• Aż 46 proc. uczestników programu Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy stanowią single, wynika z danych BGK za pierwsze półrocze 2026 roku.
  • Do końca czerwca udzielono blisko 46,8 tys. takich kredytów, podczas gdy pod koniec 2024 roku było ich 8,6 tys.
  • Aż 66 proc. kredytów przeznaczono na zakup nieruchomości z rynku wtórnego, a 21 proc. na rynek pierwotny.

Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy coraz popularniejszy. Single stanowią 46 proc.

Według danych BGK, przytoczonych w analizie Interii Biznes, do końca czerwca 2026 roku liczba udzielonych Rodzinnych Kredytów Mieszkaniowych zbliżyła się do 46,8 tys.

To duży wzrost w stosunku do końca 2024 roku, kiedy liczba takich kredytów wynosiła 8,6 tys.

Program wyraźnie przyspieszył, choć jego największymi beneficjentami niekoniecznie są rodziny z dziećmi. Aż 46 proc. uczestników stanowią single, czyli osoby traktowane na potrzeby programu jako prowadzące jednoosobowe gospodarstwa domowe.

„Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy na pewno przestał być programem niszowym” – ocenił w rozmowie z Interią Andrzej Prajsnar, ekspert portalu Tabelaofert.pl.

Analityk wskazuje, że brak jeszcze pełnych statystyk za trzeci kwartał, ale liczba udzielonych kredytów mogła już przekroczyć 50 tys.

Wyniki pokazują, że dla wielu kupujących najważniejsza nie jest możliwość otrzymania dopłaty po urodzeniu dziecka, lecz dostęp do finansowania bez konieczności posiadania standardowego wkładu własnego.

Kredyt bez wkładu własnego. Jak działa gwarancja BGK?

Mechanizm Rodzinnego Kredytu Mieszkaniowego polega na umożliwieniu zaciągnięcia kredytu hipotecznego osobom, które mają odpowiednie dochody, ale nie zgromadziły wystarczających oszczędności na wkład własny.

Zamiast samodzielnie wpłacać pełny wymagany kapitał, kredytobiorca może skorzystać z gwarancji udzielanej przez BGK. W określonych przypadkach pozwala to sfinansować nawet całość kwalifikujących się kosztów zakupu nieruchomości.

Nie oznacza to jednak, że państwo spłaca za uczestnika część kredytu lub automatycznie przyznaje mu pieniądze. Gwarancja zabezpiecza określoną część zobowiązania wobec banku.

Kredytobiorca nadal musi wykazać odpowiednią zdolność kredytową i terminowo regulować raty. Za udzielenie gwarancji pobierana jest również prowizja wynosząca 1 proc. jej wartości.

Program umożliwia także uzyskanie kredytu z niewielkim wkładem własnym, pod warunkiem spełnienia określonych limitów. Standardowo wkład może wynosić maksymalnie 200 tys. zł oraz nie więcej niż 20 proc. kosztów inwestycji przy oprocentowaniu zmiennym lub 30 proc. w przypadku odpowiednio długiego okresu stałego oprocentowania.

Dlaczego single tak chętnie korzystają z programu?

Jedną z przyczyn popularności programu wśród singli jest konstrukcja przepisów dotyczących gospodarstwa domowego. Ustawa dopuszcza korzystanie z rozwiązania przez osoby samotne, małżeństwa oraz rodziców wychowujących wspólne dziecko.

Jak wyjaśnia Andrzej Prajsnar, bezdzietni partnerzy pozostający w związku nieformalnym nie są na potrzeby programu automatycznie traktowani jako jedno gospodarstwo domowe. Nie wyklucza to jednak możliwości występowania w jednej umowie kredytowej w określonych konfiguracjach.

Istotne jest także to, że państwowa gwarancja rozwiązuje jeden z podstawowych problemów młodych nabywców nieruchomości, czyli brak oszczędności na wkład własny.

Według analizy danych BGK około 80 proc. uczestników programu ma nie więcej niż 35 lat. Jednocześnie przepisy nie przewidują formalnego górnego limitu wieku kredytobiorcy.

Dane wskazują więc, że mechanizm trafia przede wszystkim do młodych osób rozpoczynających samodzielne życie mieszkaniowe.

Dwie trzecie kredytów trafia na rynek wtórny

Ciekawym wnioskiem ze statystyk jest struktura kupowanych nieruchomości. Aż 66 proc. Rodzinnych Kredytów Mieszkaniowych udzielonych do końca czerwca 2026 roku przeznaczono na zakup mieszkań lub domów z rynku wtórnego. Udział rynku pierwotnego wynosił tylko 21 proc.

Tak duża dysproporcja może wynikać między innymi z limitów cenowych obowiązujących w programie.

Aby nieruchomość kwalifikowała się do zakupu z wykorzystaniem gwarancji, jej cena za metr kwadratowy nie może przekraczać określonego poziomu. W wielu miastach znalezienie nowego mieszkania spełniającego te warunki może być trudniejsze niż zakup lokalu używanego.

Od października zmieniły się jednak limity cenowe. Przykładowo w Warszawie limit dla mieszkań z rynku pierwotnego wzrósł z 16 167,42 zł do 17 497,70 zł za metr kwadratowy, jak wskazuje analiza Interii.

Może to zwiększyć liczbę nowych mieszkań kwalifikujących się do programu, choć rzeczywisty efekt będzie zależeć od cen ofertowych i dostępności lokali.

Państwo może spłacić nawet 60 tys. zł kredytu

Oprócz gwarancji wkładu własnego program przewiduje dodatkowe wsparcie dla gospodarstw domowych, w których pojawiają się kolejne dzieci.

Zgodnie z zasadami programu Mieszkanie bez wkładu własnego spłata rodzinna wynosi 20 tys. zł po narodzinach drugiego dziecka oraz 60 tys. zł po narodzinach trzeciego lub kolejnego dziecka, pod warunkiem spełnienia wymogów ustawowych.

Z tego rozwiązania skorzystało jednak stosunkowo niewiele osób. Według danych przytoczonych przez Interię do połowy 2026 roku wypłacono mniej niż 500 spłat rodzinnych.

Eksperci zwracają uwagę, że większość kredytów udzielono niedawno, dlatego liczba gospodarstw uprawnionych do takiej pomocy może zwiększać się w kolejnych latach.

Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy jest oferowany przez ograniczoną grupę banków, a jego dostępność zależy od spełnienia warunków programu i indywidualnej oceny zdolności kredytowej.

Rosnąca popularność gwarancji pokazuje jednak, że dla wielu Polaków największą przeszkodą przy zakupie mieszkania nie musi być sama wysokość raty, lecz zgromadzenie wkładu własnego.

Czytaj także:

Emerytury dla artystów wzrosną? Kontrowersyjny projekt coraz bliżej realizacji

Polskie paliwo jednym z najtańszych w UE. Sąsiedzi masowo tankują na naszych stacjach

Ukraina stawia warunki UE. Nie dołączy do Unii, jeśli ta nie zniesie limitów