- Aż 69 proc. mikroprzedsiębiorców planuje działalność najwyżej na trzy miesiące, a 85 proc. nie wybiega dalej niż pół roku.
- Zwiększenie zysków planuje 42 proc. właścicieli, ale tylko 6 proc. zamierza zatrudnić nowych pracowników.
- Sprzedaż lub zamknięcie firmy rozważa 7 proc. badanych, w tym 10 proc. przedsiębiorców działających na rynku konsumenckim.
Polskie mikrofirmy żyją z kwartału na kwartał
Z badania „Własnym tempem. Ambicje i granice rozwoju mikrofirm” wynika, że większość najmniejszych przedsiębiorców zarządza firmą przede wszystkim poprzez reakcję na bieżący popyt, koszty i płatności klientów.
Aż 69 proc. badanych przygotowuje plany obejmujące maksymalnie trzy miesiące. Kolejne 15 proc. przyjmuje perspektywę półroczną. Łącznie 85 proc. mikrofirm nie planuje więc działalności na okres dłuższy niż sześć miesięcy.
Roczny plan posiada tylko co dziesiąty przedsiębiorca, a zaledwie 4 proc. wybiega przynajmniej dwa lata naprzód.
Jak wynika z informacji Krajowego Rejestru Długów, decyzje w najmniejszych firmach często zapadają bez formalnego budżetu, analizy możliwych scenariuszy oraz wskaźników pozwalających mierzyć wykonanie planu.
Taki sposób działania ułatwia szybkie reagowanie na wzrost cen energii, materiałów lub spadek zamówień. Utrudnia jednak przeprowadzenie większych inwestycji, wejście na nowe rynki i pozyskanie zewnętrznego finansowania.
Samozatrudnieni planują najkrócej
Najkrótszą perspektywę mają osoby, które prowadzą działalność bez pracowników. W tej grupie 75 proc. przedsiębiorców planuje maksymalnie trzy miesiące naprzód.
W mikrofirmach zatrudniających pracowników odsetek ten wynosi 59 proc. Co piąty pracodawca przyjmuje perspektywę półroczną, natomiast wśród samozatrudnionych robi tak jedynie co ósmy przedsiębiorca.
Roczny plan przygotowuje 16 proc. mikrofirm posiadających pracowników i 9 proc. firm, w których pracuje wyłącznie właściciel.
Emanuel Nowak, ekspert firmy faktoringowej NFG, zwraca uwagę:
„Pojawienie się pracowników zmienia perspektywę z zarządzania sobą na zarządzanie organizacją”.
Zatrudnienie pracowników wymaga wcześniejszego przewidywania kosztów wynagrodzeń, urlopów, obciążenia zespołu, przychodów oraz zapotrzebowania na materiały. Samozatrudniony może znacznie szybciej zmienić kierunek działalności lub ograniczyć wydatki.
7 proc. rozważa sprzedaż lub zamknięcie biznesu
Pomimo ambitnych deklaracji część przedsiębiorców nie widzi dla swojej działalności dobrych perspektyw. Sprzedaż albo całkowite zamknięcie biznesu rozważa 7 proc. ankietowanych.
Taką możliwość częściej dopuszczają kobiety. Z zakończeniem lub sprzedażą działalności liczy się 9 proc. właścicielek firm oraz 5 proc. przedsiębiorców płci męskiej.
Wyraźna różnica występuje także pomiędzy firmami obsługującymi konsumentów a podmiotami działającymi na rynku biznesowym. Zamknięcie lub sprzedaż rozważa 10 proc. firm B2C oraz 5 proc. przedsiębiorstw B2B.
Firmy konsumenckie są silniej uzależnione od sezonowości, zmian wydatków gospodarstw domowych oraz wrażliwości klientów na ceny. Z kolei przedsiębiorcy B2B częściej opierają działalność na dłuższych kontraktach i harmonogramach projektów.
Mikrofirmy chcą zarabiać więcej, ale bez zatrudniania
Krótki okres planowania nie oznacza braku ambicji. Zwiększenie zysków w ciągu najbliższych 12 miesięcy deklaruje 42 proc. właścicieli mikrofirm, a 39 proc. chce zdobyć nowych klientów.
Prawie co trzeci badany zamierza utrzymać obecną skalę działalności. Rozszerzenie oferty planuje 23 proc. przedsiębiorców.
Znacznie mniejsze zainteresowanie budzi natomiast rozwój zatrudnienia. Nowych pracowników chce przyjąć tylko 6 proc. mikrofirm. Zmniejszenie skali działalności planuje 4 proc. ankietowanych.
Gdy przedsiębiorców poproszono o wskazanie jednego najważniejszego celu, 31 proc. wybrało wzrost zysków. Dla 23 proc. priorytetem jest utrzymanie obecnej skali, a dla 20 proc. zwiększenie liczby klientów.
Pokazuje to, że właściciele najmniejszych firm częściej szukają sposobu na poprawę rentowności obecnej działalności niż na rozbudowę przedsiębiorstwa.
Pracodawcy i firmy B2B mają większe ambicje
Mikrofirmy zatrudniające pracowników częściej planują inwestycje i ekspansję. Wejście na nowe rynki zakłada 15 proc. pracodawców i tylko 7 proc. firm bez pracowników.
Prawie co czwarta firma posiadająca zespół chce zainwestować w sprzęt lub technologie. Wśród samozatrudnionych podobne plany ma 14 proc. badanych.
Większą skłonność do rozwoju wykazują także mikrofirmy działające w modelu B2B. Zwiększenie zysków planuje 47 proc. z nich, 42 proc. chce pozyskać nowych klientów, a prawie 13 proc. zamierza wejść na kolejne rynki.
Doświadczenie również wydłuża perspektywę. Roczne plany przygotowuje 16 proc. przedsiębiorstw działających dłużej niż dekadę i tylko 7 proc. firm obecnych na rynku nie dłużej niż pięć lat.
Badanie przeprowadził IMAS International na zlecenie KRD w lipcu 2026 roku. W internetowej ankiecie uczestniczyło 507 właścicieli aktywnych działalności gospodarczych, którzy pracują samodzielnie lub zatrudniają maksymalnie dziewięć osób.
Czytaj także:
W tych miastach zarabia się najsłabiej. Nawet o połowę mniej niż w Krakowie
Z polskiego rynku pracy zniknie 750 tys. osób. Prawdziwy kryzys dopiero przed nami
Budżetówka zaciska pasa, ale „święte krowy” dostaną większe podwyżki. Są równi i równiejsi?



