- Od 1 października 2026 r. NFZ obejmie centralnym monitorowaniem kolejnych 15 grup zabiegów szpitalnych.
- Pacjenci mają otrzymywać SMS-y przypominające o terminie zabiegu, a system pomoże wykrywać podwójne zapisy.
- Placówki muszą do 30 września wprowadzić do systemu dane osób oczekujących na objęte zmianą świadczenia.
NFZ rozszerza kontrolę kolejek od 1 października
Od 1 października placówki wykonujące określone zabiegi będą musiały prowadzić harmonogramy przyjęć w czasie rzeczywistym w aplikacji AP-KOLCE, czyli systemie Kolejki Centralne udostępnianym przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Jak informuje Ministerstwo Zdrowia, od października rozwiązanie obejmie 15 nowych grup zabiegów szpitalnych. Wśród nich są m.in. koronarografia, wszczepienie i wymiana rozrusznika serca, artroskopia lecznicza kolana, usunięcie migdałków, zabiegi dotyczące przegrody nosowej, leczenie zespołu cieśni nadgarstka oraz operacje żylaków kończyn dolnych.
System ma dać Funduszowi dostęp do aktualnej liczby oczekujących oraz rzeczywistych terminów udzielania świadczeń w całym kraju. Do tej pory dane o kolejkach do części procedur były raportowane w sposób, który nie pozwalał na równie bieżące śledzenie sytuacji.
Pacjenci mają dostawać SMS-y przed zabiegiem
Jedną z najbardziej odczuwalnych zmian dla pacjentów mają być SMS-y przypominające o terminie zabiegu.
Resort zdrowia zakłada, że takie przypomnienia ograniczą liczbę niewykorzystanych terminów. Jeżeli pacjent nie pojawia się na zaplanowanym zabiegu i wcześniej nie odwoła wizyty, miejsce może pozostać niewykorzystane, mimo że w kolejce czekają kolejne osoby. Ministerstwo Zdrowia wskazuje, że centralny system ma również ułatwiać wykrywanie sytuacji, w których ta sama osoba jest jednocześnie zapisana na to samo świadczenie w kilku miejscach.
Dla NFZ oznacza to możliwość lepszego sprawdzania, gdzie kolejki są faktycznie najdłuższe, a gdzie wolne terminy mogą pojawić się szybciej.
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda podkreślała przy prezentacji pakietu zmian, że cyfryzacja ma ułatwić pacjentom dostęp do świadczeń.
„Przyspieszamy cyfryzację ochrony zdrowia, bo oznacza ona łatwiejszy dostęp do świadczeń i bardziej przejrzyste zarządzanie kolejkami” – mówiła minister. Resort chce docelowo umożliwić pacjentowi sprawdzanie dostępnych terminów i zapisywanie się do specjalisty niezależnie od miejsca udzielania świadczenia. Pełne założenia reformy opublikowało Ministerstwo Zdrowia.
Szpitale muszą przenieść kolejki do centralnego systemu
Zmiana oznacza również nowe obowiązki dla placówek.
Narodowy Fundusz Zdrowia informuje, że świadczeniodawcy wykonujący objęte zmianą procedury mają do 30 września 2026 r. wprowadzić do AP-KOLCE dane wszystkich osób oczekujących, zgodnie ze stanem na ten dzień.
AP-KOLCE jest internetową aplikacją służącą do prowadzenia list osób oczekujących na wybrane świadczenia finansowane przez NFZ. Placówki mogą korzystać bezpośrednio z aplikacji albo przesyłać dane automatycznie ze swoich systemów informatycznych.
Dzięki temu informacje mają być aktualizowane na bieżąco, a nie tylko przekazywane Funduszowi w okresowych sprawozdaniach.
System ma wykrywać podwójne zapisy
Jednym z celów reformy jest ograniczenie problemu wielokrotnych zapisów. Pacjent poszukujący szybszego terminu może zapisać się na ten sam zabieg do kilku placówek, a później nie zawsze odwołuje pozostałe rezerwacje.
Centralizacja danych ma pozwolić NFZ na identyfikowanie takich przypadków. Resort liczy, że przełoży się to na bardziej wiarygodne informacje o liczbie oczekujących i skróci kolejki bez konieczności zwiększania samej liczby wykonywanych zabiegów. Ministerstwo Zdrowia wskazuje wprost, że system ma pomóc eliminować wielokrotne zapisy tej samej osoby na to samo świadczenie.
Zmiana ma również ułatwić pacjentom znalezienie placówki z krótszym czasem oczekiwania. Kluczowe będzie jednak to, jak szybko i dokładnie szpitale będą aktualizować dane w systemie.
To dopiero początek zmian w kolejkach
Październikowe rozszerzenie AP-KOLCE nie będzie ostatnim etapem reformy.
Od 1 stycznia 2027 r. placówki mają zostać zobowiązane do prowadzenia kolejnych odrębnych harmonogramów przyjęć dla dziesięciu nowych procedur. Jednocześnie Ministerstwo Zdrowia chce znacznie szybciej rozwijać Centralną e-Rejestrację.
Pierwotnie pełne wdrożenie systemu planowano do końca 2029 r., ale nowy harmonogram zakłada objęcie wszystkich 39 specjalizacji do końca 2027 r. Pacjent ma docelowo móc w jednym miejscu wyszukać dostępne terminy, zapisać się, zmienić termin albo zrezygnować z wizyty.
Od 1 października najważniejszą zmianą będzie jednak rozszerzenie bieżącego monitorowania kolejek na kolejne zabiegi. Jeżeli system zadziała zgodnie z założeniami, NFZ będzie dysponował dokładniejszym obrazem rzeczywistego czasu oczekiwania, a pacjenci mają rzadziej tracić dostępne terminy przez nieodwołane wizyty.
Czytaj także:
Ukraina dostanie kolejne 3,3 mld euro. UE wskazała, na co pójdą pieniądze
Ziemia drożeje dwucyfrowo. Hektar zbliża się już do 100 tys. zł
Najmniej małżeństw i najwięcej intercyz w historii. Polacy zmieniają podejście do ślubu



