• Od 13 grudnia 2023 r. MSWiA wydało ponad 2,7 tys. pozytywnych decyzji dotyczących świadczeń obniżonych na podstawie ustawy dezubekizacyjnej.
  • Do 31 sierpnia 2026 r. wyrównania wynikające z prawomocnych decyzji administracyjnych wyniosły blisko 436 mln zł.
  • Wcześniej na podstawie prawomocnych wyroków sądowych państwo wypłaciło około 2,6 mld zł wyrównań.

Ustawa dezubekizacyjna. 436 mln zł wyrównań

Nowe dane przekazane przez MSWiA „Rzeczpospolitej” pokazują skalę stosowania administracyjnej ścieżki przywracania świadczeń. Od 13 grudnia 2023 r. resort wydał ponad 2,7 tys. pozytywnych decyzji, które w efekcie prowadziły do przywrócenia emerytur lub rent w wyższej wysokości. Jednocześnie zapadło 40 decyzji odmownych oraz blisko tysiąc decyzji umarzających. Dane obejmują rozstrzygnięcia obu instancji.

Według stanu na 31 sierpnia 2026 r. łączna wartość wyrównań wynikających z prawomocnych decyzji administracyjnych MSWiA wyniosła blisko 436 mln zł. Dla porównania, jeszcze do końca lutego 2025 r. Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA zrealizował 952 ostateczne decyzje wydane w tym trybie, wypłacając około 191,7 mln zł. Dane te znalazły się w oficjalnej odpowiedzi MSWiA na interpelację poselską.

Podstawą tych rozstrzygnięć jest art. 8a ustawy zaopatrzeniowej. Pozwala on ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych w szczególnie uzasadnionych przypadkach wyłączyć zastosowanie przepisów obniżających świadczenie. Oznacza to, że sprawy są rozpatrywane indywidualnie, a nie poprzez automatyczne uchylenie skutków ustawy wobec wszystkich objętych nią osób.

Wcześniej wypłacono blisko 2,6 mld zł po wyrokach sądów

Kwota 436 mln zł nie obejmuje wszystkich pieniędzy wypłaconych w związku ze sporami dotyczącymi ustawy dezubekizacyjnej. Oddzielną kategorię stanowią wyrównania realizowane na podstawie prawomocnych wyroków sądowych.

Według informacji MSWiA przywołanych przez „Rzeczpospolitą”, do końca września 2025 r. na wykonanie takich wyroków przeznaczono blisko 2,6 mld zł. Sądy w wielu sprawach przywracały wcześniej obniżone świadczenia.

Spory sądowe zaczęły nabierać szczególnego znaczenia po uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 16 września 2020 r. SN uznał, że kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności konkretnego przypadku, w tym indywidualnych czynów danej osoby i ich związku z naruszeniami podstawowych praw i wolności człowieka.

W praktyce oznaczało to odejście w orzecznictwie od opierania rozstrzygnięcia wyłącznie na formalnej informacji o miejscu służby. Sądy zaczęły badać również charakter wykonywanych zadań, przebieg służby oraz indywidualne zachowanie funkcjonariusza.

MSWiA stawia na indywidualne decyzje

Ustawa z grudnia 2016 r. obniżyła emerytury i renty części byłych funkcjonariuszy służb PRL zakwalifikowanych jako osoby pełniące służbę na rzecz totalitarnego państwa. Zwolennicy regulacji wskazywali na potrzebę ograniczenia świadczeń osób związanych z aparatem bezpieczeństwa PRL. Przeciwnicy podnosili natomiast, że przepisy obejmowały także osoby bez indywidualnego wykazania naruszeń praw innych ludzi.

Obecne MSWiA krytycznie ocenia sposób wprowadzenia obniżek. Resort przekazał „Rzeczpospolitej”, że skutkiem wcześniejszych decyzji była „lawina wieloletnich i kosztownych procesów sądowych”. Ministerstwo wskazuje właśnie na brak indywidualnej weryfikacji jako źródło dużej liczby sporów.

Nie doszło jednak do systemowego uchylenia przepisów. W praktyce coraz większe znaczenie ma więc istniejący już w ustawie mechanizm z art. 8a, pozwalający na wydawanie indywidualnych decyzji administracyjnych.

Nie każdy wniosek oznacza przywrócenie świadczenia

Dane o ponad 2,7 tys. pozytywnych decyzji nie oznaczają, że każda osoba objęta przepisami automatycznie odzyskuje wcześniejszą wysokość emerytury lub renty. Postępowanie ma charakter indywidualny, a minister ocenia przesłanki przewidziane w ustawie.

Znaczenie mogą mieć między innymi przebieg i długość służby, jej charakter, zajmowane stanowisko oraz działalność po 1990 r. Adwokat Monika Gąsiorowska, specjalizująca się w sprawach przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, wskazuje również, że w praktyce decyzje administracyjne mogą zapadać z dużym opóźnieniem.

Pozostaje także problem rozliczeń podatkowych. Jeżeli świadczenie zostaje zwrócone jednorazowo za kilka wcześniejszych lat, skumulowana wypłata może zwiększyć dochód świadczeniobiorcy i spowodować zastosowanie 32-procentowej stawki PIT.

Łączne skutki finansowe idą w miliardy

436 mln zł wypłaconych na podstawie decyzji administracyjnych to więc tylko część finansowych skutków wieloletnich sporów. Osobno pozostają blisko 2,6 mld zł związane z wykonaniem prawomocnych orzeczeń sądowych. Nie należy jednak tych wartości traktować jako prostego „kosztu ustawy”, ponieważ obejmują one przede wszystkim wypłatę zaległych świadczeń, które wcześniej zostały pomniejszone, a następnie przywrócone w postępowaniach sądowych lub administracyjnych.

Dalsza skala wypłat będzie zależała przede wszystkim od liczby kolejnych decyzji wydawanych przez MSWiA oraz rozstrzygnięć w nadal prowadzonych postępowaniach. Na razie administracyjna ścieżka z art. 8a pozostaje jednym z głównych sposobów indywidualnego rozwiązywania spraw osób objętych przepisami z 2016 r.

Czytaj także:

Polacy kupują więcej, ale poniżej prognoz. Nowe dane GUS rozczarowały

Rząd chce zablokować mikrokawalerki. Deweloperzy protestują

Spór o artykuł 5 NATO. Sąsiedzi nie zamierzają bronić Polski