- Wartość ETF-ów i innych ETP-ów posiadanych przez Polaków sięgnęła 19,6 mld zł.
- Napływy netto w pierwszym półroczu wyniosły rekordowe 4,6 mld zł.
- Aż 90 proc. nowego kapitału w drugim kwartale trafiło do produktów akcyjnych.
ETF-y w portfelach Polaków urosły o 52 proc.
Na koniec czerwca polscy inwestorzy posiadali 19,6 mld zł w ETF-ach i innych produktach giełdowych zaliczanych do grupy ETP. Pół roku wcześniej było to 12,84 mld zł. Tylko w drugim kwartale wartość aktywów zwiększyła się o 27 proc., wynika z raportu Analiz Online.
Tempo wzrostu wyraźnie przyspieszyło. W 2025 roku wartość aktywów rosła przeciętnie o około 500 mln zł miesięcznie. W pierwszej połowie 2026 roku średni miesięczny przyrost przekroczył 1,1 mld zł. Utrzymanie takiej dynamiki oznaczałoby możliwość dojścia do około 26 mld zł na koniec roku.
Wzrost o 52 proc. nie jest jednak równoznaczny z przeciętnym zyskiem osiągniętym przez inwestorów. Na zmianę wartości rynku składają się nowe wpłaty, wypłaty oraz notowania instrumentów znajdujących się w portfelach. Znaczenie miały więc zarówno zakupy Polaków, jak i zwyżki na światowych giełdach.
Rekordowe wpłaty do ETF-ów
Napływy netto, czyli różnica między wpłatami a wypłatami, wyniosły w pierwszym półroczu 4,6 mld zł. To więcej niż w całym 2025 roku, kiedy osiągnęły 4,2 mld zł. W samym drugim kwartale inwestorzy wpłacili netto 2,06 mld zł, a czerwcowe saldo przekroczyło 800 mln zł.
Kapitał zdecydowanie najczęściej kierowany był na rynek akcji. Do ETF-ów akcyjnych trafiło w drugim kwartale 1,86 mld zł, czyli 90 proc. wszystkich nowych środków. Polacy wybierali przede wszystkim produkty zapewniające szeroką ekspozycję na światowe rynki.
Największe napływy odnotował Vanguard FTSE All-World UCITS ETF. W ciągu trzech miesięcy trafiło do niego 298 mln zł, a wartość aktywów polskich inwestorów w tym produkcie wzrosła do 1,7 mld zł. Kolejne 178 mln zł pozyskał iShares MSCI ACWI UCITS ETF, którego aktywa sięgnęły 1,67 mld zł.
„Polski rynek ETF-ów szczególnie w dwóch ostatnich latach wszedł w fazę dynamicznego wzrostu” – oceniał Michał Duniec, prezes Analiz Online. Ekspert zwracał uwagę na rosnącą liczbę produktów i dominację funduszy dających dostęp do globalnego rynku akcji.
Rynek jest mocno skoncentrowany
Największym dostawcą ETF-ów pozostaje iShares należący do BlackRocka. Polacy zgromadzili w jego produktach 8,7 mld zł, co odpowiadało 45 proc. rynku. Vanguard posiadał 17 proc. udziału i 3,4 mld zł aktywów, a krajowy Beta ETF 13 proc.
Trzej najwięksi dostawcy kontrolowali łącznie 75 proc. aktywów. Koncentracja widoczna jest także na poziomie poszczególnych produktów. W dziesięciu najpopularniejszych ETF-ach i ETP-ach znajdowała się połowa wszystkich środków, czyli około 10 mld zł.
Wśród największych produktów znalazły się cztery fundusze zapewniające szeroką ekspozycję globalną, dwa odwzorowujące indeks S&P 500 oraz dwa związane z technologią, w tym z producentami półprzewodników. Pierwszą dziesiątkę uzupełniały produkty na rynki wschodzące oraz polski indeks WIG20TR.
GPW zwiększa ofertę, ale ryzyko nie znika
Wartość aktywów zgromadzonych w ETF-ach i innych ETP-ach notowanych bezpośrednio na GPW wzrosła w drugim kwartale o 24 proc., do prawie 3,5 mld zł. Napływy netto wyniosły około 400 mln zł. W pierwszym kwartale na rynku głównym zadebiutowało pięć nowych produktów, a w drugim kolejnych 14.
Oferta obejmuje już nie tylko akcje i obligacje, ale również złoto, kryptowaluty, spółki surowcowe, sektor obronny czy przedsiębiorstwa mogące uczestniczyć w odbudowie Ukrainy. W przygotowaniu znajdują się kolejne fundusze oparte między innymi na indeksie WIG140 i globalnym FTSE All-World.
Rosnąca popularność nie oznacza, że każdy ETF jest prostym i bezpiecznym produktem. Inwestor powinien sprawdzić skład indeksu, koszty, płynność, metodę odwzorowania oraz ryzyko walutowe. Pomóc może prowadzona przez UKNF porównywarka funduszy i ETF-ów, która zestawia informacje o kosztach, poziomie ryzyka i historycznych wynikach.
Dalszy rozwój rynku będzie zależał nie tylko od notowań giełdowych, ale również od regularności nowych wpłat. Rekordowe pierwsze półrocze pokazuje jednak, że ETF-y z produktu przeznaczonego dla wąskiej grupy inwestorów stają się jednym z ważniejszych sposobów długoterminowego lokowania oszczędności.
Czytaj także:
Polacy masowo donoszą do skarbówki. 70 proc. skarg ma podłoże prywatne
Tylko co piąty Polak nie boi się bezrobocia. Stabilny etat staje się luksusem
O 1/5 więcej wypadków przy pracy. Ponad 17 tys. poszkodowanych



