• Europejski gaz TTF kosztuje około 80 euro za MWh, podczas gdy w drugiej połowie czerwca jego cena wynosiła około 40-42 euro.
  • Magazyny gazu w Unii Europejskiej są zapełnione w około 67 proc., znacznie słabiej niż przed poprzednimi sezonami grzewczymi.
  • Polska jest w znacznie lepszej sytuacji, jej magazyny są zapełnione w niemal 97 proc.

Cena gazu z około 40 do 80 euro za MWh

Jeszcze w drugiej połowie czerwca kontrakty TTF kosztowały około 40-42 euro za MWh. 18 czerwca cena kontraktu wynosiła 40,54 euro, a tydzień później około 40,3 euro za MWh.

Na początku września sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. 9 września notowania europejskiego benchmarku doszły w trakcie sesji do około 80,99 euro za MWh, najwyżej od początku 2023 roku. Oznacza to, że w niespełna trzy miesiące cena rynkowa gazu niemal się podwoiła.

Na rynku spotowym podobną skalę wzrostów widać również w Polsce. Jak podaje Parkiet, gaz na Towarowej Giełdzie Energii z dostawą 10 września kosztował ponad 356 zł za MWh, wobec około 250 zł miesiąc wcześniej.

Za wzrostem stoją przede wszystkim problemy z dostępnością LNG z Bliskiego Wschodu, napięcia wokół Cieśniny Ormuz oraz ograniczona produkcja w Katarze. Rynek dodatkowo reaguje na zbliżający się sezon grzewczy i niski poziom europejskich zapasów.

Europa ma magazyny zapełnione tylko w 67 proc.

Według danych Gas Infrastructure Europe 9 września magazyny w Unii Europejskiej były zapełnione w 67,33 proc. Znajdowało się w nich około 761,8 TWh gazu.

Sytuacja jest bardzo nierówna. Niemieckie magazyny, największe pod względem pojemności w UE, były wypełnione w niespełna 55 proc., holenderskie w około 50,7 proc., natomiast włoskie w ponad 84 proc.

Komisja Europejska uspokaja jednak, że na razie nie ma bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa dostaw. UE ma większe niż podczas kryzysu z 2022 roku możliwości importu LNG, bardziej zdywersyfikowanych dostawców oraz niższe zapotrzebowanie na gaz. Komisja ocenia, że europejski system jest w stanie poradzić sobie z niższym poziomem zapasów.

Nie oznacza to jednak ochrony przed wysokimi cenami. Magazyny dostarczają zwykle około 25-30 proc. gazu zużywanego w UE podczas zimy, dlatego ich poziom ma istotne znaczenie zarówno dla bezpieczeństwa, jak i dla sytuacji cenowej.

Polska ma prawie pełne magazyny

Na tle innych państw Polska znajduje się w znacznie lepszej sytuacji. 9 września krajowe magazyny zawierały około 35,7 TWh gazu i były zapełnione w 96,86 proc. To jeden z najwyższych poziomów w Unii Europejskiej.

Polska dysponuje także dostawami gazu przez Baltic Pipe oraz terminalem LNG w Świnoujściu, co zmniejsza ryzyko fizycznego niedoboru paliwa. Nie oznacza to jednak pełnej izolacji od europejskiego rynku.

Cena gazu w Polsce pozostaje związana z sytuacją na kontynencie. Rosnące notowania TTF oznaczają wyższe koszty zakupów hurtowych, a te mogą uderzać przede wszystkim w przemysł, energetykę i firmy wykorzystujące duże ilości gazu.

Daniel Kostecki, analityk CMC Markets, ocenia, że przy niskich zapasach i ograniczonej podaży LNG ceny mogą zimą pozostać wysokie. „Przy chłodnej zimie lub dalszych problemach z dostawami możliwe są wzrosty do 90-120 EUR/MWh” – wskazuje analityk.

Drogi gaz może uderzyć również w rachunki za prąd

Wysokie notowania gazu nie dotyczą wyłącznie gospodarstw ogrzewających nim domy. Elektrownie gazowe uczestniczą w produkcji energii elektrycznej, dlatego wzrost cen paliwa może zwiększać koszty całego systemu energetycznego.

W Polsce gospodarstwa domowe są obecnie częściowo chronione przez regulowane taryfy. Rynkowy skok nie przekłada się więc automatycznie i natychmiastowo na rachunek odbiorcy. Znaczenie będzie miało jednak to, jak długo utrzymają się obecne ceny oraz jakie stawki zostaną zatwierdzone na kolejny okres.

Największym ryzykiem pozostaje połączenie kilku negatywnych czynników: chłodnej zimy, słabej produkcji energii z wiatru oraz dalszych ograniczeń w dostawach LNG. W takim scenariuszu Europa musiałaby jednocześnie szybciej opróżniać magazyny i konkurować z Azją o kolejne ładunki gazu.

Na razie Komisja Europejska nie widzi potrzeby interwencji. Kolejne spotkanie unijnej Grupy Koordynacyjnej ds. Gazu zaplanowano na 24 września. Do tego czasu kluczowe będą tempo uzupełniania magazynów, sytuacja na Bliskim Wschodzie oraz notowania LNG.

Czytaj także:

Fundusz Kościelny miał zniknąć, a rośnie w siłę. Padnie rekord wydatków

Barbara Mróz-Gorgoń znika na rok. Poprosiła o urlop zdrowotny

Polska zapłaci Brukseli ponad miliard złotych za plastik. System kaucyjny naprawi sytuację?