- Według Wirtualnych Mediów opóźnienia w wypłatach TVP mogą dotyczyć kilkuset współpracowników, a pojedyncze zaległości sięgają nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.
- TVP wskazuje m.in. na brak systemowego finansowania mediów publicznych i wstrzymanie części środków abonamentowych, czemu zdecydowanie zaprzecza KRRiT.
- Ministerstwo Kultury podaje, że TVP przyznano w 2026 roku łącznie 1,33 mld zł dotacji na realizację misji publicznej.
TVP zalega części współpracowników z wypłatami
O problemie poinformowały wcześniej Wirtualne Media. Według informacji portalu opóźnienia mogą dotyczyć kilkuset osób współpracujących z TVP na kontraktach B2B, umowach zlecenia oraz umowach o dzieło. W poszczególnych przypadkach zaległości mają wynosić od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Jeden ze współpracowników TVP Info przekazał redakcji, że do czasu otrzymania należnego wynagrodzenia nie zamierza przychodzić do pracy. Inne osoby opisywały brak informacji o terminie wypłat oraz problemy administracyjne związane z rozliczaniem faktur i umów.
TVP w odpowiedzi na pytania Wirtualnych Mediów poinformowała, że prowadzi końcowe uzgodnienia z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego dotyczące kolejnej transzy pieniędzy przeznaczonych na realizację misji publicznej.
Nadawca przekonywał również, że jego sytuacja finansowa jest konsekwencją między innymi braku docelowego systemu finansowania mediów publicznych oraz wstrzymania przez regulatora części środków pochodzących z abonamentu. Według TVP przekazywane finansowanie jest niewspółmierne do uzgodnionych kosztów realizacji misji, a niedobór ma przekraczać miliard złotych rocznie.
KRRiT odpowiada TVP: środki są przekazywane
Z taką interpretacją nie zgadza się Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. – Twierdzenie Telewizji Polskiej S.A. w likwidacji dotyczące wypłaty środków abonamentowych jest niezgodne z prawdą i wprowadza w błąd – przekazała Wirtualnym Mediom Anna Ostrowska, rzeczniczka KRRiT.
Według Rady od września 2024 roku pieniądze pochodzące z abonamentu są na bieżąco przekazywane spółkom mediów publicznych, w tym TVP. KRRiT podaje, że w 2026 roku Telewizja Polska ma otrzymać z tego źródła ponad 300 mln zł.
– Tłumaczenie się przez władze Telewizji Polskiej S.A. w likwidacji z rzekomo trudnej sytuacji finansowej brakiem otrzymywania wypłat ze środków z abonamentu, jest całkowicie nieprawdziwe – kwituje Ostrowska w rozmowie z Wirtualnymi Mediami.
Stanowisko dotyczące sposobu wypłacania pieniędzy potwierdzają wcześniejsze informacje KRRiT. Podczas wrześniowego posiedzenia Sejmu przewodnicząca Rady Agnieszka Glapiak mówiła, że na początku 2024 roku część pieniędzy kierowano do depozytów sądowych ze względu na spór dotyczący reprezentacji spółek mediów publicznych. Według KRRiT praktyka ta trwała do września 2024 roku, a następnie środki zaczęły być przekazywane nadawcom na bieżąco.
W pierwszym półroczu 2026 roku z abonamentu TVP otrzymała według danych KRRiT 123,4 mln zł. Łącznie wszystkim spółkom mediów publicznych przekazano w tym okresie z tego źródła ponad 241 mln zł.
1,33 mld zł dla TVP z budżetu państwa
Osobnym źródłem finansowania są dotacje celowe z budżetu państwa. Z oficjalnych danych publikowanych przez samą Telewizję Polską wynika, że w lutym 2026 roku podpisano umowę na 900 mln zł. Pieniądze wypłacono w pięciu transzach pomiędzy lutym a czerwcem.
Kolejna umowa, na 250 mln zł, została podpisana w lipcu, a pieniądze trafiły do TVP 4 sierpnia. Łącznie dawało to 1,15 mld zł wsparcia budżetowego od początku roku.
Ministerstwo Kultury poinformowało teraz Wirtualne Media, że 23 września minister Marta Cienkowska podpisała decyzję o przyznaniu TVP następnych 180 mln zł.
„Po uwzględnieniu powyższej kwoty wysokość łącznego dofinansowania przyznanego dotychczas w 2026 roku na realizację misji publicznej wynosi 1,33 mld zł” – przekazał resort.
Oznacza to, że finansowanie publicznego nadawcy składa się obecnie z kilku strumieni. Oprócz wpływów komercyjnych są to środki abonamentowe oraz dotacje budżetowe na wykonywanie misji publicznej.
Ministerstwo: decyzje o wypłatach należą do TVP
Ministerstwo Kultury odcina jednocześnie kwestie przyznawania dotacji od decyzji o wypłatach dla konkretnych współpracowników.
Rzecznik resortu Piotr Jędrzejowski przekazał Wirtualnym Mediom, że minister kultury, działając jako Walne Zgromadzenie, nie ma prawnych możliwości ingerowania w bieżące decyzje dotyczące wydawania pieniędzy i wypłaty wynagrodzeń. Odpowiedzialność za te kwestie należy do władz spółki.
TVP, poproszona przez portal o odpowiedź na stanowisko KRRiT i ministerstwa, odesłała do swojego wcześniejszego komunikatu. Spółka nadal wskazuje w nim na brak systemowego modelu finansowania mediów publicznych.
Spór pokazuje szerszy problem, który pozostaje nierozwiązany od kilku lat. Obecny model opiera się jednocześnie na abonamencie i dotacjach celowych, podczas gdy zapowiadana reforma finansowania mediów publicznych nadal nie weszła w życie. Projekt nowelizacji ustawy medialnej zakładający stworzenie stabilniejszego mechanizmu finansowania był wcześniej przedmiotem konsultacji publicznych.
W najbliższym czasie najważniejszą kwestią dla współpracowników pozostaje jednak nie sam spór instytucjonalny, lecz termin uregulowania zaległych należności. TVP nie podała dotąd konkretnej daty wypłaty wszystkich zaległych wynagrodzeń.
Czytaj także:
Polacy wyrzucają jedzenie za 1741 zł rocznie. W skali kraju 65 mld zł
Ukraińcy mogą pracować bez zezwolenia. Kontrowersje wokół przepisu
Zarobki urzędników rosną. Średnia przekroczyła 12 tys., na wyższych stanowiskach 24 tys.



