• Podjęcie pracy dorywczej w wakacje deklarowało 19 proc. dorosłych Polaków.
  • Wysokie ceny i koszty utrzymania wskazało 48 proc. osób zainteresowanych dodatkowym zajęciem.
  • Z pracowników dorywczych w trzecim kwartale planowało korzystać 65 proc. badanych firm.

Praca dorywcza coraz częściej stabilizuje domowy budżet

Z badania Wskaźnik Pracy Dorywczej wynika, że dodatkowego zatrudnienia podczas wakacji zamierzało szukać 19 proc. dorosłych Polaków. Był to wynik o 1 punkt procentowy wyższy niż kwartał wcześniej.

Najbardziej aktywną grupą pozostają uczniowie i studenci. Zamiar podjęcia wakacyjnej pracy deklarowało 45 proc. z nich, o 11 punktów procentowych więcej niż w poprzednim kwartale. Dorabiać chciało również 22 proc. osób mających już stałą pracę.

Badanie przeprowadzono w czerwcu 2026 roku metodą CAWI. Jak podaje Tikrow w opisie wyników i metodologii, część dotycząca pracowników objęła 1090 dorosłych respondentów, a część poświęcona pracodawcom 282 osoby zajmujące stanowiska kierownicze w handlu, produkcji i logistyce.

Wyniki pokazują deklarowane plany, a nie liczbę osób, które rzeczywiście podjęły zatrudnienie. Skala zainteresowania wskazuje jednak, że praca sezonowa nie jest już domeną wyłącznie młodzieży akademickiej.

Rosnące koszty życia zmieniają motywacje pracowników

Najczęściej wskazywanym powodem poszukiwania dodatkowego zajęcia pozostawała potrzeba sfinansowania ponadstandardowych wydatków. Taką odpowiedź wybrało 58 proc. zainteresowanych pracą dorywczą.

Jednocześnie 48 proc. badanych wskazało wysokie ceny oraz rosnące koszty codziennego życia i utrzymania. Odsetek ten wzrósł o 4 punkty procentowe w ciągu kwartału i o 10 punktów procentowych w porównaniu z poprzednim rokiem. Oznacza to, że znaczenie bieżących zobowiązań rośnie szybciej niż motywacja związana z dodatkowymi zakupami lub wypoczynkiem.

„Praca dorywcza stała się dla Polaków kluczowym narzędziem stabilizacji domowych budżetów” – ocenił Krzysztof Trębski, prezes Tikrow, komentując wyniki badania.

Zmiana ma praktyczne konsekwencje dla pracodawców. Osoba szukająca dodatkowego dochodu częściej zwraca uwagę na przewidywalność grafiku, termin wypłaty i faktyczną liczbę godzin. Doraźne zajęcie może być krótkie, ale dla pracownika jego warunki mają bezpośrednie znaczenie dla miesięcznego budżetu.

Firmy nadal potrzebują pracowników sezonowych

Z dodatkowych pracowników w trzecim kwartale 2026 roku planowało korzystać 65 proc. badanych firm. Wynik był o 5 punktów procentowych niższy niż kwartał wcześniej, ale nadal oznaczał zapotrzebowanie w niemal dwóch trzecich przedsiębiorstw objętych badaniem.

Największą gotowość do zatrudniania deklarowały firmy produkcyjne, gdzie odsetek wynosił 70 proc. W handlu było to 63 proc., a w logistyce i magazynach 61 proc. Rosnące koszty zatrudnienia jako powód sięgania po elastyczne kadry wskazało 42 proc. menedżerów. Sezonowy wzrost zamówień wymieniło 38 proc., natomiast 35 proc. mówiło o trudnościach ze znalezieniem pracowników fizycznych i niewymagających specjalistycznych kwalifikacji.

Jednocześnie HRstandard zwraca uwagę, że liczba dostępnych ofert wakacyjnych jest mniejsza niż w poprzednich sezonach, choć proponowane wynagrodzenia pozostają atrakcyjne. Rosnąca liczba kandydatów nie musi więc oznaczać, że każdy zainteresowany szybko znajdzie dodatkowe zajęcie.

Praca dorywcza wymaga jasnych zasad i sprawnego wdrożenia

Przy sezonowym zatrudnieniu szczególnego znaczenia nabierają czytelna umowa, dokładnie opisany zakres obowiązków oraz informacja o stawce i terminie wypłaty. Pracownik powinien przed rozpoczęciem zlecenia wiedzieć, ile godzin przepracuje, kto odpowiada za wdrożenie i jakie zasady obowiązują przy zmianie grafiku.

Tomasz Wykowski, Country Manager Poland w Factorial, wskazuje na koszty źle przygotowanego zatrudnienia sezonowego: „Reszta płaci za chaos dwa razy: raz pensją, drugi raz czasem stałego zespołu”. Brak dokumentów i planu wdrożenia może sprawić, że dodatkowa osoba zamiast odciążyć przedsiębiorstwo wymaga stałej pomocy doświadczonych pracowników.

Znaczenie ma również wysokość wynagrodzenia. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów, od 1 stycznia 2026 roku minimalna stawka godzinowa dla objętych nią umów zlecenia i umów o świadczenie usług wynosi 31,40 zł brutto. Minimalne wynagrodzenie za pracę na pełnym etacie wynosi natomiast 4806 zł brutto miesięcznie.

W kolejnych kwartałach istotne będzie to, czy rosnące zainteresowanie dodatkowym dochodem utrzyma się także po zakończeniu wakacji. Jeżeli koszty utrzymania pozostaną główną motywacją, praca dorywcza może coraz wyraźniej przechodzić z kategorii sezonowego wyboru do stałego elementu finansowania gospodarstw domowych.

Czytaj także:

Deweloperzy oddali ponad 12 tys. mieszkań. Najlepszy lipiec od pięciu lat

Zezwolenia na pracę dla cudzoziemców spadły o połowę. Wzrosła za to liczba zatrzymań

Bitcoin przebił 75 tys. dolarów. Shorty warte 4 mld dolarów zniknęły w dwa dni