- Władimir Putin obniżył limit wywozu gotówkowych rubli do siedmiu państw byłego ZSRR do 1 mln rubli.
- Wcześniej osoby fizyczne mogły przewozić do państw EUG równowartość 100 tys. dolarów, więc limit został obniżony wielokrotnie.
- Część komentatorów łączy decyzję z pogłoskami o możliwej mobilizacji, ale rosyjskie władze nie wskazały jej jako powodu wprowadzenia zmian.
Putin ogranicza wywóz gotówki z Rosji
Nowe regulacje zostały wprowadzone dekretem nr 706 podpisanym przez Władimira Putina 29 września. Zgodnie z treścią dokumentu osoby fizyczne nie mogą wywozić z Rosji więcej niż 1 mln rubli w gotówce do państw objętych regulacją.
Przepisy dotyczą Armenii, Białorusi, Kazachstanu i Kirgistanu, należących razem z Rosją do Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej, a także Azerbejdżanu, Tadżykistanu i Uzbekistanu.
Dla firm i indywidualnych przedsiębiorców zasady są jeszcze bardziej restrykcyjne. Co do zasady nie mogą oni wywozić do tych państw gotówkowych rubli niezależnie od kwoty, chyba że spełnią jeden z wyjątków wskazanych w dekrecie. Regulacja weszła w życie natychmiast, w dniu podpisania.
Limit został obniżony wielokrotnie
Zmiana jest znacząca, ponieważ jeszcze przed nowym dekretem limit dla osób fizycznych był znacznie wyższy.
Poprzedni dekret Putina z 25 marca 2026 roku pozwalał osobom fizycznym wywozić do państw Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej gotówkowe ruble o wartości do równowartości 100 tys. dolarów.
Według rosyjskiego dziennika „Kommiersant” przy kursie obowiązującym pod koniec września odpowiadało to około 8,5 mln rubli. Nowy limit wynoszący 1 mln rubli jest więc ponad ośmiokrotnie niższy.
Większą sumę nadal można w określonych przypadkach przewieźć przez wskazane międzynarodowe lotniska. Konieczne jest jednak przedstawienie dokumentów bankowych potwierdzających pochodzenie i wypłatę pieniędzy z rachunku.
Za złamanie przepisów grozi utrata pieniędzy
Dekret przewiduje również konkretne skutki próby obejścia ograniczeń. Jeżeli osoba fizyczna będzie próbowała wywieźć do objętych regulacją państw więcej niż 1 mln rubli z naruszeniem zasad, nadwyżka ma zostać jej odebrana.
W przypadku firm i przedsiębiorców indywidualnych przepisy są jeszcze surowsze. W razie naruszenia zakazu przejęciu może podlegać cała przewożona kwota. Realizację dekretu mają nadzorować między innymi Federalna Służba Bezpieczeństwa, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oraz rosyjska służba celna.
Rosyjskie władze przedstawiają nowe ograniczenia jako sposób na przeciwdziałanie nadużyciom oraz zwiększenie kontroli nad przepływem pieniędzy poza granice kraju. Sam dekret wskazuje również na kwestie bezpieczeństwa finansowego i stanowi rozwinięcie regulacji wprowadzonych wcześniej w 2026 roku.
Czy Rosja przygotowuje się do kolejnej mobilizacji?
Nowe przepisy wywołały dodatkowe zainteresowanie ze względu na pojawiające się w Rosji pogłoski o możliwości kolejnej mobilizacji.
Jak informuje Forsal za PAP, część ekspertów łączy zaostrzenie zasad wywozu gotówki właśnie z tym scenariuszem. Taką interpretację opisują również inne polskie media. Nie przedstawiono jednak dowodów, że ograniczenie przepływu rubli zostało wprowadzone w celu przygotowania mobilizacji, a taki powód nie znajduje się w samym dekrecie.
Dlatego informację o możliwej mobilizacji należy traktować jako hipotezę, a nie potwierdzony plan rosyjskich władz.
Kontekst jest jednak istotny. Ogłoszona przez Putina we wrześniu 2022 roku częściowa mobilizacja wywołała dużą falę wyjazdów z Rosji. Część obywateli kierowała się właśnie do Armenii, Kazachstanu i innych państw, które obecnie zostały objęte nowym limitem gotówkowym.
650 tys. Rosjan wyjechało i nie wróciło
Skalę emigracji po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę próbował oszacować niezależny rosyjski portal The Bell.
Według badania The Bell co najmniej 650 tys. osób, które opuściły Rosję po rozpoczęciu wojny w 2022 roku, do połowy 2024 roku nie wróciło do kraju. Redakcja oparła szacunki na danych migracyjnych i statystycznych z niemal 70 państw i zaznaczała, że liczba ta może być zaniżona.
Duże grupy rosyjskich emigrantów osiedliły się między innymi w Armenii i Kazachstanie, czyli państwach objętych nowymi ograniczeniami w wywozie rubli.
Nowy dekret nie przesądza, że Kreml przygotowuje kolejną mobilizację. Pokazuje natomiast, że rosyjskie państwo zwiększa kontrolę nad fizycznym przepływem własnej waluty przez część najważniejszych kierunków wyjazdowych. To właśnie dalsze decyzje władz wojskowych i administracyjnych pokażą, czy finansowe ograniczenia pozostaną odrębnym działaniem, czy będą elementem szerszych zmian.
Czytaj także:
Realne ceny mieszkań spadają. NBP pokazuje zmianę, której nie widać gołym okiem
Inflacja wciąż rośnie, a będzie gorzej. „To jeszcze nie jest szczyt”
Prawie połowa Polaków chce likwidacji systemu kaucyjnego. Sklepy liczą straty



