• Aby otrzymywać z obligacji równowartość minimalnego wynagrodzenia netto, trzeba zgromadzić około 1,37 mln zł.
  • Dochód pasywny wynoszący 10 tys. zł miesięcznie wymaga kapitału sięgającego 3,8 mln zł.
  • Wyliczenia zakładają oprocentowanie obligacji skarbowych na poziomie 3,9 proc. rocznie oraz uwzględniają 19-procentowy podatek od zysków kapitałowych.

Dochód pasywny z obligacji. Ile można zarobić na odsetkach?

Obligacje skarbowe są jednym ze sposobów uzyskiwania regularnego dochodu z posiadanych oszczędności. Kupując je, inwestor pożycza pieniądze państwu, które zobowiązuje się do ich zwrotu wraz z odsetkami na zasadach określonych dla danej emisji.

W przeciwieństwie do wynajmu mieszkania taki dochód nie wymaga poszukiwania najemców ani zarządzania nieruchomością. Jego wysokość zależy jednak od zgromadzonego kapitału i oprocentowania papierów wartościowych.

Z październikowej oferty Ministerstwa Finansów wynika, że roczne obligacje skarbowe oferują 4 proc. oprocentowania w pierwszym miesiącu, natomiast dwuletnie 4,15 proc.

W kolejnych miesiącach oprocentowanie jest uzależnione od stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego. W przypadku obligacji dwuletnich dodatkowo doliczana jest marża wynosząca 0,15 punktu procentowego.

Po decyzji Rady Polityki Pieniężnej z 7 października stopa referencyjna nadal wynosi 3,75 proc. Przy utrzymaniu tego poziomu oprocentowanie obligacji dwuletnich w kolejnych miesięcznych okresach odsetkowych wyniosłoby 3,9 proc. rocznie.

To właśnie na takim poziomie oparto dalsze wyliczenia. Istotne jest również to, że obligacje roczne i dwuletnie zapewniają miesięczne wypłaty odsetek.

Minimalna pensja z obligacji. Potrzeba 1,37 mln zł oszczędności

W 2026 roku minimalne wynagrodzenie w Polsce wynosi 4806 zł brutto, czyli około 3606 zł netto w przypadku standardowej umowy o pracę.

Aby otrzymywać podobną kwotę z obligacji, nie wystarczy jednak podzielić oczekiwanego dochodu przez nominalne oprocentowanie. Trzeba uwzględnić 19-procentowy podatek od zysków kapitałowych.

Przy oprocentowaniu 3,9 proc. rocznie efektywny dochód po opodatkowaniu wynosi około 3,159 proc. zainwestowanego kapitału w skali roku.

Oznacza to, że milion złotych ulokowany w obligacjach generowałby średnio około 2633 zł miesięcznie netto, przy założeniu niezmienności oprocentowania.

Aby uzyskiwać 3606 zł miesięcznie, potrzebny byłby kapitał wynoszący około 1,37 mln zł. Takie same wnioski przedstawiono w analizie Business Insider Polska, opublikowanej 8 października 2026 roku.

W praktyce mowa o utrzymywaniu się wyłącznie z odsetek, bez naruszania podstawowej wartości zgromadzonych oszczędności. Rzeczywiste wypłaty mogą różnić się między poszczególnymi miesiącami.

Ile trzeba mieć oszczędności, żeby otrzymywać 10 tys. zł miesięcznie?

Znacznie większego majątku wymaga zastąpienie dochodów osiąganych przez przeciętnie lub wysoko wynagradzanych pracowników.

Według danych GUS opublikowanych 7 października mediana miesięcznych wynagrodzeń w kwietniu 2026 roku wyniosła 7695 zł brutto.

To około 5575 zł netto przy standardowej umowie o pracę. Uzyskanie takiego dochodu z obligacji wymagałoby kapitału przekraczającego 2,1 mln zł. Jeszcze większe oszczędności potrzebne byłyby osobie chcącej otrzymywać co miesiąc pięciocyfrową kwotę.

Miesięczny dochód nettoWymagany kapitał
1000 zł380 tys. zł
2000 zł760 tys. zł
3606 zł, minimalna pensja1,37 mln zł
5575 zł, mediana pensji2,12 mln zł
7500 zł2,85 mln zł
10 000 zł3,80 mln zł

Kwoty stanowią orientacyjne wyliczenia przy założeniu stałego oprocentowania wynoszącego 3,9 proc. rocznie i potrąceniu 19 proc. podatku od odsetek.

Wyniki pokazują, że nawet milion złotych oszczędności nie wystarczyłby obecnie do uzyskiwania z takich obligacji równowartości minimalnego wynagrodzenia netto.

Obligacje skarbowe można kupić już za 100 zł

Choć osiągnięcie pełnej niezależności finansowej wymaga dużego kapitału, obligacje skarbowe są dostępne również dla osób posiadających niewielkie oszczędności.

Nominał pojedynczej obligacji wynosi 100 zł. Nie ma więc konieczności dysponowania dużymi kwotami, aby rozpocząć inwestowanie.

W komunikacie dotyczącym październikowej oferty Jurand Drop, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów, podkreśla, że „wystarczy 100 zł, aby rozpocząć oszczędzanie”.

Przedstawiciel resortu zachęca także do regularnego odkładania nawet niewielkich kwot, wskazując na znaczenie budowania zabezpieczenia finansowego.

Przy oprocentowaniu 3,9 proc. kapitał wynoszący 100 tys. zł pozwalałby uzyskiwać średnio około 263 zł miesięcznie netto. W przypadku 500 tys. zł byłoby to około 1316 zł.

Takie dochody nie zastępują wynagrodzenia za pracę, ale mogą uzupełniać domowy budżet lub pomagać w pokrywaniu części stałych wydatków.

Czy można przestać pracować i żyć wyłącznie z obligacji?

Najważniejszym ograniczeniem przedstawionych kalkulacji jest zmienność oprocentowania. Jeśli Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe, spadnie również dochód z obligacji rocznych i dwuletnich.

Przy niższym oprocentowaniu osiągnięcie tej samej miesięcznej kwoty wymagałoby większego kapitału.

Dodatkowym zagrożeniem jest inflacja. Osoba przeznaczająca wszystkie odsetki na bieżące utrzymanie zachowuje nominalną wartość oszczędności, ale nie chroni automatycznie ich siły nabywczej.

Po dwóch latach konieczne będzie również ponowne ulokowanie środków, a warunki nowych emisji mogą być mniej korzystne.

Z tego powodu kwota pozwalająca dziś uzyskiwać 3606 zł miesięcznie nie daje gwarancji utrzymania takiego dochodu w przyszłości.

Przy obecnych parametrach rynku życie wyłącznie z odsetek jest więc możliwe, ale wymaga przynajmniej siedmiocyfrowego majątku. Dla osób oczekujących miesięcznych dochodów zbliżonych do wysokich pensji próg finansowej niezależności sięga już kilku milionów złotych.

Czytaj także:

Miał być kredyt dla rodzin, korzystają głównie single. Zaskakujące dane BGK

Kolejne 2 mld zł na system kaucyjny? Prezes Maspeksu ostrzega przed podwyżkami cen

USA i Rosja rozmawiają o Nord Stream. Amerykanie chcą zarabiać na rosyjskim gazie