jednak w siedzibie prezydenta USA również w 2025 r., kiedy spotkał się bez udziału kamer z wysłannikiem Trumpa Steve’em Witkoffem.

Rosyjski urzędnik jest objęty amerykańskimi sankcjami, choć ograniczenia dotyczące jego udziału w rozmowach zostały złagodzone w związku z prowadzonym procesem negocjacyjnym.

Rozmowy Ukraina, USA, Rosja już 10 i 11 listopada

Najważniejszym testem dla deklaracji Trumpa będą rozmowy planowane w Abu Zabi. Według Reutersa przedstawiciele Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji mają spotkać się 10 i 11 listopada.

Rozmowy mają dotyczyć zakończenia wojny, powojennych gwarancji bezpieczeństwa, deeskalacji oraz kwestii humanitarnych. Będzie to pierwsze takie trójstronne spotkanie od lutego.

Przygotowania potwierdza również strona ukraińska. Biuro Prezydenta Ukrainy poinformowało, że Wołodymyr Zełenski odbył 90-minutową rozmowę z amerykańskimi wysłannikami Steve’em Witkoffem i Jaredem Kushnerem. Jednym z głównych tematów były właśnie przygotowania do formatu trójstronnego.

Zełenski podkreśla, że Ukraina jest gotowa do podejmowania kolejnych kroków dyplomatycznych, ale kluczowym elementem ewentualnego pokoju mają być trwałe gwarancje bezpieczeństwa.

Europa chce miejsca przy stole negocjacyjnym

Zapowiedź Trumpa dotycząca porozumienia obejmującego całą Europę wpisuje się w szerszą dyskusję o przyszłej architekturze bezpieczeństwa kontynentu. Ukraina od miesięcy przekonuje, że rozmowy dotyczące jej bezpieczeństwa i odbudowy nie mogą odbywać się bez udziału państw europejskich.

Po spotkaniu z przewodniczącym Rady Europejskiej António Costą Biuro Prezydenta Ukrainy poinformowało, że Zełenski ponownie podkreślił konieczność obecności Europy przy stole negocjacyjnym. Według ukraińskiego prezydenta dotyczy to zarówno gwarancji bezpieczeństwa, jak i powojennej odbudowy kraju.

Równolegle przedstawiciele USA prowadzili w Brukseli konsultacje z Ukrainą, NATO i europejskimi partnerami. Rozmowy dotyczyły nie tylko zakończenia wojny, ale również przyszłego systemu bezpieczeństwa w Europie.

Deklaracja Trumpa nie oznacza jeszcze porozumienia

Mimo optymistycznych słów prezydenta USA nie wiadomo jeszcze, na jakie warunki byłyby gotowe zgodzić się Ukraina i Rosja. Nie przedstawiono również publicznie projektu porozumienia ani szczegółów czwartkowej rozmowy Trumpa z Dmitrijewem.

Najbliższym konkretnym wydarzeniem pozostaje więc spotkanie w Abu Zabi. To właśnie przebieg rozmów 10 i 11 listopada powinien pokazać, czy deklaracje o bliskim zakończeniu wojny mają przełożenie na realne ustalenia między stronami.

Dla Ukrainy kluczowe będą warunki dotyczące bezpieczeństwa, integralności terytorialnej i przyszłych relacji z NATO oraz Unią Europejską. Dla całej Europy znaczenie będzie miało to, czy ewentualne porozumienie stworzy trwały system ograniczający ryzyko kolejnego konfliktu, a nie jedynie czasowe zawieszenie działań wojennych.

Czytaj także:

3 miliardy w 3 miesiące. Potężne zyski największego polskiego banku

Nadchodzi fala wyprowadzek emerytów. „Nie będzie ich stać na mieszkanie”

Czyściciele mieszkań w białych rękawiczkach. Kupują mały udział i próbują pozbyć się lokatorów