- Osoba prowadząca jednoosobowe gospodarstwo domowe wydaje średnio 3341,58 zł miesięcznie, o 696 zł więcej niż jedna osoba w gospodarstwie dwuosobowym.
- Samo mieszkanie i energia generują różnicę ponad 3266 zł rocznie w przeliczeniu na jednego domownika.
- Już 35 proc. gospodarstw domowych w Polsce jest jednoosobowych, wobec 22 proc. w 2006 roku.
„Podatek od samotności” wynosi 8355 zł rocznie. Skąd ta kwota?
Według analizy Business Insider Polska opartej na danych GUS przeciętne miesięczne wydatki osoby prowadzącej jednoosobowe gospodarstwo domowe wynosiły w 2025 roku 3341,58 zł.
Tymczasem w gospodarstwach dwuosobowych wydatki przypadające na jednego mieszkańca sięgały 2645,36 zł. Całe takie gospodarstwo wydawało więc średnio 5290,72 zł miesięcznie, ale po podzieleniu tej kwoty na dwie osoby koszt utrzymania jednej z nich był zdecydowanie niższy.
Różnica wyniosła dokładnie 696,22 zł miesięcznie, czyli 8354,64 zł w skali roku. Po zaokrągleniu daje to niemal 8355 zł dodatkowych wydatków ponoszonych przez statystyczną osobę samodzielnie prowadzącą gospodarstwo domowe.
Oznacza to, że przeciętne wydatki na osobę w gospodarstwie jednoosobowym były o około 26 proc. wyższe niż w dwuosobowym. Nie jest to opłata pobierana przez państwo, lecz różnica wynikająca z porównania budżetów dwóch grup gospodarstw.
Mieszkanie kosztuje singla znacznie więcej. Ponad 3200 zł różnicy
Największą część tak rozumianego „podatku od samotności” stanowią koszty utrzymania nieruchomości i energii. Z danych wykorzystanych w analizie wynika, że osoba prowadząca jednoosobowe gospodarstwo wydawała na użytkowanie mieszkania lub domu oraz nośniki energii przeciętnie 822,07 zł miesięcznie.
W przypadku gospodarstwa dwuosobowego na jednego mieszkańca przypadało 549,88 zł. Różnica wynosiła więc 272,19 zł miesięcznie, czyli 3266,28 zł rocznie. To niemal 40 proc. całej różnicy w wydatkach między porównywanymi gospodarstwami.
Mechanizm jest stosunkowo prosty. Wspólne zamieszkiwanie pozwala dzielić część kosztów, które nie zmieniają się proporcjonalnie do liczby domowników. Dotyczy to między innymi utrzymania mieszkania, ogrzewania, internetu czy wyposażenia gospodarstwa domowego.
Osoba mieszkająca samotnie musi samodzielnie sfinansować większość tych wydatków. Nawet przeprowadzka do mniejszego lokalu nie oznacza automatycznie zmniejszenia rachunków o połowę.
Różnice są szczególnie odczuwalne na rynku najmu. Dwie osoby mogą wspólnie wynajmować mieszkanie i dzielić jego koszty, podczas gdy singiel pokrywa cały czynsz najmu oraz opłaty związane z użytkowaniem lokalu.
Nie tylko mieszkanie. Samodzielne prowadzenie domu zwiększa wydatki
Koszty utrzymania nieruchomości odpowiadają za największą część różnicy, jednak nie wyjaśniają jej w całości. Na podstawie przytoczonych danych można obliczyć, że po odjęciu wydatków mieszkaniowych różnica pomiędzy gospodarstwami wynosi nadal około 424 zł miesięcznie na osobę.
Wspólne prowadzenie domu umożliwia rozłożenie części kosztów codziennych zakupów, wyposażenia i usług. Niektóre produkty można kupować w większych opakowaniach, a ze sprzętu gospodarstwa domowego korzysta więcej niż jedna osoba. W przypadku gospodarstwa jednoosobowego zakup pralki, lodówki czy podstawowego wyposażenia kuchni nie staje się automatycznie tańszy tylko dlatego, że korzysta z niego jeden domownik.
Znaczenie ma również możliwość dzielenia wydatków na transport, usługi cyfrowe lub inne dobra wykorzystywane wspólnie. Skala oszczędności zależy jednak od stylu życia i rzeczywistych potrzeb mieszkańców. Warto przy tym podkreślić, że wyższe przeciętne wydatki nie muszą wynikać wyłącznie z braku drugiego domownika. Na ich poziom wpływają także dochody, wiek, lokalizacja oraz struktura konsumpcji.
Coraz więcej Polaków mieszka samotnie. Już 35 proc. gospodarstw
Znaczenie wyższych kosztów samodzielnego utrzymania rośnie wraz ze zmianami demograficznymi. Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego, który przeanalizował dane Eurostatu, w 2025 roku w Polsce funkcjonowało 15,5 mln gospodarstw domowych. Jeszcze w 2006 roku było ich 12,7 mln.
Największą zmianą jest rosnący udział gospodarstw jednoosobowych. W 2006 roku stanowiły 22 proc. wszystkich gospodarstw, natomiast w 2025 roku już 35 proc.
Jednocześnie zmniejsza się udział gospodarstw z dziećmi. W 2006 roku stanowiły one 37 proc. wszystkich gospodarstw, podczas gdy w 2025 roku już tylko 25 proc.
Zmiany te mają również znaczenie dla rynku nieruchomości. Rosnąca liczba jednoosobowych gospodarstw zwiększa zapotrzebowanie na lokale umożliwiające samodzielne zamieszkiwanie, zwłaszcza mniejsze mieszkania. Nie oznacza jednak, że wszyscy single mogą sobie pozwolić na ich zakup lub wynajem.
GUS: dochody Polaków rosną, ale wydatki również
Z raportu GUS „Budżety gospodarstw domowych w 2025 r.” wynika, że przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wyniósł 3500 zł. Był nominalnie o 10,5 proc. wyższy niż rok wcześniej.
Jednocześnie przeciętne wydatki na osobę wzrosły do 2015 zł miesięcznie, czyli o 7,3 proc. w ujęciu nominalnym. Ich udział w dochodzie rozporządzalnym zmniejszył się z 59,3 do 57,6 proc.
Te statystyki obejmują wszystkie typy gospodarstw domowych, dlatego nie należy bezpośrednio porównywać ogólnopolskiego przeciętnego dochodu z wydatkami konkretnej grupy, na przykład osób mieszkających samotnie. Dane wskazują jednak, że mimo poprawy przeciętnej sytuacji materialnej koszty codziennego funkcjonowania pozostają istotnym obciążeniem.
Czytaj także:
3/4 klientów kupuje pod wpływem promocji. Cena ważniejsza od jakości produktu
Sprzedaż detaliczna hamuje. Polacy kupują mniej paliw i ubrań
121 mln zł z kaucji nie wróciło do Polaków. Gdzie trafiły pieniądze?



