• Od 1 stycznia 2027 r. osoba zatrudniona w kilku miejscach będzie mogła dostać L4 tylko z jednego z nich.
  • Warunkiem będzie możliwość wykonywania drugiej pracy mimo stanu zdrowia i charakteru choroby.
  • Zmiana nie oznacza ogólnego zezwolenia na pracę podczas L4. Praca w miejscu objętym zwolnieniem nadal może skutkować utratą zasiłku.

L4 tylko z jednej pracy. Zmiany od 1 stycznia 2027 r.

Obecnie osoba mająca kilka tytułów do ubezpieczeń społecznych, na przykład pracująca jednocześnie u dwóch pracodawców, co do zasady otrzymuje osobne zwolnienie lekarskie dla każdego z nich. Niezdolność do pracy z powodu choroby dotyczy wszystkich tych tytułów.

Od 1 stycznia 2027 r. zasada zostanie zmodyfikowana. Jeżeli charakter jednej z wykonywanych prac pozwala na jej dalsze świadczenie mimo problemu zdrowotnego, ubezpieczony będzie mógł zażądać, aby lekarz nie wystawiał zwolnienia z tego konkretnego tytułu. Tak nowe przepisy wyjaśnia Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Podstawę prawną stanowi ustawa z 18 grudnia 2025 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, opublikowana w Dzienniku Ustaw 12 stycznia 2026 r. Zgodnie z nowym art. 17 ust. 1d, jeżeli praca w ramach określonego tytułu może być wykonywana z uwagi na jej rodzaj, na żądanie ubezpieczonego można nie wystawiać zwolnienia z tego tytułu.

Chirurg może nie operować, ale nadal wykładać

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podaje prosty przykład działania nowych przepisów. Chirurg ze złamanym palcem może być niezdolny do przeprowadzania operacji, ale ten sam uraz nie musi uniemożliwiać mu prowadzenia zajęć na uczelni.

Podobnie dziennikarz, który z powodu chrypy nie może prowadzić audycji radiowej, może nadal być zdolny do napisania artykułu. Decydujące znaczenie ma więc nie samo występowanie choroby, ale to, czy konkretny stan zdrowia uniemożliwia wykonywanie danego rodzaju pracy. Tak założenia reformy opisuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Zmiana może mieć szczególne znaczenie dla osób pracujących równolegle na podstawie różnych umów. ZUS wskazuje przykład pracownika zatrudnionego u jednego pracodawcy na umowie o pracę, a u drugiego wykonującego umowę zlecenia. Jeśli choroba uniemożliwia tylko pierwszy rodzaj obowiązków, druga praca może być nadal wykonywana.

Nie będzie to jednak automatyczna decyzja pracownika. Nowe rozwiązanie wymaga uwzględnienia rodzaju wykonywanej pracy i stanu zdrowia, a zwolnienie z konkretnego tytułu nie zostanie wystawione na żądanie ubezpieczonego.

To nie oznacza, że podczas każdego L4 będzie można pracować

Nowe przepisy nie wprowadzają ogólnej zasady pozwalającej osobom na zwolnieniu lekarskim podejmować pracę zarobkową.

Jeżeli pracownik otrzymał L4 dotyczącą określonego zatrudnienia, wykonywanie pracy w ramach tego tytułu nadal może oznaczać utratę prawa do zasiłku chorobowego za cały okres zwolnienia. Ustawa stanowi, że ubezpieczony traci zasiłek, jeśli podczas orzeczonej niezdolności wykonuje pracę zarobkową albo podejmuje aktywność niezgodną z celem zwolnienia.

ZUS definiuje pracę zarobkową jako co do zasady każdą czynność mającą charakter zarobkowy, niezależnie od podstawy prawnej jej wykonywania. Wyjątkiem są określone czynności incydentalne, których wymagają istotne okoliczności. Samo polecenie pracodawcy nie może być uznane za taką okoliczność.

Innymi słowy, od 2027 r. możliwe będzie jednoczesne korzystanie ze zwolnienia z jednej pracy i legalne wykonywanie drugiej, ale tylko wtedy, gdy zwolnienie nie obejmuje drugiego tytułu.

Pracownik będzie musiał poinformować płatnika

Nowe rozwiązanie oznacza również dodatkowy obowiązek informacyjny. Jeżeli ubezpieczony skorzysta z możliwości otrzymania zwolnienia tylko z jednego tytułu, będzie musiał poinformować płatnika składek uprawnionego do wypłaty świadczenia o okresie, na który otrzymał zwolnienie z innego tytułu. Wymóg został zapisany bezpośrednio w nowym art. 17 ust. 1e ustawy zasiłkowej.

ZUS zaznacza przy tym, że do końca 2026 r. pozostaje dotychczasowa reguła. Jeżeli ubezpieczony podlega ubezpieczeniom społecznym z co najmniej dwóch tytułów, niezdolność do pracy obejmuje każdy z nich i dla każdego wystawia się odrębne zwolnienie. Nowy mechanizm zacznie działać dopiero 1 stycznia 2027 r.

Zasady L4 już zaczęły się zmieniać

Możliwość rozdzielenia zwolnienia pomiędzy różne miejsca pracy jest kolejnym etapem szerszej reformy L4. Część nowych przepisów weszła w życie już w 2026 r. Doprecyzowano m.in., czym jest praca zarobkowa podczas zwolnienia oraz jaka aktywność może zostać uznana za niezgodną z jego celem. Zwykłe czynności dnia codziennego, takie jak wyjście po podstawowe zakupy czy do apteki, nie oznaczają automatycznie niewłaściwego wykorzystywania L4.

Największa zmiana dotycząca osób wykonujących kilka rodzajów pracy została jednak przesunięta na początek 2027 r. Dotychczasowa zasada zakładała praktycznie równoległe zwolnienie ze wszystkich ubezpieczonych aktywności. Od nowego roku system ma uwzględniać to, że ta sama choroba może uniemożliwiać wykonywanie jednego zawodu, ale nie przeszkadzać w wykonywaniu zupełnie innych obowiązków.

Czytaj także:

Ukraina dostanie kolejne 3,3 mld euro. UE wskazała, na co pójdą pieniądze

Ziemia drożeje dwucyfrowo. Hektar zbliża się już do 100 tys. zł

Najmniej małżeństw i najwięcej intercyz w historii. Polacy zmieniają podejście do ślubu