• 63 proc. uczestników badania LiveCareer uważa się za klasę średnią, choć w przyjętym przedziale dochodowym mieści się 45 proc. ankietowanych.
  • 12 proc. badanych osiąga dochody odpowiadające wyższej części klasy średniej, od 8936 do 14 490 zł brutto na osobę w gospodarstwie.
  • Według badania Finax 51 proc. Polaków po utracie dochodów byłoby w stanie utrzymać dotychczasowy poziom życia najwyżej przez trzy miesiące.

63 proc. Polaków uważa się za klasę średnią

Badanie LiveCareer przeprowadzone wśród 699 osób pokazało dużą różnicę między deklarowaną przynależnością społeczną a rzeczywistymi dochodami. Aż 63 proc. respondentów odpowiedziało, że uważa się lub raczej uważa się za część klasy średniej.

Autorzy badania zastosowali kryterium oparte na metodologii OECD. Za klasę średnią przyjęli osoby, których dochód brutto na osobę w gospodarstwie domowym odpowiada przedziałowi od 75 do 200 proc. mediany wynagrodzeń.

Przy medianie przyjętej w czasie badania dawało to przedział od 5435 do 14 490 zł brutto miesięcznie na osobę. W tych granicach znalazło się 45 proc. respondentów. 46 proc. deklarowało dochody poniżej dolnego progu, a 5 proc. powyżej górnego.

Najnowsze dostępne dane GUS pokazują jednocześnie, że w marcu 2026 r. mediana miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej wynosiła 7530,45 zł. Była o 7,6 proc. wyższa niż rok wcześniej.

Tylko 12 proc. w wyższej części klasy średniej

Wynik 12 proc., który może szczególnie zwracać uwagę, dotyczy w badaniu LiveCareer osób zaliczonych do wyższej klasy średniej, a nie całej klasy średniej.

Do tej grupy autorzy zaliczyli respondentów osiągających od 8936 do 14 490 zł brutto miesięcznie na osobę w gospodarstwie domowym. Takie dochody deklarowało właśnie 12 proc. uczestników badania.

Według autorów wyższa klasa średnia powinna kojarzyć się nie tylko z ponadprzeciętnymi dochodami, lecz także ze stabilnym zatrudnieniem, możliwością budowania kapitału i większym bezpieczeństwem finansowym.

Sama wysokość pensji nie przesądza jednak o odporności gospodarstwa domowego na utratę pracy, chorobę czy nagły duży wydatek.

Małgorzata Sury, ekspertka ds. kariery LiveCareer, zwraca uwagę, że „przynależność klasowa może być ważną częścią tożsamości człowieka”. Badanie pokazuje więc również aspiracyjny charakter pojęcia klasy średniej, który nie zawsze pokrywa się z wysokością dochodów.

Ponad połowa bez pensji wytrzyma najwyżej trzy miesiące

Jeszcze mocniej sytuację finansową gospodarstw domowych pokazują dane dotyczące oszczędności.

Business Insider, powołując się na badanie Finax zrealizowane przez Maison&Partners na próbie ponad tysiąca osób, podaje, że 22 proc. Polaków po utracie stałego dochodu straciłoby płynność finansową w czasie krótszym niż miesiąc. Kolejne 29 proc. mogłoby funkcjonować od jednego do trzech miesięcy.

Łącznie oznacza to, że 51 proc. badanych ma zabezpieczenie pozwalające utrzymać dotychczasowy poziom życia najwyżej przez około kwartał. Rezerwę wystarczającą na ponad rok deklaruje 19 proc. ankietowanych.

Finax w swojej wcześniejszej analizie wskazywał, że najczęściej rekomendowana poduszka bezpieczeństwa odpowiada wydatkom na około 3 do 9 miesięcy. Ma ona pozwolić przejść przez utratę dochodów bez konieczności natychmiastowego zadłużania się lub gwałtownego ograniczania wydatków.

Ceny, mieszkania i podatki najbardziej niepokoją klasę średnią

Sami ankietowani wskazują, że największym zagrożeniem dla stabilności klasy średniej są rosnące ceny produktów i usług. Odpowiedziało tak 56 proc. uczestników badania LiveCareer.

Na kolejnych miejscach znalazły się wysokie ceny mieszkań i kredytów hipotecznych oraz podatki i składki. Oba problemy wskazało po 45 proc. badanych. Dla 29 proc. zagrożeniem jest niepewność zatrudnienia, a 23 proc. wymieniło trudności z gromadzeniem oszczędności i budowaniem bezpieczeństwa finansowego.

To pokazuje, dlaczego samo przekroczenie określonego poziomu wynagrodzeń nie musi oznaczać poczucia finansowej stabilności. Przy wysokich kosztach mieszkań, kredytu i codziennych wydatków dwie osoby zarabiające podobne kwoty mogą znajdować się w zupełnie innej sytuacji majątkowej.

Dane pokazują też wyraźną różnicę między społeczną identyfikacją a sytuacją finansową. Klasa średnia pozostaje w Polsce bardzo szerokim pojęciem: 63 proc. badanych deklaruje do niej przynależność, 45 proc. mieści się w przyjętym przedziale dochodowym, a jednocześnie ponad połowa Polaków nie ma oszczędności pozwalających funkcjonować bez stałych dochodów dłużej niż trzy miesiące.

Czytaj także:

Polacy kupują więcej, ale poniżej prognoz. Nowe dane GUS rozczarowały

Rząd chce zablokować mikrokawalerki. Deweloperzy protestują

Spór o artykuł 5 NATO. Sąsiedzi nie zamierzają bronić Polski