- PKO BP chce, aby klienci jego grupy posiadali 30 proc. wszystkich aktywów zgromadzonych na Osobistych Kontach Inwestycyjnych.
- Według prognoz banku w ciągu trzech lat wartość polskiego rynku OKI może przekroczyć 100 mld zł.
- Od 1 stycznia 2027 r. OKI umożliwią inwestowanie bez podatku Belki, z preferencją podatkową dla aktywów do 100 tys. zł.
PKO BP chce 30 proc. rynku OKI. Nawet 30 mld zł aktywów w jednym banku
Podczas konferencji zorganizowanej 14 października przedstawiciele PKO Banku Polskiego przedstawili plany związane z uruchomieniem Osobistych Kont Inwestycyjnych. Jak wynika z informacji przekazanych PAP Biznes, bank zamierza zgromadzić 30 proc. aktywów znajdujących się na wszystkich OKI w Polsce.
„Postawiliśmy sobie bardzo ambitny cel” – powiedziała Magdalena Ramatowska, dyrektorka Pionu Bankowości Inwestycyjnej w PKO Banku Polskim, przedstawiając założenia strategii.
Według prognoz instytucji w ciągu trzech lat Polacy mogą zgromadzić na nowych rachunkach aktywa o wartości około 100 mld zł. Osiągnięcie przez PKO BP zakładanego udziału oznaczałoby około 30 mld zł aktywów klientów w ramach grupy.
Są to jednak prognozy, a nie środki, które zostały już wpłacone. Skala przyszłego rynku będzie zależała od zainteresowania klientów, sytuacji na giełdach oraz oferty banków i domów maklerskich.
W raporcie opublikowanym w sierpniu Biuro Maklerskie PKO BP oszacowało, że w pierwszych trzech latach funkcjonowania OKI może przyciągnąć około 2,1 mln klientów. Po pięciu latach wartość aktywów mogłaby zbliżyć się do 200 mld zł.
Osobiste Konta Inwestycyjne od 2027 roku. Jak będą działać?
OKI to nowy rodzaj rachunku umożliwiającego inwestowanie i oszczędzanie na preferencyjnych zasadach podatkowych. Zgodnie z ustawą z 3 lipca 2026 r., podpisaną przez prezydenta 13 sierpnia, nowe rozwiązanie zacznie obowiązywać 1 stycznia 2027 r.
Najważniejszą zachętą będzie zwolnienie dochodów osiąganych z aktywów zgromadzonych na OKI z 19-procentowego podatku od zysków kapitałowych, czyli podatku Belki. Jednocześnie wprowadzony zostanie podatek od wartości aktywów znajdujących się na koncie. Zgodnie z wyjaśnieniami Ministerstwa Finansów zwolnione z niego będą aktywa o wartości do 100 tys. zł, przy czym część oszczędnościowa, obejmująca m.in. lokaty i skarbowe obligacje oszczędnościowe, nie będzie mogła przekroczyć 25 tys. zł.
Powyżej ustawowych limitów zastosowanie znajdzie podatek od wartości aktywów, którego stawka w 2027 r. wyniesie 0,85 proc. Co istotne, dochody z inwestycji na OKI nie będą objęte podatkiem Belki także po przekroczeniu limitu aktywów zwolnionych z nowego podatku.
Oznacza to, że przed zainwestowaniem większych kwot konieczne będzie porównanie korzyści podatkowych z ewentualnym obciążeniem wynikającym z wartości posiadanych aktywów.
PKO BP szykuje konta parasolowe. Lokaty, obligacje i akcje w jednym miejscu
PKO BP zamierza wykorzystać swoją rozbudowaną ofertę bankową i maklerską, aby przyciągnąć zarówno doświadczonych inwestorów, jak i osoby rozpoczynające budowanie kapitału.
Jak informuje „Puls Biznesu”, grupa stawia na tzw. OKI parasolowe. Takie rozwiązanie ma umożliwić klientom korzystanie z różnych produktów inwestycyjnych w ramach jednej konstrukcji rachunku.
W ofercie mają znaleźć się m.in. lokaty bankowe, obligacje skarbowe, fundusze inwestycyjne oraz instrumenty dostępne za pośrednictwem biura maklerskiego. Dzięki temu klient, który początkowo zdecyduje się wyłącznie na bezpieczniejsze formy oszczędzania, będzie mógł stopniowo poszerzać portfel o inne aktywa.
Samer Masri, dyrektor Biura Maklerskiego PKO BP, podczas konferencji wskazał, że doświadczeni inwestorzy prawdopodobnie szybko zainteresują się optymalizacją podatkową poprzez OKI. Osoby bez wcześniejszego doświadczenia będą natomiast podejmować decyzje ostrożniej.
Docelowo bank chciałby, aby rachunki stanowiły również narzędzie szerszego doradztwa inwestycyjnego, także dla klientów, którzy nie korzystali dotychczas z takich usług.
Polacy mogą przenieść miliardy z lokat. Na początku niewiele nowych pieniędzy
PKO BP nie zakłada, że cała kwota 100 mld zł będzie oznaczała napływ zupełnie nowych oszczędności do polskiego systemu finansowego. Według prognoz zaprezentowanych przez przedstawicieli banku w pierwszym roku funkcjonowania OKI udział nowych środków w aktywach ma wynieść około 7 proc., a w drugim wzrosnąć do 14 proc. Pozostała część będzie w dużym stopniu pochodzić z przenoszenia kapitału już wcześniej inwestowanego lub oszczędzanego w innych produktach.
Z badania przedstawionego przez PKO BP wynika, że 46 proc. ankietowanych deklaruje zainteresowanie inwestowaniem za pośrednictwem OKI. Wśród osób już aktywnych inwestycyjnie odsetek ten wynosi 64 proc. Jednocześnie 61 proc. respondentów zainteresowanych nowym rozwiązaniem chciałoby przeznaczyć na nie przynajmniej część nowych środków.
To ważne dla warszawskiej giełdy, ponieważ sukces OKI ma nie tylko ułatwiać oszczędzanie, ale również zwiększać udział krajowych inwestorów w finansowaniu przedsiębiorstw.
Nawet 23 mld zł może trafić na polskie akcje. Co dalej z OKI?
Według analizy Biura Maklerskiego PKO BP w latach 2027-2030 na zakup polskich akcji za pośrednictwem OKI może zostać przeznaczone około 23 mld zł brutto, co odpowiada 15 mld zł napływu netto.
Analitycy prognozują również, że wraz z rozwojem programu udział akcji w portfelach OKI będzie stopniowo wzrastać. W 2030 r. może osiągnąć 26 proc., a rok później 32 proc.
Taki scenariusz oznaczałby zwiększenie znaczenia inwestorów indywidualnych na GPW oraz częściowe zmniejszenie zależności polskiego rynku kapitałowego od zagranicznych przepływów finansowych.
Czytaj także:
15,4 mld zł deficytu w miesiąc. Najgorszy wynik od ponad ćwierć wieku
Skarbówka wykryła plagę fikcyjnych faktur. Ich liczba wzrosła dwukrotnie
Polska przestała doganiać Zachód. Jakość życia poniżej europejskiej średniej



