- Mediana wskazywanego przez Polaków progu bogactwa wynosi 10 tys. zł netto miesięcznie na osobę w rodzinie.
- Najwięcej badanych, 23 proc., wskazuje przedział od 10 tys. do 14 999 zł netto na osobę.
- Średnia wszystkich podawanych kwot jest znacznie wyższa i sięga niemal 18 tys. zł miesięcznie na osobę.
Bogactwo zaczyna się od 10 tys. zł na osobę
CBOS zapytał Polaków, jakim miesięcznym dochodem netto w przeliczeniu na jedną osobę powinna dysponować rodzina, żeby można ją było uznać za naprawdę bogatą.
Najczęściej wskazywaną konkretną kwotą było 10 tys. zł netto na osobę miesięcznie. Tyle wyniosła również mediana wszystkich odpowiedzi, czyli połowa osób wskazywała próg nie wyższy, a połowa nie niższy od tej kwoty.
„W społecznej ocenie próg bogactwa w Polsce zaczyna się od dochodów na poziomie 10 000 zł na osobę w rodzinie” – podsumowuje CBOS w opracowaniu Jana Kujawskiego.
W praktyce oznacza to zupełnie różne kwoty w zależności od wielkości gospodarstwa domowego. Singiel osiągałby społeczny próg bogactwa przy około 10 tys. zł netto miesięcznie, para bez dzieci przy 20 tys. zł, a małżeństwo z dwójką dzieci musiałoby dysponować około 40 tys. zł na rękę miesięcznie.
Badanie przeprowadzono od 6 do 17 listopada 2025 r. na reprezentatywnej próbie 992 pełnoletnich mieszkańców Polski, a wyniki CBOS opublikował w styczniu 2026 r.
Część Polaków ustawia poprzeczkę znacznie wyżej
Opinie dotyczące bogactwa są jednak mocno podzielone. Największa grupa respondentów, 23 proc., uznała, że rodzina może być określana jako bogata, jeśli dysponuje od 10 tys. do 14 999 zł netto miesięcznie na osobę.
Po 19 proc. badanych wskazało odpowiednio przedziały 5-9,9 tys. zł oraz 15-29,9 tys. zł. Kolejne 5 proc. uważa, że granica zaczyna się między 30 a 49,9 tys. zł, a aż 8 proc. oczekuje co najmniej 50 tys. zł miesięcznie na osobę. Tylko 6 proc. ankietowanych wskazało kwotę poniżej 5 tys. zł.
Co piąty respondent nie potrafił natomiast wskazać konkretnego poziomu.
Jeszcze ciekawiej wygląda średnia wszystkich podawanych kwot. Wyniosła ona 17 862 zł netto miesięcznie na osobę. Po usunięciu kilku nietypowo niskich odpowiedzi średnia wzrosła nawet do 18 014 zł.
Mediana na poziomie 10 tys. zł jest więc lepszą odpowiedzią na pytanie o typowy społeczny próg bogactwa niż sama średnia, którą mocno podbijają osoby wskazujące bardzo wysokie kwoty.
Próg bogactwa jest znacznie powyżej typowych zarobków
Porównanie z faktycznymi wynagrodzeniami pokazuje, jak wysoko Polacy ustawiają granicę między przeciętnym poziomem życia a bogactwem.
Według najnowszych dostępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego o rozkładzie wynagrodzeń mediana miesięcznej pensji w gospodarce narodowej wynosiła w marcu 2026 r. 7530,45 zł brutto. Oznacza to, że połowa zatrudnionych zarabiała nie więcej niż ta kwota.
Tymczasem społeczny próg bogactwa z badania CBOS wynosi 10 tys. zł netto, i to nie na całe gospodarstwo domowe, lecz na każdą osobę w rodzinie.
Nie są to wartości bezpośrednio porównywalne, ponieważ jedna jest kwotą brutto, a druga netto, ale skala różnicy dobrze pokazuje, że w świadomości Polaków „bogaty” oznacza osobę dysponującą dochodami zdecydowanie przekraczającymi typowe wynagrodzenie.
Polacy przesuwają granicę bogactwa w górę
W porównaniu z poprzednim badaniem z 2019 r. coraz więcej osób lokuje próg bogactwa w wyższych przedziałach dochodowych.
Sześć lat temu przedział 15-29,9 tys. zł wskazywało 10 proc. respondentów. W najnowszym badaniu jest to już 19 proc. Łącznie kwotę co najmniej 15 tys. zł na osobę wskazuje obecnie około 32 proc. badanych, wobec około 22 proc. w 2019 r.
Można to wiązać m.in. ze wzrostem płac i cen oraz zmianą społecznego postrzegania dużych dochodów. Sama najczęściej wskazywana wartość 10 tys. zł pozostaje jednak taka sama jak sześć lat wcześniej.
Jednocześnie 62 proc. respondentów deklaruje, że zna przynajmniej jedną osobę lub rodzinę, którą uważa za naprawdę bogatą, albo samo zalicza się do tej grupy. W 2019 r. było to 50 proc.
Bogactwo według Polaków to przede wszystkim efekt pracy
CBOS zapytał również o to, co pozwala ludziom zdobyć duże pieniądze. Najczęściej wymienianym czynnikiem była pracowitość i całkowite poświęcenie się temu, co się robi, wskazane przez 58 proc. ankietowanych.
Na kolejnych miejscach znalazły się odwaga i gotowość do ryzyka, 47 proc., oraz talenty i zdolności, 37 proc. Szczęście lub przypadek wskazało 26 proc. badanych.
Jednocześnie Polacy pozostają sceptyczni co do równości możliwości. Aż 77 proc. ankietowanych uważa, że w Polsce ludzie nie mają równych szans na wzbogacenie się i tylko nieliczni mogą osiągnąć duży majątek. Tylko 17 proc. twierdzi, że każdy ma takie same możliwości.
Granica bogactwa pozostaje więc dla większości Polaków znacznie powyżej zwykłych zarobków. Symboliczne 10 tys. zł netto na osobę oznacza, że nawet gospodarstwo domowe osiągające 20 czy 30 tys. zł miesięcznie niekoniecznie będzie uznawane za bogate, jeśli utrzymuje z tej kwoty kilka osób.
Czytaj także:
„Polska będzie czwartą siłą UE”. Zagraniczni eksperci wskazują konkretny termin
Na twoim bloku wisi reklama? Fiskus upomni się o pieniądze
Ciepłowniom może zabraknąć węgla tej zimy. „Będziemy jechać po dnie”



