- Podatek od świadczeń wypłacanych przez fundacje rodzinne ma wzrosnąć z 15 do 19 proc.
- Najem krótkoterminowy straci preferencję, a przepisy dotyczące pożyczek i ukrytych zysków zostaną rozszerzone.
- Aktywa wniesione po 2026 roku trzeba będzie utrzymać przez 36 miesięcy, aby zachować preferencyjne opodatkowanie.
Fundacje rodzinne z podatkiem wyższym o 4 punkty procentowe
Najważniejszą zmianą przewidzianą w projekcie UD447 jest podwyższenie stawki CIT związanej ze świadczeniami wypłacanymi beneficjentom oraz przekazywaniem majątku po rozwiązaniu fundacji. Obecnie wynosi ona 15 proc., po zmianach ma wzrosnąć do 19 proc.
Założenia projektu opublikowanego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów przewidują, że Rada Ministrów zajmie się nim w trzecim kwartale 2026 roku. Nowe rozwiązania miałyby obowiązywać od początku 2027 roku, ale projekt musi jeszcze przejść pełną procedurę legislacyjną.
Dla fundatora i najbliższych członków rodziny, którzy korzystają ze zwolnienia z PIT, podwyżka CIT oznacza zwiększenie podstawowego obciążenia wypłaty o 4 punkty procentowe. Przy świadczeniu wynoszącym 1 mln zł podatek wzrósłby z 150 tys. do 190 tys. zł, czyli o 40 tys. zł.
Ministerstwo argumentuje, że fundacje rodzinne bywają wykorzystywane nie do sukcesji rodzinnego biznesu, lecz do odraczania opodatkowania, sprzedaży wniesionego majątku bez podatku albo tworzenia sztucznego obiegu pieniędzy między fundacją, fundatorem i beneficjentami.
Najem krótkoterminowy straci podatkową preferencję
Projekt zmienia zasady opodatkowania nieruchomości mieszkalnych. Zwolnienie z CIT ma pozostać wtedy, gdy budynek lub lokal jest wynajmowany bezpośrednio przez fundację wyłącznie na cele mieszkaniowe.
W praktyce oznacza to, że przychody z najmu krótkoterminowego, między innymi mieszkań udostępnianych turystom na kilka dni, zostaną wyłączone z preferencyjnego systemu. Takie dochody będą podlegały opodatkowaniu na zasadach przewidzianych dla działalności wykraczającej poza dozwolony zakres fundacji.
Projekt wprowadza jednocześnie rozwiązanie przejściowe. Fundator będzie mógł do końca 2027 roku odzyskać od fundacji wniesiony wcześniej dom, mieszkanie lub określone prawa majątkowe bez dodatkowego podatku. Ma to pozwolić na dostosowanie struktury majątku do przepisów zmieniających się już po utworzeniu fundacji.
Anna Turska-Tomczykowska, doradca podatkowy i partner zarządzający w kancelarii Tomczykowski Tomczykowska, oceniła, że „nie oznacza to jednak, że proponowane zmiany są kosmetyczne. Przeciwnie”. Jak wskazała w komentarzu dla Business Insider Polska, decyzje podjęte przed 1 stycznia 2027 roku mogą wpływać na sytuację podatkową rodziny przez kolejne lata.
Pożyczki i ukryte zyski pod większą kontrolą
Ministerstwo Finansów chce również rozszerzyć przepisy dotyczące ukrytych zysków. Katalog ma objąć kolejne operacje związane z pożyczkami oraz należności fundacji, które zostały umorzone, przedawniły się albo zostały uznane za nieściągalne.
Zmiana ma ograniczyć możliwość wypłacania pieniędzy beneficjentom w formie pożyczek, które formalnie pozostają zadłużeniem, ale w praktyce nie są zwracane. Fiskus będzie mógł potraktować taką operację jak świadczenie podlegające opodatkowaniu.
Fundacje rodzinne zostaną ponadto objęte przepisami o zagranicznych jednostkach kontrolowanych, czyli CFC. Będzie to szczególnie istotne dla rodzin posiadających zagraniczne spółki, rachunki inwestycyjne i struktury holdingowe. Może oznaczać dodatkowe obowiązki dokumentacyjne oraz podatek od dochodów wypracowanych przez kontrolowane podmioty zagraniczne.
Ograniczone zostanie także prowadzenie działalności operacyjnej za pośrednictwem spółek i innych podmiotów transparentnych podatkowo. Ministerstwo wskazuje, że takie konstrukcje pozwalały fundacji formalnie nie prowadzić działalności, mimo że faktycznie kontrolowała podmiot zajmujący się biznesem operacyjnym.
Trzyletnia blokada na sprzedaż aktywów
Preferencyjne opodatkowanie sprzedaży majątku zostanie uzależnione od zachowania własności przez co najmniej 36 miesięcy. Zasada ma dotyczyć między innymi aktywów wniesionych nieodpłatnie albo kupionych po 31 grudnia 2026 roku od fundatora, beneficjenta lub innego podmiotu powiązanego.
Jeżeli fundacja sprzeda takie mienie przed upływem trzyletniego okresu, dochód zostanie opodatkowany. Resort chce w ten sposób ograniczyć przypadki, w których nieruchomość, udziały lub inne aktywa trafiają do fundacji tuż przed planowaną sprzedażą.
Nowe zasady mają obejmować przede wszystkim majątek wnoszony lub kupowany od 2027 roku. Aktywa, które już znajdują się w fundacjach, co do zasady nie zostaną objęte nowym okresem blokady.
Projekt zawiera również rozwiązanie korzystne dla części rodzin. Zwolnieniem z PIT mają zostać objęte świadczenia wypłacane zstępnym rodzeństwa będącego fundatorami, czyli między innymi bratankom, bratanicom, siostrzeńcom i siostrzenicom.
Dla właścicieli fundacji kluczowe będzie teraz przeanalizowanie nieruchomości, pożyczek, zagranicznych struktur oraz planowanych transakcji. Projekt może jeszcze zostać zmieniony, ale jego kierunek jest wyraźny: fundacje rodzinne mają pozostać narzędziem sukcesji, a nie wehikułem służącym do szybkiej sprzedaży majątku i obniżania podatków.
Czytaj także:
Emerytura dla cudzoziemców. ZUS uwzględnia staż pracy spoza Polski
Zmasowany atak Ukrainy na Rosję. Płoną magazyny, co najmniej 11 ofiar
Polacy wpompują 23 mld zł w giełdę? Nadchodzi Osobiste Konto Inwestycyjne



