- Wysokie koszty utrzymania są źródłem sporów finansowych dla 31 proc. badanych.
- Tylko 7 proc. rodziców systematycznie odkłada pieniądze z myślą o przyszłości dzieci.
- Zaległości alimentacyjne w Polsce przekroczyły 16,8 mld zł.
Co trzecia rodzina kłóci się o rachunki
Wysokie koszty utrzymania gospodarstwa domowego jako przyczynę konfliktów wskazało 31 proc. uczestników badania „Spory o budżet domowy”. Wśród rodziców odsetek ten wyniósł 29 proc., a wśród osób bez dzieci 33 proc.
Rodziny z dziećmi znacznie częściej doświadczają jednak regularnych napięć na tle finansowym. Jak wynika z badania przeprowadzonego dla BIG InfoMonitor, 23 proc. rodziców przyznaje, że spory o pieniądze pojawiają się u nich często lub bardzo często. W gospodarstwach bez dzieci taką odpowiedź wskazało 8 proc. ankietowanych.
Różnicę widać również wśród osób, które nie doświadczają podobnych problemów. Brak konfliktów finansowych deklaruje 24 proc. rodziców oraz 38 proc. respondentów bez dzieci.
W rodzinach wychowujących dzieci źródłem napięć jest także brak oszczędności, wskazywany przez 17 proc. badanych. Kolejne 16 proc. zwraca uwagę na rozrzutność domowników. Konflikty mogą dotyczyć również nierówności dochodów partnerów, ukrywania wydatków i problemów z zakupoholizmem.
Tylko 7 proc. rodziców oszczędza dla dzieci
Rodzice w pierwszej kolejności przeznaczają pieniądze na bieżące potrzeby najmłodszych. Domowy budżet musi pokryć koszty żywności, ubrań, edukacji, zajęć dodatkowych, leczenia oraz wypoczynku. Przy rosnących rachunkach znacznie trudniej znaleźć środki, które można odkładać przez wiele lat.
Według danych przytoczonych przez BIG InfoMonitor tylko 7 proc. rodziców systematycznie oszczędza z myślą o finansowym wsparciu dzieci w dorosłości.
Częściej gospodarstwa domowe odkładają na cele krótkoterminowe. Wypoczynek wskazuje 17 proc. badanych, a wydatki zdrowotne 15 proc. Długoterminowe oszczędzanie dla dzieci przegrywa więc z kosztami, które trzeba ponieść w najbliższych tygodniach lub miesiącach.
Same wydatki na dzieci stosunkowo rzadko stają się bezpośrednią przyczyną sporów. Zbyt wysokie koszty utrzymania pociech wskazało 10 proc. rodziców. Problemem częściej jest ogólna kondycja budżetu oraz brak pieniędzy na wszystkie potrzeby rodziny.
Rozmowy o pieniądzach mogą ograniczać konflikty
Rodzice częściej od osób bezdzietnych dostrzegają potrzebę regularnego omawiania sytuacji finansowej. Takie rozwiązanie jako sposób na poprawę komfortu i poczucia bezpieczeństwa wskazało 16 proc. rodziców. Wśród osób bez dzieci odsetek wyniósł 9 proc.
Rodzinny budżet obejmuje wiele równoległych zobowiązań i pozostawia mniej możliwości szybkiego ograniczenia kosztów. Decyzje dotyczące oszczędzania, kredytów i większych zakupów wymagają więc wspólnych ustaleń.
Dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor, podkreśla: „Regularne rozmowy pomagają lepiej kontrolować sytuację, zmniejszają stres i napięcia”.
Według eksperta rodziny z dziećmi funkcjonują w warunkach większej liczby wydatków oraz mniejszej elastyczności finansowej. Ustalanie priorytetów pozwala ograniczyć ryzyko, że niespodziewany rachunek lub zakup stanie się przyczyną kolejnego konfliktu.
Alimenty dodatkowo obciążają domowe budżety
Szczególnie trudna jest sytuacja gospodarstw, które nie otrzymują zasądzonych alimentów. Według danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor na koniec czerwca 2026 roku zaległości alimentacyjne w Polsce przekraczały 16,8 mld zł.
W rejestrze znajdowało się 279 819 osób z nieuregulowanymi zobowiązaniami alimentacyjnymi. Średni dług wynosił ponad 60 tys. zł na osobę, a 96 proc. wszystkich dłużników stanowili mężczyźni.
Brak alimentów przenosi cały ciężar utrzymania dziecka na jednego rodzica. Ogranicza możliwość budowania poduszki finansowej, zwiększa ryzyko zaległości i utrudnia regularne odkładanie nawet niewielkich kwot.
Dane pokazują, że rodzice starają się chronić wydatki bezpośrednio związane z dziećmi. Kosztem tej ochrony może być jednak rezygnacja z oszczędności oraz coraz większa presja na pozostałą część domowego budżetu.
Czytaj także:
Polski przemysł w tarapatach. Firmy ograniczają produkcję i zatrudnienie
Które mieszkania sprzedają się najszybciej? Kawalerki wygrywają, ale boom minął
Kluczowa decyzja ws. anonimowych wpłat na zbiórki. Fiskus straci argumenty?



