• Wśród najuboższych Polaków 24,9 proc. nie podejmuje aktywności fizycznej poza pracą, wobec 10,4 proc. w najzamożniejszej grupie.
  • Brak aktywności deklaruje 18,2 proc. dorosłych Polaków, mniej niż średnio w Unii Europejskiej, gdzie odsetek wynosi 26,4 proc.
  • Najbardziej aktywni są młodzi Polacy. W grupie wiekowej 16-24 lata tylko 4,5 proc. nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej w typowym tygodniu.

Aktywność fizyczna Polaków zależy od poziomu dochodów

Z danych przedstawionych w Tygodniku Gospodarczym Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że w 2025 roku 24,9 proc. osób w wieku co najmniej 16 lat z najuboższej grupy dochodowej nie podejmowało aktywności fizycznej poza pracą w typowym tygodniu. Wśród 20 proc. najzamożniejszych mieszkańców Polski było to 10,4 proc.

Różnica wynosi 14,5 punktu procentowego. Oznacza to, że osoby z najniższej grupy dochodowej niemal 2,4 razy częściej pozostają nieaktywne fizycznie niż osoby z najwyższej grupy. Zależność jest widoczna również między pozostałymi grupami. Wraz ze wzrostem dochodów maleje odsetek osób, które w ogóle nie podejmują aktywności fizycznej niezwiązanej z pracą.

Nie oznacza to jednak, że wyższe zarobki automatycznie prowadzą do częstszego uprawiania sportu. Dane wskazują na zależność statystyczną, ale nie rozstrzygają, w jakim stopniu odpowiadają za nią koszty zajęć, dostępność infrastruktury, stan zdrowia czy ilość wolnego czasu.

Co istotne, wśród osób podejmujących aktywność codziennie różnice między najuboższymi a najzamożniejszymi są niewielkie. Problem dotyczy więc przede wszystkim całkowitego braku ruchu, a nie każdej kategorii regularnej aktywności.

Polacy ruszają się częściej niż przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej

Pomimo różnic dochodowych Polska wypada stosunkowo dobrze na tle pozostałych państw Wspólnoty. Według danych Eurostatu przywołanych przez PIE w 2025 roku żadnej aktywności fizycznej poza pracą nie podejmowało 18,2 proc. dorosłych Polaków.

Średnia unijna wynosiła 26,4 proc. Oznacza to, że udział całkowicie nieaktywnych osób był w Polsce o 8,2 punktu procentowego niższy niż przeciętnie w UE. Mniejszy odsetek nieaktywnych odnotowano tylko w sześciu państwach Unii.

Najlepiej wypadają kraje Europy Północnej. W Danii aktywności fizycznej w typowym tygodniu nie podejmowało zaledwie 2,8 proc. dorosłych. W Polsce widoczna jest również poprawa względem wcześniejszych lat – w 2022 roku udział osób nieaktywnych był o ponad 6 punktów procentowych wyższy niż w 2025 roku.

Codzienną aktywność fizyczną podejmowało natomiast 16,4 proc. dorosłych Polaków, wobec średniej unijnej wynoszącej 14,5 proc. Polska wypada jednak nieco słabiej od średniej UE w grupie osób, które ruszają się kilka razy w tygodniu, ale nie codziennie.

Wyniki dotyczą ruchu niezwiązanego z wykonywaną pracą zawodową. Nie należy więc utożsamiać braku aktywności w typowym tygodniu wyłącznie z nieuprawianiem sportu ani traktować tych danych jako bezpośredniego pomiaru spełniania zaleceń zdrowotnych.

Młodzi Polacy wyróżniają się na tle Europy

Szczególnie korzystnie prezentuje się aktywność fizyczna młodych Polaków. W grupie osób w wieku od 16 do 24 lat zaledwie 4,5 proc. nie podejmowało żadnej aktywności fizycznej w typowym tygodniu.

To wynik prawie o 11 punktów procentowych niższy od unijnej średniej dla tej grupy wiekowej. Co więcej, od 2022 roku odsetek nieaktywnych młodych Polaków zmniejszył się ponad dwukrotnie.

Podobna przewaga występuje także w starszych grupach wiekowych. W każdej z analizowanych kategorii wiekowych Polska notuje niższy udział osób całkowicie nieaktywnych niż średnia unijna.

Nie oznacza to jednak, że problem niedostatecznej aktywności został rozwiązany. Brak ruchu i zbyt mała jego częstotliwość to dwie różne kwestie. Osoba podejmująca aktywność sporadycznie nie jest uwzględniana w kategorii całkowicie nieaktywnych, choć nadal może nie osiągać poziomu wysiłku zalecanego dla zdrowia.

Brak ruchu kosztuje gospodarkę miliardy dolarów

Aktywność fizyczna ma znaczenie nie tylko dla zdrowia, ale również dla rynku pracy i finansów publicznych. Regularny ruch zmniejsza ryzyko wielu chorób przewlekłych, które mogą prowadzić do długotrwałej niezdolności do pracy i zwiększać zapotrzebowanie na opiekę medyczną.

Według Światowej Organizacji Zdrowia utrzymywanie się niedostatecznej aktywności fizycznej może wygenerować na świecie około 300 mld dolarów kosztów dla systemów ochrony zdrowia w latach 2020-2030. Odpowiada to przeciętnie około 27 mld dolarów rocznie.

WHO wskazuje, że brak wystarczającej aktywności zwiększa ryzyko między innymi chorób układu krążenia i cukrzycy typu 2. Regularny ruch sprzyja natomiast utrzymaniu sprawności i może ograniczać skalę problemów zdrowotnych wpływających na aktywność zawodową.

Łukasz Baszczak, autor analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego, wskazuje, że w Polsce: „warto tworzyć okazje do aktywności fizycznej dostosowane do osób mało aktywnych”.

W analizie podkreślono również znaczenie działań skierowanych do starszych grup wiekowych oraz promocji ruchu na różnych etapach życia. W praktyce oznacza to potrzebę rozwijania dostępnych form aktywności, które nie wymagają wysokich wydatków. Ważną rolę mogą odgrywać publiczne tereny rekreacyjne, infrastruktura rowerowa, bezpłatne zajęcia oraz lokalne programy zachęcające do ruchu.

Czytaj także:

Koniec osobnych IKE i IKZE? IKE+ miałoby zostać objęte podatkiem

Saudi Aramco może sprzedać biznes w Polsce. Trwają poszukiwania inwestorów

Coraz bliżej miliona bezrobotnych w Polsce. 9 na 10 nie ma prawa do zasiłku