• Redukcję zatrudnienia związaną z AI zgłosiło 14 proc. respondentów z organizacji korzystających z tej technologii, wobec wcześniejszych oczekiwań 32 proc.
  • Około jedna piąta badanych wskazuje koszty operacyjne jako ograniczenie wykorzystania AI.
  • W kolejnym roku spadku zatrudnienia w związku z AI oczekuje już 39 proc. respondentów.

Sztuczna inteligencja nie zmniejszyła zatrudnienia zgodnie z prognozami

Najczęstszym wynikiem wdrożeń pozostawał brak istotnej zmiany liczby pracowników. Taką odpowiedź wskazało 66 proc. badanych z organizacji wykorzystujących AI. Wzrost zatrudnienia przypisywany tej technologii deklarowało 8 proc., wynika z raportu McKinsey.

Wyniki dotyczą odpowiedzi uczestników badania, a nie odsetka wszystkich firm na świecie. Nie oznaczają też, że AI zlikwidowała określoną część globalnych etatów. Mierzą częstotliwość deklarowanego wpływu technologii na zatrudnienie w badanych organizacjach.

Różnica między przewidywaniami a realizacją pokazuje, że wdrożenie narzędzia nie musi natychmiast prowadzić do zmniejszenia zespołu. Oszczędność czasu przy pojedynczym zadaniu może zostać wykorzystana do zwiększenia skali pracy, poprawienia jakości albo obsługi dodatkowych klientów.

Tańsze tokeny nie gwarantują niższego rachunku

Koszt korzystania z AI zależy nie tylko od ceny jednostkowej, lecz także od skali użycia. Według analizy ekspertów QuantumBlack, AI by McKinsey około jedna piąta uczestników globalnego badania wskazała, że koszty operacyjne ograniczają wykorzystanie technologii w ich organizacjach.

„Wprawdzie jednostkowy koszt tokena spadł, lecz liczba zużywanych i generowanych tokenów rosła w jeszcze szybszym tempie” – powiedział „Rzeczpospolitej” Michael Chui, starszy ekspert McKinsey.

Tokeny są jednostkami przetwarzanego przez model tekstu. Im dłuższe materiały, odpowiedzi i kolejne etapy pracy, tym większe może być ich zużycie. W systemach wykonujących zadania wieloetapowo rachunek obejmuje również ponawiane próby oraz sprawdzanie i poprawianie rezultatów.

McKinsey wskazuje ponadto koszty narzędzi monitorujących, zabezpieczeń i koordynowania pracy systemów. Firma może więc płacić mniej za jednostkę obliczeń, a jednocześnie więcej za całą usługę. Z tego powodu samo porównanie cenników modeli nie wystarcza do oceny opłacalności automatyzacji.

Firma musi oszczędzać na całym procesie

Magdalena Warzybok, dyrektor w Mercer Polska, zwraca uwagę, że wzrost efektywności pojedynczego pracownika nie przekłada się automatycznie na poprawę wyników przedsiębiorstwa. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” wskazuje również na wprowadzanie przez firmy liczników zużycia tokenów, pozwalających obserwować koszty konkretnych zadań.

Praktyczne znaczenie ma koszt uzyskania poprawnego rezultatu. Jeżeli system przygotuje dokument szybko, ale pracownik musi długo sprawdzać jego treść, oszczędność będzie mniejsza niż czas samego generowania odpowiedzi. Z kolei rozwiązanie droższe jednostkowo może się opłacać, jeżeli skutecznie ogranicza liczbę poprawek.

Autorzy analizy McKinsey o ekonomice agentów AI zalecają ocenianie technologii przez wartość ukończonego zadania. W rachunku powinny znaleźć się zarówno wydatki na system, jak i potrzebny nadzór człowieka. Ważne jest również dopasowanie narzędzia do trudności pracy, ponieważ najdroższy model nie jest konieczny do każdego zastosowania.

Mniejsza skala redukcji nie kończy presji na etaty

Firmy nadal rozwijają wdrożenia. Według danych przytoczonych przez „Rzeczpospolitą” odsetek organizacji skalujących AI wzrósł z 38 do 44 proc. Oznacza to przechodzenie od rozproszonych prób do szerszego wykorzystania technologii w działalności przedsiębiorstwa.

W aktualnym badaniu McKinsey 39 proc. respondentów spodziewa się zmniejszenia zatrudnienia związanego z AI w ciągu kolejnego roku. To oczekiwania, a nie ogłoszone zwolnienia. Jak pokazuje porównanie obu edycji raportu, wcześniejsze prognozy przeszacowały skalę redukcji.

Dla pracowników istotne będzie więc to, czy firma poprzestanie na udostępnieniu narzędzi, czy przebuduje zakres obowiązków i sposób działania zespołów. Dla zarządów sprawdzianem pozostanie wynik finansowy: czy rosnące wydatki na AI przynoszą trwałe oszczędności lub dodatkowy przychód.

Czytaj także:

Zarobki kobiet niemal zrównały się z pensjami mężczyzn. Różnica zmalała o prawie połowę

Tak tanio w sklepach nie było od lat. Koszyk spadł do około 92 zł

Rekordowy budżet NFZ. „Te pieniądze nie zostaną przeżarte”