Wskutek uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego, z dnia 14 listopada 2014 r. doszło do zmiany w wykładni prawa, odnośnie interpretacji podatkowej, stosowanej w kontekście zawieranych umów o dożywocie.
Ze zmiany powinni ucieszyć się podatnicy, ponieważ w obecnej chwili zawarcie umowy o dożywocie nie będzie skutkować powstaniem dalszych zobowiązań podatkowych, w zakresie podatku dochodowego. Umowa dożywocia jest formą umowy cywilnoprawnej, w której jedna ze stron zobowiązuje się przenieść własność nieruchomości na rzecz drugiej osoby, która z kolei zapewni zbywającemu dożywotnie utrzymanie i opiekę.
Umowa dożywocia powinna być zawarta w formie aktu notarialnego. Zawarcie takiej umowy w innej formie oznacza jej nieważność – tłumaczy Filip Jurczak z portalu TargiMieszkaniowe.net. Czas trwania umowy dożywocia jest ściśle uzależniony od okresu życia dożywotnika, w jaki sposób określa się osobę czerpiącą dożywotnie korzyści z racji docelowego zbycia prawa do nieruchomości. Zakres obowiązków osoby, który podjęła się opieki nad dożywotnikiem jest również ustalony w umowie o dożywocie.
Do niedawna przeniesienie własności nieruchomości, które odbywało się na podstawie podpisanej umowy o dożywocie było opodatkowane podatkiem dochodowym. Wynikało to z faktu, że urząd skarbowy traktował tego typu porozumienie jako swoistą wymianę świadczeń. W gruncie rzeczy umowa o dożywocie bardziej zbliżona jest do umowy darowizny, która o ile stronami są osoby spokrewnione, jest zwolniona z opodatkowania. Umowa dożywocia podpisywana jest często w gronie starszych osób. W takim przypadku po śmierci dożywotnika osoba, na rzecz której przenoszona została własność nieruchomości została obarczona wysokim podatkiem. Jego wysokość była wówczas obliczana na podstawie samej wartości nieruchomości.
W rzeczywistości osoba, która stawała się właścicielem często miała problemy z uregulowaniem zobowiązań wobec fiskusa, ze względu na niewystarczające dochody. Z powodu licznych wątpliwości, związanych z kwestiami podatkowymi Naczelny Sąd Administracyjny zajął się przedmiotową sprawą. Po analizach prawnych ustalono nową interpretację podatkową, w przypadku której umowa o dożywocie jest traktowana podobnie do umowy o darowiznę. Uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowi, że korzyści dla osoby na rzecz której przenoszona jest własność nieruchomości stanowią jej przychód. Istotą jest jednak to, że wielkość tego przychodu nie może zostać określona. Z tego powodu nie istnieje możliwość opodatkowania tego typu formy przeniesienia prawa do nieruchomości. Tego typu interpretacja podatkowa może wpłynąć na wzrost popularności umowy tego typu.
Warto podkreślić, że często taka forma umowy zawierana była w obrębie rodziny. Taka tendencja może się umocnić po ostatnich, korzystnych dla podatników interpretacjach. Należy również zaznaczyć, że zawarcie umowy o dożywocie rodzi konieczność uiszczenia podatku PCC (podatek od czynności cywilnoprawnych). W trakcie zawarcia umowy o dożywocie taka danina zostanie naliczona przez notariusza, bowiem obowiązek podatkowy powstaje wraz z chwilą zaistnienia czynności cywilnoprawnej. Do jej uregulowania zobowiązana będzie osoba na rzecz której przenoszona będzie własność do nieruchomości. Wysokość stawki podatkowej, w przypadku podatku od czynności cywilnoprawnych, wynosi 2 proc. podstawy opodatkowania.
Obowiązek podatkowy powstaje bez względu na to, jak blisko strony umowy o dożywocie są ze sobą spokrewnione. Dokładna treść uchwały przedstawionej przez NSA w kwestii konieczności zapłaty podatku dochodowego brzmi: (sygn. II FPS 4/14): W przypadku zbycia nieruchomości na podstawie umowy o dożywocie nie jest możliwe określenie przychodu ze źródła, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2010 r. Nr 51, poz. 307 ze zm.), na zasadach wynikających z art. 19 ust. 1 i 3 tej ustawy.
Filip Jurczak
Treści dostarcza portal Gethome.pl

