• Polska wpłaci w 2026 roku ponad 1,239 mld zł z tytułu unijnego mechanizmu dotyczącego niezrecyklingowanych opakowań plastikowych.
  • Stawka wynosi 0,80 euro za każdy kilogram odpadów opakowaniowych z tworzyw sztucznych, które nie zostały poddane recyklingowi.
  • System kaucyjny i zwiększenie poziomu recyklingu mają w kolejnych latach ograniczyć wysokość polskich wpłat.

Podatek od plastiku. Polska zapłaci ponad 1,2 mld zł

W 2026 roku polska wpłata z tytułu unijnego zasobu własnego opartego na odpadach opakowaniowych z tworzyw sztucznych niepoddawanych recyklingowi wyniesie dokładnie 1 239 220 288,47 zł. Informację przekazało Ministerstwo Klimatu i Środowiska w odpowiedzi dla portalu Zero.pl.

Kwota uwzględnia rozliczenia za wcześniejsze lata. Nie oznacza więc, że ponad 1,2 mld zł jest rachunkiem wyłącznie za plastikowe odpady powstałe w Polsce w 2026 roku. Mechanizm działa z opóźnieniem, ponieważ podstawą rozliczeń są dane dotyczące masy odpadów przekazywane przez państwa członkowskie.

W poprzednich latach obciążenie było jeszcze wyższe. Jak podaje Money.pl, w 2021 i 2022 roku wynosiło po około 1,7 mld zł, w 2023 roku około 2 mld zł, a w 2024 roku około 2,3 mld zł.

Według danych przytoczonych przez Zero.pl od początku funkcjonowania mechanizmu Polska zapłaciła około 2,36 mld euro, czyli blisko 10,2 mld zł.

Dlaczego Polska płaci za niezrecyklingowany plastik?

Mechanizm funkcjonuje w Unii Europejskiej od 1 stycznia 2021 roku. Nie jest klasycznym podatkiem pobieranym bezpośrednio od konsumenta przy zakupie produktu. To jedno ze źródeł finansowania budżetu UE, określane jako zasób własny oparty na niezrecyklingowanych odpadach opakowaniowych z tworzyw sztucznych.

Zgodnie z zasadami opisanymi przez Komisję Europejską stawka wynosi 0,80 euro za kilogram, czyli 800 euro za tonę plastikowych odpadów opakowaniowych, które nie zostały poddane recyklingowi.

Im więcej takich odpadów pozostaje poza recyklingiem, tym wyższa jest podstawa naliczania składki. System ma więc nie tylko zapewniać dochody budżetowi UE, ale również zachęcać państwa członkowskie do ograniczania ilości odpadów i zwiększania poziomów ich ponownego wykorzystania.

Polska korzysta przy tym ze stałej korekty ryczałtowej wynoszącej 117 mln euro rocznie, która obniża należną składkę. Dokumenty Rady UE potwierdzają stosowanie takiego mechanizmu dla Polski.

System kaucyjny ma obniżyć podatek od plastiku

Jednym ze sposobów ograniczenia przyszłych kosztów ma być działający od 1 października 2025 roku system kaucyjny. Obejmuje między innymi plastikowe butelki na napoje o pojemności do 3 litrów oraz metalowe puszki do 1 litra. Celem jest zwiększenie selektywnej zbiórki i skierowanie większej liczby opakowań do recyklingu.

Pierwsze dane resortu pokazują już dużą skalę systemu. Do końca marca 2026 roku konsumenci zwrócili około 520 mln butelek i puszek ze znakiem kaucji, a w całej Polsce działało około 52 tys. miejsc odbioru opakowań.

Znaczenie systemu dla gospodarki odpadami podkreślała wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska.

„System kaucyjny jest narzędziem finansowym i środowiskowym, które ma głęboki sens, zarówno ekologiczny, jak i gospodarczy” – mówiła wiceministra w rozmowie z Polskim Radiem 24.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska wskazuje wprost, że zwiększenie selektywnej zbiórki i recyklingu butelek z tworzyw sztucznych powinno w kolejnych latach przełożyć się na ograniczenie wpłat z tytułu plastic tax.

Unia chce ograniczyć ilość opakowań

Presję na zmniejszenie ilości odpadów mają zwiększyć także nowe unijne przepisy dotyczące opakowań i odpadów opakowaniowych. Zakładają one między innymi stopniowe zmniejszanie ilości odpadów opakowaniowych w przeliczeniu na mieszkańca o 5 proc. do 2030 roku, 10 proc. do 2035 roku i 15 proc. do 2040 roku w porównaniu z 2018 rokiem.

Przepisy przewidują również ograniczenie części jednorazowych opakowań, zmniejszanie ich masy i objętości oraz zwiększenie wykorzystania materiałów pochodzących z recyklingu.

Dla Polski oznacza to, że wysokość przyszłego rachunku będzie w coraz większym stopniu zależała od skuteczności systemu zbiórki i przetwarzania odpadów. Każda tona plastikowych opakowań, która zamiast do odpadów zmieszanych trafi do recyklingu, zmniejsza podstawę naliczania unijnej wpłaty. Przy obecnej stawce różnica odpowiada 800 euro za każdą tonę niezrecyklingowanego plastiku.

Czytaj także:

Lokator źle wyrzuci śmieci, zapłaci cały blok. Odpowiedzialność zbiorowa coraz powszechniejsza

Co piąty pracownik umysłowy straci pracę. Czarna prognoza nt. wpływu AI

Europejczykom brakuje na jedzenie. Sytuacja w Polsce i tak jest dobra