- Około 350 tys. rachunków inwestycyjnych zostało przymusowo zlikwidowanych przez brokerów.
- Wezwania do uzupełnienia depozytu objęły ponad 1,2 mln lewarowanych kont.
- Koreański nadzór wstrzyma nowe ETF-y na pojedyncze akcje i podniesie wymagany depozyt do 30 mln wonów.
Koreańska giełda uruchomiła lawinę wezwań do zapłaty
Według informacji opublikowanych przez MarketWatch wezwania do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego, czyli margin calle, objęły około 1,2 mln rachunków. To liczba odpowiadająca ponad 3 proc. dorosłej populacji Korei Południowej. Około 350 tys. kont zostało następnie przymusowo zlikwidowanych.
Nie oznacza to, że sama giełda odebrała inwestorom pieniądze. Rachunki zamykali brokerzy zgodnie z zasadami handlu na kredyt. Gdy wartość kupionych papierów spadła poniżej wymaganego poziomu zabezpieczenia, inwestor musiał szybko wpłacić dodatkowe środki. Jeśli tego nie zrobił, biuro maklerskie sprzedawało aktywa, aby odzyskać pożyczony kapitał.
W przypadku najbardziej zadłużonych inwestorów sprzedaż całego portfela nie zawsze wystarczała na pokrycie zobowiązań. Część rachunków mogła więc nie tylko zostać wyzerowana, ale również zakończyć się długiem wobec brokera. Podawane dane dotyczą liczby kont, a nie potwierdzonej liczby osób. Jeden inwestor może posiadać więcej niż jeden rachunek.
Dźwignia zwielokrotniła straty inwestorów
Szczególnie duże ryzyko stworzyły lewarowane fundusze ETF powiązane z akcjami Samsunga Electronics i SK Hynix. Produkty wprowadzone na koreański rynek w maju 2026 roku miały zapewniać dwukrotność dziennej zmiany notowań pojedynczej spółki. Gdy kurs akcji rósł o 5 proc., wartość ETF-u mogła wzrosnąć o około 10 proc. Ten sam mechanizm działał jednak również podczas spadków.
Popularność takich funduszy szybko rosła w czasie hossy napędzanej zainteresowaniem sztuczną inteligencją i producentami półprzewodników. Jak podawał koreański nadzór finansowy FSS, wartość rynkowa ETF-ów opartych na pojedynczych akcjach zwiększyła się z 4,5 bln wonów 27 maja do 9,6 bln wonów 12 czerwca.
Problem pojawił się po odwróceniu trendu. Fundusze musiały sprzedawać akcje, aby utrzymać deklarowany poziom dźwigni. Jednocześnie brokerzy likwidowali portfele inwestorów niespełniających wymogów dotyczących zabezpieczenia. Dodatkowa podaż pogłębiała spadki i uruchamiała kolejne wezwania do uzupełnienia depozytu.
Samsung i SK Hynix zwiększyły ryzyko całego rynku
Skala zawirowań była większa ze względu na koncentrację rynku. Samsung Electronics i SK Hynix odpowiadają łącznie za około połowę kapitalizacji indeksu KOSPI. Ruch cen tych dwóch spółek wpływa więc nie tylko na posiadaczy ich akcji, ale również na szeroki rynek i fundusze odwzorowujące koreańskie indeksy.
W jednej z lipcowych sesji KOSPI spadł o 6,4 proc. i znalazł się około 27 proc. poniżej czerwcowego rekordu. Spadki rozlały się również na producentów półprzewodników w Japonii i na Tajwanie.
Jeszcze przed kulminacją wyprzedaży Lee Chan-jin, szef Financial Supervisory Service, ostrzegał, że „kondycja finansowa gospodarstw domowych może zostać poważnie osłabiona”, jeśli oszczędności będą nadmiernie koncentrowane i inwestowane z dźwignią przekraczającą akceptowalny poziom. Jego wypowiedź opublikowała agencja Yonhap.
Regulator zatrzymuje nowe ETF-y
Koreańska Komisja Usług Finansowych odpowiedziała pakietem ograniczeń. Zgodnie z komunikatem opisanym przez Yonhap czasowo wstrzymane zostaną nowe notowania lewarowanych ETF-ów opartych na akcjach Samsunga Electronics i SK Hynix.
Od 5 sierpnia minimalny depozyt wymagany do handlu takimi produktami wzrośnie z 10 mln do 30 mln wonów, czyli do około 20 tys. dolarów. Od 19 sierpnia zabezpieczenie będzie musiało zostać wniesione wyłącznie w gotówce. Dotychczas część wymogu można było spełnić za pomocą innych papierów wartościowych.
Regulator przewiduje, że nowe zasady mogą zmniejszyć łączną kapitalizację lewarowanych produktów na pojedyncze akcje z około 12 bln wonów do jednej trzeciej tej wartości. Wzmocnione mają zostać również obowiązki informacyjne, szkolenia przed rozpoczęciem inwestowania i odpowiedzialność instytucji finansowych za błędy w odwzorowaniu notowań.
Czytaj także:
Pół miliona Rosjan trafi na front. Wśród powołanych znajdą się przestępcy
Polski przemysł mocno przyspieszył. Wynik przerósł oczekiwania
1000 plus przed wyborami? Wraca pomysł podniesienia świadczenia



