- Lodówki dla ludzi mają umożliwić schłodzenie organizmu w ciągu 5 do 10 minut.
- Kabina kosztuje około 1,5 mln jenów, czyli blisko 35 tys. zł.
- Urządzenia mają trafiać między innymi na budowy, do fabryk, magazynów i miejsc publicznych.
Lodówki dla ludzi odpowiedzią na ekstremalne upały
Urządzenie nosi nazwę Do Hiemon Box i przypomina połączenie automatu sprzedażowego z niewielką chłodnią. Kabina przeznaczona jest dla jednej osoby, która wchodzi do środka i zajmuje miejsce na siedzisku. Po uruchomieniu systemu zimne powietrze trafia między innymi na głowę, szyję, ramiona i plecy.
Temperatura wewnątrz wynosi około 15 stopni Celsjusza. Dodatkowy nawiew dostarcza natomiast powietrze schłodzone nawet do 5 stopni. Według producenta taka sesja pozwala szybko pozbyć się nadmiaru ciepła zgromadzonego w organizmie i ograniczyć objawy przemęczenia wywołanego wysoką temperaturą.
Jak opisuje Bankier.pl, wystarczający pobyt w kabinie ma trwać od 5 do 10 minut. Po 20 minutach urządzenie wyłącza się automatycznie, aby zapobiec nadmiernemu wychłodzeniu użytkownika.
Należy jednak zaznaczyć, że informacje dotyczące skuteczności kabiny pochodzą głównie od jej producenta. Urządzenie ma pełnić funkcję miejsca krótkiego odpoczynku i profilaktyki, a nie zastępować pomoc medyczną w przypadku udaru cieplnego.
Pierwsza kabina stanęła w urzędzie
Jedna z pierwszych lodówek dla ludzi została przekazana władzom miasta Maebashi w prefekturze Gunma. Mieszkańcy mogą korzystać z niej bezpłatnie w godzinach otwarcia urzędu. Producent liczy, że podobne urządzenia będą instalowane również w innych budynkach publicznych oraz miejscach, w których ludzie są szczególnie narażeni na przegrzanie.
Głównymi odbiorcami kabin mają być jednak przedsiębiorstwa. Rozwiązanie opracowano przede wszystkim z myślą o pracownikach budowlanych, drogowych, przemysłowych i magazynowych. Urządzenie może być również wykorzystywane podczas wydarzeń plenerowych.
Kabina nie wymaga przeprowadzenia prac instalacyjnych. Jest wyposażona w kółka, może działać po podłączeniu do zwykłego zasilania o napięciu 100 V i została przystosowana do użytkowania na zewnątrz. Standardowy model waży około 293 kg i ma nieco ponad 2 metry wysokości.
„Chcieliśmy chronić przed ryzykiem udaru cieplnego osoby pracujące w fabrykach i na budowach oraz uczestników wydarzeń plenerowych” wyjaśnia firma Trusco Nakayama, która wprowadziła produkt do sprzedaży w kwietniu 2026 roku.
Jedna godzina chłodzenia kosztuje około 16 jenów
Cena urządzenia wynosi około 1,5 mln jenów, co odpowiada mniej więcej 35 tys. zł. Producent przekonuje jednak, że eksploatacja kabiny jest stosunkowo tania. Pobór energii przy temperaturze otoczenia wynoszącej 35 stopni Celsjusza to około 0,51 kWh.
Według danych firmy Trusco godzina działania urządzenia kosztuje 15,8 jena. Ma to być o około 48 proc. mniej niż w przypadku typowego klimatyzatora punktowego.
Oszczędność wynika przede wszystkim z niewielkiej przestrzeni, którą trzeba schłodzić. Zamiast obniżać temperaturę w całej hali, magazynie lub pomieszczeniu, lodówki dla ludzi tworzą jednoosobową strefę odpoczynku. Pracownik może wejść do niej na kilka minut, schłodzić organizm, a następnie wrócić do wykonywanych obowiązków.
Rozwiązanie ma jednak wyraźne ograniczenie. Z kabiny jednocześnie może korzystać tylko jedna osoba. W dużym zakładzie lub podczas wydarzenia masowego pojedyncze urządzenie mogłoby więc okazać się niewystarczające.
Japonia nazywa upały katastrofą
Nietypowy wynalazek pojawił się w momencie, gdy Japonia mierzy się z kolejną falą niebezpiecznych upałów. W wielu miastach temperatura przekroczyła 35 stopni Celsjusza, a lokalnie osiągnęła nawet 40 stopni. Japońska Agencja Meteorologiczna wprowadziła w 2026 roku nowe określenie dla dni, podczas których temperatura przekracza tę granicę.
„Nie będzie przesadą, jeśli nazwiemy te ekstremalne upały katastrofą” powiedział przedstawiciel japońskiej agencji odpowiedzialnej za zarządzanie kryzysowe.
Problem ma coraz poważniejsze konsekwencje zdrowotne. W 2024 roku liczba zgonów spowodowanych udarem cieplnym przekroczyła w Japonii 2 tys. Z kolei w 2025 roku między początkiem maja a końcem września do szpitali trafiło ponad 100 tys. osób cierpiących z powodu wysokich temperatur.
Od czerwca 2025 roku japońscy pracodawcy mają również obowiązek wdrażania procedur chroniących pracowników przed udarem cieplnym. Lodówki dla ludzi mogą stać się jednym z narzędzi wykorzystywanych przez firmy, obok przerw w pracy, dostępu do wody, wentylacji oraz odzieży chłodzącej.
Czytaj także:
Fala zwolnień grupowych przechodzi przez Polskę. Trzy regiony odczują ją najbardziej
Polska nie ugięła się przed Trumpem. Rząd szykuje podatek cyfrowy
Ponad połowa Polaków remontuje mieszkania na własną rękę. Fachowcy stali się za drodzy



