- Mediana wynagrodzeń w gospodarce narodowej wyniosła w marcu 2026 roku 7530,45 zł brutto.
- Połowa zatrudnionych otrzymała nie więcej niż ta kwota, chociaż średnia płaca sięgała 9698,95 zł.
- W najmniejszych firmach mediana była równa płacy minimalnej, a w największych przedsiębiorstwach wynosiła 8695,04 zł.
Mediana wynagrodzeń spadła do 7530,45 zł
Mediana wynagrodzeń miesięcznych brutto w gospodarce narodowej wyniosła w marcu 2026 roku dokładnie 7530,45 zł. W porównaniu z lutym zmniejszyła się nominalnie o 2,1 proc.
Spadek w ujęciu miesięcznym nie oznacza jednak, że pensje były niższe niż rok wcześniej. W porównaniu z marcem 2025 roku mediana wzrosła o 7,6 proc. Dane pokazują więc dalszy wzrost wynagrodzeń w dłuższej perspektywie, ale jednocześnie wyraźne miesięczne wahania wysokości wypłat.
Mediana wynagrodzeń jest wartością dzielącą wszystkich zatrudnionych na dwie równe grupy. GUS wyjaśnia: „Połowie zatrudnionych zostało wypłacone wynagrodzenie nie wyższe niż ta kwota, a drugiej połowie nie niższe”.
Nie oznacza to zatem, że każdy pracownik otrzymywał około 7,5 tys. zł brutto. Połowa badanych zarabiała nie więcej niż wskazana kwota, natomiast wynagrodzenia pozostałych znajdowały się powyżej tego poziomu.
Średnia pensja była wyższa o ponad 2100 zł
Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej wyniosło w marcu 2026 roku 9698,95 zł. Było więc o 2168,50 zł, czyli o ponad 22 proc., wyższe od mediany.
Różnica pokazuje, dlaczego sama średnia krajowa nie opisuje dokładnie sytuacji większości pracowników. Na jej wysokość wpływają najlepiej opłacane osoby. Nawet stosunkowo niewielka grupa zatrudnionych otrzymujących bardzo wysokie pensje może wyraźnie podnieść przeciętną.
Mediana jest mniej podatna na wpływ skrajnych wartości. Z tego powodu lepiej odpowiada na pytanie, ile zarabia osoba znajdująca się pośrodku całego rozkładu wynagrodzeń.
W marcu spadła nie tylko mediana, ale również średnia płaca. Przeciętne wynagrodzenie było o 2,7 proc. niższe niż w lutym, ale jednocześnie o 6,6 proc. wyższe niż rok wcześniej. Roczna dynamika mediany była zatem o 1 pkt proc. wyższa od dynamiki średniej.
Nie należy przy tym bezpośrednio zestawiać marcowej mediany z często podawaną średnią płacą w sektorze przedsiębiorstw. Dane o gospodarce narodowej obejmują szerszą grupę zatrudnionych, w tym osoby pracujące w najmniejszych podmiotach. Statystyki sektora przedsiębiorstw dotyczą natomiast głównie firm zatrudniających co najmniej 10 osób i obejmują znacznie węższą część rynku pracy.
Wielkość firmy mocno wpływa na wynagrodzenie
Dane GUS pokazują dużą różnicę między zarobkami w najmniejszych i największych podmiotach. W firmach zatrudniających nie więcej niż dziewięć osób mediana wynagrodzeń wyniosła 4806 zł brutto. Była więc dokładnie równa obowiązującej w 2026 roku płacy minimalnej.
W przedsiębiorstwach zatrudniających co najmniej 1000 osób mediana sięgnęła 8695,04 zł. Stanowiło to 115,5 proc. wartości odnotowanej dla wszystkich zatrudnionych.
Różnica pomiędzy skrajnymi grupami wyniosła 3889,04 zł. Mediana w największych podmiotach była zatem o około 81 proc. wyższa niż w firmach zatrudniających do dziewięciu osób.
Na dysproporcję mogą wpływać między innymi struktura stanowisk, branża, lokalizacja oraz możliwości finansowe pracodawców. Największe przedsiębiorstwa częściej zatrudniają wysoko wykwalifikowanych specjalistów i osoby na stanowiskach kierowniczych. Łatwiej im również tworzyć rozbudowane systemy premiowe oraz ścieżki awansu.
Małe firmy częściej działają w handlu, gastronomii i lokalnych usługach, w których duża część wynagrodzeń pozostaje blisko ustawowego minimum.
Mężczyźni zarabiają więcej od kobiet
Mediana wynagrodzeń wśród mężczyzn wyniosła w marcu 7657,56 zł brutto. W przypadku kobiet było to 7407,10 zł. Różnica sięgnęła 250,46 zł, co oznacza, że mediana płac mężczyzn była o około 3,4 proc. wyższa.
Wynik nie pozwala jednak automatycznie stwierdzić, że kobieta i mężczyzna zatrudnieni na identycznym stanowisku otrzymywali różne wynagrodzenia. Zagregowane dane obejmują cały rynek pracy, dlatego wpływają na nie również wykonywane zawody, branże, wymiar czasu pracy, doświadczenie oraz udział kobiet i mężczyzn w stanowiskach kierowniczych.
Najnowsze dane o zarobkach Polaków pokazują przede wszystkim, że średnia krajowa pozostaje wyraźnie powyżej wynagrodzenia otrzymywanego przez osobę znajdującą się pośrodku rozkładu płac. Dla opisu rzeczywistej sytuacji pracowników potrzebne są więc oba wskaźniki.
Czytaj także:
Polski przemysł w tarapatach. Firmy ograniczają produkcję i zatrudnienie
Które mieszkania sprzedają się najszybciej? Kawalerki wygrywają, ale boom minął
Kluczowa decyzja ws. anonimowych wpłat na zbiórki. Fiskus straci argumenty?


