- Polacy planują przeznaczyć średnio 1002 zł na zakupy podczas jednego wakacyjnego wyjazdu.
- Sklepy, targowiska i stoiska z pamiątkami są dla wielu turystów częścią sposobu spędzania wolnego czasu.
- Największe znaczenie mają produkty lokalne, codzienne zakupy spożywcze oraz rzeczy kojarzące się z odwiedzanym regionem.
Wydatki wakacyjne przekraczają tysiąc złotych
Średni budżet przeznaczany na zakupy podczas jednego wyjazdu wakacyjnego wynosi 1002 zł. Kwota obejmuje między innymi żywność kupowaną na miejscu, pamiątki, lokalne produkty, odzież, kosmetyki i przedmioty potrzebne w czasie urlopu.
Z danych Inquiry opisanych przez Bankier.pl wynika również, że 66 proc. Polaków planuje wakacyjny wyjazd. Zakupy są więc istotną częścią wydatków ponoszonych przez miliony gospodarstw domowych.
Kwoty tej nie należy utożsamiać z całkowitym kosztem urlopu. Osobno trzeba zapłacić za nocleg, przejazd, wyżywienie w restauracjach, bilety wstępu i ubezpieczenie. Według raportu „Wakacyjny Portfel Polaków 2026” przeciętny Polak przeznaczy na tegoroczny wypoczynek 2042 zł, a średni budżet gospodarstwa domowego wyniesie około 5,1 tys. zł.
Zakupowy budżet jest zatem jednym z kilku elementów całego rachunku. Jego znaczenie może być szczególnie duże podczas krajowych wyjazdów organizowanych samodzielnie, kiedy turyści regularnie kupują produkty spożywcze, napoje i podstawowe artykuły w miejscowości wypoczynkowej.
Zakupy stały się częścią urlopowej rozrywki
Sklep na wakacjach nie służy wyłącznie do uzupełniania zapasów. Według badania 73 proc. ankietowanych odwiedza placówki handlowe także jako formę spędzania wolnego czasu.
Turyści zaglądają na lokalne targowiska, ulice handlowe, jarmarki i stoiska z pamiątkami. W ten sposób poznają charakter miejscowości, lokalne wyroby i regionalną kuchnię. Zakupy często łączą się ze spacerem, zwiedzaniem oraz poszukiwaniem prezentów dla bliskich.
Trend nie jest nowy. W poprzedniej edycji badania Inquiry ponad 85 proc. osób wyjeżdżających przyznawało, że kupuje pamiątki. Najczęściej wybierane były stragany i stoiska, a około 65 proc. badanych deklarowało zainteresowanie sklepami charakterystycznymi dla odwiedzanego miejsca.
„Oferta handlowa to bardzo ważny element każdej urlopowej destynacji” – wskazywała Agnieszka Górnicka, prezeska agencji badawczej Inquiry. Jak podkreślała, turyści poszukują szczególnie produktów regionalnych i rzeczy wyjątkowych dla danego miejsca.
Dla miejscowości turystycznych oznacza to, że handel staje się częścią oferty wypoczynkowej podobnie jak gastronomia, atrakcje czy wydarzenia kulturalne. Sklep z dobrze dobranym asortymentem może korzystać nie tylko z codziennych potrzeb mieszkańców, ale również ze zwiększonego ruchu turystycznego.
Polacy kupują żywność przede wszystkim na miejscu
Jedną z podstawowych kategorii wydatków są zakupy spożywcze. Większość urlopowiczów nie zabiera z domu wszystkich potrzebnych produktów, lecz kupuje je w miejscu wypoczynku.
Z wcześniejszej edycji badania Inquiry wynikało, że 58 proc. wyjeżdżających zazwyczaj kupowało produkty spożywcze na miejscu. Kolejne 25 proc. część żywności zabierało z domu, a resztę dokupywało podczas urlopu.
Wybór sklepu zależy przede wszystkim od dostępności, cen i przyzwyczajeń. Popularne pozostają znane sieci, ponieważ klienci wiedzą, jakiego asortymentu i poziomu cen mogą się spodziewać. Jednocześnie urlop sprzyja odwiedzaniu mniejszych sklepów, piekarni, targowisk i punktów sprzedających regionalne produkty.
Lokalne pochodzenie może być dodatkowym argumentem zakupowym. Produkty charakterystyczne dla regionu pełnią podwójną funkcję: są elementem codziennego wyżywienia, ale mogą również zostać zabrane do domu jako pamiątka.
Dla małych przedsiębiorców sezon wakacyjny jest szansą na znaczące zwiększenie obrotów. Najwięcej mogą zyskać sklepy i producenci oferujący produkty, których turysta nie znajdzie w miejscu zamieszkania, na przykład lokalne sery, przetwory, pieczywo, rękodzieło lub regionalne kosmetyki.
Wakacyjny handel walczy o spontaniczne decyzje
Znaczna część urlopowych zakupów nie jest planowana przed wyjazdem. Decyzja o zakupie pamiątki, lokalnego produktu czy dodatkowej odzieży często zapada dopiero podczas spaceru po miejscowości turystycznej.
Takie zachowanie zwiększa znaczenie lokalizacji punktu sprzedaży, widocznej ekspozycji i prostego komunikatu cenowego. Przedsiębiorcy korzystający z ruchu turystycznego muszą zwrócić uwagę również na możliwość płatności kartą lub telefonem, godziny otwarcia i odpowiedni zapas produktów.
Wysokie ceny mogą jednak ograniczać skłonność do spontanicznych wydatków. Turyści coraz częściej porównują oferty, szukają promocji i rezygnują z części zakupów, jeśli całkowity koszt wyjazdu przekracza wcześniejsze założenia.
Wydatki wakacyjne są bowiem szczególnie podatne na wzrost cen paliw, usług gastronomicznych i noclegów. Im więcej gospodarstwo domowe zapłaci za podstawowe elementy podróży, tym mniej pieniędzy może pozostać na pamiątki, odzież i produkty regionalne.
Ponad 5 tys. zł na wakacje gospodarstwa domowego
Tegoroczne badania pokazują, że całkowite budżety urlopowe rosną. Średni wydatek na osobę ma wynieść 2042 zł, czyli prawie 300 zł więcej niż rok wcześniej. Przeciętne gospodarstwo domowe planuje przeznaczyć na wypoczynek około 5105 zł.
W praktyce koszty są bardzo zróżnicowane. Inaczej wygląda budżet osoby wyjeżdżającej na weekend w Polsce, a inaczej czteroosobowej rodziny korzystającej z zagranicznego lotu i hotelu all inclusive.
Średnia kwota 1002 zł przeznaczona na zakupy pokazuje jednak, że handel jest ważnym beneficjentem sezonu urlopowego. Pieniądze trafiają zarówno do dużych sieci, jak i lokalnych sklepów, producentów żywności, sprzedawców pamiątek oraz drobnych usługodawców.
Czytaj także:
Koniec z szybką jazdą. Hulajnogi elektryczne z limitem prędkości
Influencerzy zagrożeni wysokimi karami. Mieli naciskać na dzieci ws. zakupów
AMLR zmieni zasady dla polskich firm. Rewolucja rozpocznie się za rok


