• Sieć InPost w Hiszpanii i Portugalii wzrosła od 2021 r. ponad czterokrotnie, z około 3,5 tys. do blisko 14,2 tys. lokalizacji.
  • W Hiszpanii firma dysponuje niemal 12 tys. punktów, a w Portugalii około 2,2 tys. W 2026 r. automaty stanowią 78 proc. nowych aktywacji.
  • InPost zajmuje trzecie miejsce na portugalskim rynku przesyłek i zamierza zostać liderem na całym Półwyspie Iberyjskim.

InPost w Hiszpanii i Portugalii. Ponad 14 tys. lokalizacji w pięć lat

Z informacji przedstawionych przez Money.pl po wizycie studyjnej w Portugalii wynika, że InPost posiada obecnie niemal 12 tys. lokalizacji w Hiszpanii oraz około 2,2 tys. w Portugalii. Łącznie to blisko 14,2 tys. punktów, ponad cztery razy więcej niż w 2021 r.

Największym rynkiem pozostaje Hiszpania. Działa tam 5390 automatów paczkowych oraz około 6,5 tys. partnerskich punktów odbioru i nadawania przesyłek, określanych jako PUDO. W Portugalii sieć rozrosła się z 424 lokalizacji w 2021 r. do blisko 2,2 tys. obecnie. Liczba automatów paczkowych przekroczyła już 500.

Ważne jest rozróżnienie między automatami a całą siecią logistyczną. Podawane 14,2 tys. lokalizacji obejmuje zarówno urządzenia przypominające polskie Paczkomaty, jak i sklepy oraz inne placówki partnerskie obsługujące przesyłki.

Ekspansja przyspieszyła szczególnie w ostatnich latach. Według raportu rocznego InPostu za 2025 r. na koniec ubiegłego roku firma dysponowała na Półwyspie Iberyjskim 13 069 lokalizacjami, w tym 4003 automatami paczkowymi. Liczba samych urządzeń podwoiła się wówczas w porównaniu z 2024 r.

Polska firma stawia na automaty paczkowe. Zmienia model dostaw

Strategia InPostu opiera się na rozwoju dostaw poza dom, czyli modelu out-of-home (OOH). Klient nie musi czekać na kuriera, ponieważ sam wybiera dogodny punkt odbioru przesyłki. To rozwiązanie, które przyniosło firmie sukces w Polsce, jest stopniowo przenoszone na kolejne europejskie rynki.

W 2026 r. aż 78 proc. nowych aktywacji lokalizacji na Półwyspie Iberyjskim stanowią automaty paczkowe. Spółka coraz mocniej koncentruje się więc na urządzeniach umożliwiających samodzielny odbiór przez całą dobę. Model ten może ograniczać koszty pojedynczej dostawy, ponieważ kurier pozostawia wiele przesyłek w jednej lokalizacji, zamiast odwiedzać kolejnych odbiorców.

InPost rozwija sieć również poprzez współpracę z dużymi partnerami. W Hiszpanii automaty pojawiają się m.in. na stacjach paliw Repsol. Firma współpracuje także z platformą sprzedaży rzeczy używanych Wallapop, rozwijając dostawy między automatami. Dla sprzedawców internetowych rozbudowa sieci oznacza większy wybór sposobów doręczenia. Dla konsumentów najważniejsza jest możliwość odbioru przesyłki w dogodnym miejscu i czasie.

InPost chce zostać numerem jeden. W Portugalii ma już 9,4 proc. rynku

Mimo dynamicznego rozwoju polska firma nadal musi rywalizować z silnymi lokalnymi operatorami. W drugim kwartale 2026 r. portugalski rynek przesyłek obsłużył około 20,4 mln paczek. Według danych przedstawionych podczas konferencji prasowej InPost osiągnął udział na poziomie 9,4 proc., zajmując trzecie miejsce w kraju.

Całoroczny wolumen portugalskiego rynku szacowany jest na 86-88 mln przesyłek. Ponad połowę stanowią zamówienia transgraniczne, przede wszystkim pochodzące z państw Unii Europejskiej.

Głównym konkurentem InPostu pozostaje portugalski operator pocztowy CTT. Spółka zamierza jednak zwiększać udziały zarówno w Portugalii, jak i Hiszpanii, traktując oba państwa jako jeden zintegrowany rynek.

„Na wielu naszych automatach paczkowych widnieje napis «From Poland with love»” – powiedział Money.pl Luis Florit, dyrektor handlowy InPostu na Półwyspie Iberyjskim.

Przedstawiciele firmy deklarują, że ich ambicją jest osiągnięcie pierwszego miejsca na rynku w perspektywie krótszej niż dziesięć lat. Nie jest to jednak formalna prognoza udziałów rynkowych, lecz strategiczny cel spółki.

InPost przejmuje konkurentów. Zakup Sending wzmacnia pozycję w Hiszpanii

Rozwój zagraniczny nie ogranicza się do stawiania kolejnych automatów. InPost inwestuje także w tradycyjną infrastrukturę kurierską oraz przejmuje lokalnych operatorów. W lipcu 2025 r. grupa sfinalizowała przejęcie hiszpańskiego przedsiębiorstwa Sending, specjalizującego się w dostawach kurierskich oraz obsłudze logistycznej sklepów internetowych.

Jak wynika z oficjalnego komunikatu InPostu, transakcja pozwoliła przejąć 155 centrów logistycznych Sending. Po ich uwzględnieniu grupa dysponowała w Hiszpanii ponad 170 obiektami logistycznymi. Przejęcie rozszerzyło ofertę InPostu o kolejne możliwości dostaw bezpośrednio do odbiorców, w tym przesyłki doręczane w ciągu 24 godzin.

Jest to istotny element strategii, ponieważ w Hiszpanii i Portugalii tradycyjna dostawa do domu nadal odgrywa dużą rolę. Rozbudowana infrastruktura kurierska umożliwia firmie obsługę klientów niezależnie od wybranego sposobu odbioru.

Polska technologia podbija Europę. Co dalej z InPostem?

Ekspansja na Półwyspie Iberyjskim stanowi część szerszego rozwoju grupy na europejskim rynku e-commerce. Według danych inwestorskich InPostu na koniec drugiego kwartału 2026 r. grupa posiadała 98,2 tys. lokalizacji odbioru i nadawania przesyłek, w tym 68,9 tys. automatów. W samym kwartale obsłużyła 380,9 mln paczek.

Dalszy rozwój w Hiszpanii i Portugalii może wzmacniać pozycję grupy w europejskiej logistyce, szczególnie w obsłudze przesyłek transgranicznych. Nie oznacza to jednak, że sukces znany z Polski zostanie automatycznie powtórzony za granicą. InPost musi mierzyć się z lokalnymi przepisami dotyczącymi instalowania urządzeń, kosztami rozbudowy sieci oraz przyzwyczajeniami klientów do tradycyjnych dostaw kurierskich.

Kluczowe będzie także zwiększanie liczby przesyłek przypadających na pojedynczy automat. Sama rozbudowa infrastruktury nie gwarantuje bowiem proporcjonalnego wzrostu zysków. Najbliższym sprawdzianem będą Black Friday i świąteczny szczyt zakupowy. Rosnąca liczba lokalizacji ma umożliwić firmie obsługę większego wolumenu przesyłek, a jednocześnie pokazać, czy model logistyczny wypracowany w Polsce może zdobyć dominującą pozycję również na południu Europy.

Czytaj także:

15,4 mld zł deficytu w miesiąc. Najgorszy wynik od ponad ćwierć wieku

Skarbówka wykryła plagę fikcyjnych faktur. Ich liczba wzrosła dwukrotnie

Polska przestała doganiać Zachód. Jakość życia poniżej europejskiej średniej