- Gminy mają zyskać możliwość wyszukiwania w Centralnej Bazie Danych Ksiąg Wieczystych nieruchomości należących do osób starających się o mieszkania komunalne.
- Posiadanie mieszkania lub domu pozwalającego samodzielnie zaspokoić potrzeby mieszkaniowe może skutkować odmową najmu albo wypowiedzeniem umowy.
- Projekt UD313 jest na etapie prac rządowych. Zakłada także regularne sprawdzanie dochodów najemców i zmiany dotyczące dziedziczenia najmu.
Mieszkanie komunalne. Gmina sprawdzi nieruchomości wnioskodawcy
Nowe uprawnienie znalazło się w projekcie UD313, czyli nowelizacji ustawy o ochronie praw lokatorów i mieszkaniowym zasobie gminy. Jak wynika z informacji Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, jednym z celów zmian jest wyposażenie samorządów w dodatkowe narzędzia pozwalające kierować lokale do osób najbardziej potrzebujących.
W praktyce chodzi o możliwość weryfikacji oświadczeń składanych przez osoby ubiegające się o lokal oraz obecnych najemców. Według Serwisu Samorządowego PAP gmina miałaby otrzymać możliwość wyszukania w Centralnej Bazie Danych Ksiąg Wieczystych nieruchomości należących do konkretnej osoby.
Nie chodzi więc jedynie o sprawdzenie księgi wieczystej, której numer urząd już zna. Samorząd mógłby ustalić, czy dana osoba figuruje jako właściciel nieruchomości i następnie zweryfikować, czy posiadany lokal lub dom pozwala jej zaspokoić potrzeby mieszkaniowe bez pomocy gminy.
Dziś możliwości gmin są ograniczone
Obecnie publiczny system Elektronicznych Ksiąg Wieczystych pozwala każdemu zapoznać się z treścią księgi, ale trzeba wcześniej znać jej numer. Znacznie bardziej ograniczona jest możliwość wyszukiwania nieruchomości według danych właściciela.
Ministerstwo Rozwoju i Technologii wyjaśnia, że obowiązujące przepisy nie dają gminom podstawy do bezpośredniego uzyskiwania ogólnopolskiej informacji o nieruchomościach należących do konkretnej osoby. Do zaawansowanego wyszukiwania w centralnej bazie uprawniony jest zamknięty katalog instytucji, m.in. sądy, prokuratura, policja, organy podatkowe czy komornicy.
To oznacza, że dziś osoba ubiegająca się o lokal komunalny składa przede wszystkim odpowiednie oświadczenie, a możliwości jego sprawdzenia przez samorząd są ograniczone. Gmina może korzystać ze swoich baz oraz informacji o nieruchomościach na własnym terenie, ale problem pojawia się wtedy, gdy mieszkanie znajduje się np. w sąsiednim powiecie. Projekt ma tę lukę usunąć.
Masz inne mieszkanie? Gmina może odmówić lokalu
Samo znalezienie nieruchomości nie ma automatycznie oznaczać utraty prawa do pomocy. Kluczowe będzie to, czy posiadany lokal albo dom rzeczywiście pozwala na samodzielne zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych.
Już w pierwotnych założeniach projektu MRiT wskazywało, że osoba ubiegająca się o mieszkanie komunalne nie powinna posiadać nadającego się do zamieszkania lokalu lub domu w tej samej albo pobliskiej miejscowości.
Jeżeli weryfikacja wykaże, że obecny najemca posiada nieruchomość pozwalającą mu zaspokoić potrzeby mieszkaniowe we własnym zakresie, projekt przewiduje możliwość wypowiedzenia umowy z miesięcznym terminem. Z kolei niezłożenie wymaganego oświadczenia o posiadanych prawach do nieruchomości może oznaczać odmowę podpisania umowy, a w przypadku obecnego lokatora także jej wypowiedzenie.
Zmiany mają ograniczyć sytuacje, w których lokal komunalny zajmuje osoba posiadająca jednocześnie inne mieszkanie, podczas gdy na pomoc gminy czekają gospodarstwa bez możliwości samodzielnego rozwiązania problemu mieszkaniowego.
Dochody najemców też będą regularnie sprawdzane
Dostęp do ksiąg wieczystych jest tylko jednym z elementów znacznie większej reformy. Projekt przewiduje również obowiązkową weryfikację dochodów osób posiadających umowy najmu na czas nieoznaczony. Ma być ona przeprowadzana nie rzadziej niż raz na trzy lata.
Jeżeli dochody gospodarstwa wzrosną ponad określony próg, czynsz będzie mógł zostać podniesiony. Projekt przewiduje zasadę, zgodnie z którą skala podwyżki ma być powiązana z wysokością przekroczenia limitu, zamiast gwałtownego wzrostu opłat już po niewielkim przekroczeniu progu.
„Proponujemy daleko idące zmiany w zasadach najmu tych mieszkań, tak aby były one sprawiedliwe” – mówił wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski, prezentując założenia reformy.
Zmiany mają objąć również osoby, które zawierały umowy przed 2019 rokiem. Z części kontroli dochodowych wyłączone mają zostać m.in. gospodarstwa składające się wyłącznie z osób w wieku emerytalnym, rencistów trwale niezdolnych do pracy lub osób niepełnoletnich.
Koniec automatycznego przejmowania mieszkania po zmarłym najemcy
Projekt zmienia również zasady pozostawania w mieszkaniu komunalnym po śmierci głównego najemcy. Obecnie w określonych przypadkach osoby bliskie mogą wstąpić w stosunek najmu.
Po zmianach najem miałby wygasać, a osoby stale mieszkające ze zmarłym uzyskałyby prawo do ubiegania się o nową umowę. Musiałyby jednak przedstawić informacje dotyczące swojej sytuacji dochodowej i majątkowej. Gmina na tej podstawie określałaby warunki dalszego najmu lub proponowała inny lokal.
Projekt UD313 nie jest jeszcze obowiązującym prawem. Trafił do Stałego Komitetu Rady Ministrów i może ulec zmianom przed skierowaniem do Sejmu. Jeśli jednak proponowane rozwiązania zostaną przyjęte, proces ubiegania się o mieszkanie komunalne będzie znacznie łatwiejszy do zweryfikowania przez samorządy. Samo oświadczenie wnioskodawcy o braku innej nieruchomości przestanie być informacją, której gmina w praktyce nie może skutecznie sprawdzić w skali całego kraju.
Czytaj także:
Midterms 2026. Demokraci biorą Kongres. Co to oznacza dla rynku?
Polacy szykują się na Black Friday. Nie wierzą w promocje, ale i tak wydadzą ponad 1 tys. zł
Urzędnik może wejść na posesję od 6 do 22. Za odmowę grożą 3 lata więzienia



