- Rok 2026 przyniósł najszerszą od lat jednoczesną falę podwyżek VAT w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
- Standardowe stawki wzrosły między innymi w Rumunii, Estonii i Kazachstanie, a część państw ograniczyła preferencje.
- Polska utrzymała podstawową stawkę VAT na poziomie 23 proc., ale firmy mierzą się z rosnącymi obowiązkami raportowymi.
Podwyżki VAT najszersze od wielu lat
Z CEE Tax Guide 2026 przygotowanego przez Forvis Mazars wynika, że region doświadcza najszerszego od lat jednoczesnego wzrostu stawek VAT. Raport porównuje systemy podatkowe 25 państw Europy Środkowo-Wschodniej i Azji Centralnej.
Rumunia zwiększyła podstawową stawkę z 19 do 21 proc. Jednocześnie wcześniejsze stawki preferencyjne wynoszące 5 i 9 proc. zastąpiono jedną stawką na poziomie 11 proc.
Estonia podniosła VAT z 22 do 24 proc., a zmiana obowiązuje przez cały 2026 r. Największy wzrost nastąpił w Kazachstanie, gdzie podstawowa stawka zwiększyła się z 12 do 16 proc.
„Region pozostaje konkurencyjny, ale tempo zmian przyspiesza” – ocenił dr Dániel H. Nagy, partner i szef działu podatkowo-prawnego Forvis Mazars na Węgrzech. Wskazał, że sama wysokość stawek nie pokazuje już pełnego obciążenia firm, ponieważ znaczenie mają także przewidywalność systemu oraz obowiązki sprawozdawcze.
Preferencyjne stawki znikają lub obejmują mniej produktów
Wyższy podatek nie zawsze przyjmuje formę podniesienia podstawowej stawki. Coraz więcej państw ogranicza katalog towarów i usług korzystających z preferencji.
Litwa zlikwidowała ogólną stawkę obniżoną wynoszącą 9 proc. Ciepło sieciowe i ciepła woda zostały przeniesione do podstawowej stawki 21 proc. Jednocześnie wprowadzono nową stawkę 12 proc. dla usług noclegowych i kulturalnych.
Na Słowacji produkty zawierające dużo cukru i soli, w tym słodycze, lody, słodzone napoje oraz słone przekąski, przestały podlegać stawce 19 proc. Od 2026 r. są opodatkowane podstawową stawką 23 proc.
Dla konsumentów takie zmiany mogą oznaczać wzrost cen, choć nie zawsze cała podwyżka zostanie natychmiast przeniesiona na klientów. Firmy mogą czasowo ograniczyć marżę, jednak przy trwałej zmianie podatku zwykle modyfikują cenniki.
Polska z VAT na poziomie 23 proc.
Polska utrzymała podstawową stawkę VAT na poziomie 23 proc. Preferencyjne stawki wynoszą między innymi 8 i 5 proc. W regionie wyższą podstawową stawkę mają Estonia z wynikiem 24 proc. oraz Węgry, gdzie 27 proc. pozostaje najwyższym poziomem w Unii Europejskiej.
Regionalna średnia wynosi około 20 proc. Oznacza to, że Polska nadal znajduje się w grupie państw o relatywnie wysokim opodatkowaniu konsumpcji.
Korzystną zmianą dla mniejszych firm było podniesienie od początku 2026 r. limitu zwolnienia podmiotowego z VAT z 200 do 240 tys. zł rocznej sprzedaży. Według przeliczenia zastosowanego w raporcie odpowiada to około 56,5 tys. euro. Z rozwiązania może korzystać część przedsiębiorców, którzy nie przekraczają ustawowego progu.
Jednocześnie firmy działające w Polsce zostały objęte kolejnymi etapami obowiązkowego fakturowania elektronicznego. Forvis Mazars wskazuje, że cyfryzacja rozliczeń staje się standardem w największych gospodarkach regionu. Polska wdraża Krajowy System e-Faktur etapami w 2026 r., a podobne rozwiązania rozwijają między innymi Chorwacja, Rumunia, Słowacja i Słowenia.
Podatki od pracy różnią się niemal czterokrotnie
Raport pokazuje, że różnice między państwami nie ograniczają się do VAT. Klin podatkowy, czyli udział podatków i składek w całkowitym koszcie zatrudnienia, wynosi przy przeciętnej pensji od około 13 proc. w Kosowie do 48 proc. w Niemczech.
Typowy poziom dla analizowanego regionu to około 37 proc., nieco więcej niż średnia OECD. Składki finansowane przez pracodawców wynoszą od mniej niż 5 proc. wynagrodzenia brutto w części państw do ponad 30 proc. w Estonii, Czechach i na Słowacji.
W zestawieniu Forvis Mazars dla Polski wskazano podstawowy VAT 23 proc., stawki CIT 9 i 19 proc., najwyższą stawkę PIT 32 proc. oraz składki po stronie pracodawcy na poziomie około 21,98 proc.
Czytaj także:
26 tys. zł netto bez studiów. Ci fachowcy biją na głowę absolwentów uczelni
Polacy toną w długach. W siedmiu województwach zaległości przewyższają pensje
System kaucyjny ma objąć „małpki” i kartony. Resort szykuje rozszerzenie



