- Projekt przewiduje ogólnopolski zakaz detalicznej sprzedaży alkoholu od godz. 22 do 6.
- Zakaz nie ma obejmować lokali gastronomicznych, a samorządy będą mogły wprowadzać szersze ograniczenia.
- Komisja Zdrowia rozpatrzyła 37 poprawek i zarekomendowała Sejmowi przyjęcie pięciu z nich.
Nocna prohibicja od godz. 22 do 6
Projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości zakłada wprowadzenie ogólnokrajowego ograniczenia sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Zgodnie z obecnym brzmieniem przepisów sprzedaż detaliczna miałaby być zakazana od godz. 22 do 6 rano.
Chodzi przede wszystkim o sklepy oraz inne punkty sprzedaży detalicznej. Zakaz nie oznacza całkowitego wstrzymania nocnej sprzedaży alkoholu. Lokale gastronomiczne mają pozostać wyłączone z ograniczenia, podobnie jak niektóre szczególne miejsca wskazane w projekcie. Szczegółowy zakres nowych regulacji opisuje projekt procedowany przez Sejm.
Autorka projektu, posłanka Lewicy Joanna Wicha, wcześniej podkreślała, że intencją zmian jest ograniczenie dostępności, a nie całkowity zakaz sprzedaży alkoholu.
„Nie zakazujemy nocnej sprzedaży, ograniczamy ją tak, aby od godziny 22 do 6 nie można było kupować alkoholu w sklepach, detalicznie” – mówiła Wicha, wskazując jednocześnie, że alkohol nadal będzie można kupić w restauracji lub innym punkcie gastronomicznym.
Komisja zajęła się 37 poprawkami
Projekt przeszedł już pierwsze czytanie i prace komisji. Podczas drugiego czytania zgłoszono do niego 37 poprawek oraz wniosek o odrzucenie całej ustawy.
17 września Komisja Zdrowia zajęła się propozycjami zmian. Ostatecznie pozytywną rekomendację uzyskało pięć poprawek: dwie dotyczące przepisów przejściowych oraz trzy o charakterze legislacyjnym i porządkującym. Posiedzenie komisji w sprawie druków nr 2007, 2010 i 2856 potwierdza oficjalny harmonogram prac Sejmu.
Oznacza to, że zasadnicze rozwiązania projektu, w tym ogólnopolska nocna prohibicja, pozostały w procedowanym tekście.
Nie przyjęto natomiast propozycji wprowadzenia osobnego zakazu sprzedaży tzw. małpek. Poprawka w tej sprawie została wycofana, a jej autorzy zapowiedzieli osobną inicjatywę legislacyjną.
Nie tylko nocna sprzedaż alkoholu
Projekt jest znacznie szerszy niż samo ograniczenie sprzedaży między 22 a 6. Zakłada także całkowity zakaz reklamy i promocji wszystkich napojów alkoholowych, w tym piwa.
Za złamanie zakazu reklamy przewidziano sankcje finansowe. Zgodnie z procedowanymi przepisami grzywna mogłaby wynieść od 30 tys. zł do 1 mln zł, alternatywnie możliwa byłaby kara ograniczenia wolności.
W projekcie znalazły się ponadto rozwiązania dotyczące sprzedaży na stacjach paliw, kontroli wieku kupującego, promocji cenowych oraz handlu internetowego. Założenia pierwotnego projektu przewidują m.in. odbiór alkoholu zamówionego przez internet dopiero po osobistym potwierdzeniu tożsamości kupującego. Pełny zakres propozycji opisuje sejmowa karta projektu ustawy.
Samorządy będą mogły zaostrzać zasady
Podstawowy zakaz ma obowiązywać od 22 do 6 w całym kraju, ale projekt pozostawia także pole do działania samorządom.
Joanna Wicha wskazywała podczas prezentowania założeń, że gminy miałyby możliwość zastosowania dłuższego okresu ograniczenia, nawet od godz. 21 do 9 rano, jeśli lokalne władze uznają to za uzasadnione.
Część polskich miast już korzysta z możliwości ograniczania nocnej sprzedaży. Od 1 czerwca 2026 r. ograniczenie od 22 do 6 obowiązuje m.in. na terenie całej Warszawy, po wcześniejszym pilotażu w Śródmieściu i na Pradze-Północ.
Co dalej z nocną prohibicją?
Projekt nie jest jeszcze obowiązującym prawem. Po rozpatrzeniu poprawek przez Komisję Zdrowia kolejnym krokiem jest głosowanie Sejmu. Następnie ustawa musiałaby przejść procedurę w Senacie i trafić do prezydenta.
Dlatego określenie „nocna prohibicja w całej Polsce” na razie odnosi się do rozwiązania znajdującego się w procedowanym projekcie, a nie do obowiązującego ogólnokrajowego zakazu.
Prace są jednak na zaawansowanym etapie. Komisja nie usunęła z projektu kluczowej zasady dotyczącej ograniczenia sprzedaży między godz. 22 a 6. Jeśli ustawa zostanie ostatecznie uchwalona i podpisana, zmiana obejmie sklepy w całym kraju, także w tych gminach, które do tej pory nie wprowadzały własnych ograniczeń.
Czytaj także:
Ukraina dostanie kolejne 3,3 mld euro. UE wskazała, na co pójdą pieniądze
Ziemia drożeje dwucyfrowo. Hektar zbliża się już do 100 tys. zł
Najmniej małżeństw i najwięcej intercyz w historii. Polacy zmieniają podejście do ślubu



