• W pierwszym półroczu 2026 roku ogłoszono 12 255 upadłości konsumenckich.
  • W samym drugim kwartale zbankrutowały 6352 osoby, o około 25 proc. więcej niż rok wcześniej.
  • Największą grupę bankrutujących stanowią osoby w wieku od 40 do 49 lat.

Upadłości konsumenckie biją rekord

Czerwiec był czwartym miesiącem z rzędu, w którym liczba ogłoszonych bankructw konsumentów przekroczyła 2 tys. Zgodnie z danymi Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczych w ostatnim miesiącu pierwszego półrocza upadłość ogłosiło 2245 osób. Był to drugi najwyższy miesięczny wynik od czasu wprowadzenia tej instytucji do polskiego prawa.

Rekordowy okazał się również cały drugi kwartał. Od kwietnia do czerwca upadłość ogłoszono wobec 6352 konsumentów. Jak wynika z analizy danych o bankructwach, oznacza to wzrost o około 25 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku i o 7,6 proc. wobec pierwszego kwartału 2026 roku.

W pierwszym półroczu liczba bankructw wzrosła z 9837 do 12 255, czyli o około 24,6 proc. W całym 2025 roku upadłość konsumencką ogłosiło około 21,2 tys. osób. Tegoroczny wynik po sześciu miesiącach przekracza już połowę tej wartości o kilka tysięcy przypadków.

Najczęściej bankrutują osoby w średnim wieku

Największą grupę wśród osób ogłaszających upadłość stanowią konsumenci w wieku od 40 do 49 lat. W pierwszym półroczu było ich 3336, co odpowiadało 27,25 proc. wszystkich przypadków. Kolejne 24,35 proc. stanowiły osoby w wieku od 30 do 39 lat.

Średni wiek bankrutującego konsumenta wynosił 47 lat. Ponad jedną piątą wszystkich upadłości ogłosiły osoby mające co najmniej 60 lat. Najmłodsza osoba objęta postępowaniem miała 16 lat, a najstarsza 96 lat.

Nieznacznie częściej bankrutowali mężczyźni. W pierwszej połowie roku stanowili 54,55 proc. ogółu, podczas gdy udział kobiet wyniósł 45,45 proc. Najwięcej postępowań odnotowano w województwach śląskim i mazowieckim. Na każde z nich przypadło blisko 15 proc. wszystkich upadłości w kraju. Wśród miast prowadziła Warszawa, gdzie zbankrutowało 687 osób.

Za częścią bankructw stoją nieudane firmy

Upadłość konsumencka dotyczy osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej. Nie oznacza to jednak, że problemy zadłużonych zawsze mają źródło wyłącznie w domowym budżecie.

COIG ustalił, że 1424 osoby objęte tegorocznymi postępowaniami prowadziły wcześniej własną firmę i zamknęły ją nie później niż 12 miesięcy przed ogłoszeniem upadłości. Najwięcej takich przypadków dotyczyło transportu drogowego towarów. Wśród pozostałych branż znalazły się instalacje elektryczne, handel detaliczny, gastronomia, sprzedaż internetowa oraz roboty budowlane.

Rosnącej liczby postępowań nie można jednak interpretować wyłącznie jako dowodu nagłego pogorszenia sytuacji finansowej gospodarstw domowych. Na statystyki wpływają także zmiany prawne. Od 2020 roku sąd może ogłosić upadłość również wtedy, gdy konsument przyczynił się do swojej niewypłacalności. Stopień jego odpowiedzialności jest oceniany później i wpływa między innymi na długość planu spłaty.

Przepisy mają usprawnić oddłużanie

Rząd pracuje nad zmianami w prawie upadłościowym, które mają usprawnić wykonywanie planów spłaty i odciążyć sądy. Część obowiązków związanych z kontrolowaniem dłużnika miałaby zostać przeniesiona na wierzycieli. Projekt przewiduje również skrócenie okresu widoczności niektórych danych w Krajowym Rejestrze Zadłużonych.

„W projekcie widać trend odciążania sądów upadłościowych” – ocenił adwokat Łukasz Lewandowski, doradca restrukturyzacyjny i dyrektor w kancelarii DSK. Według eksperta proponowany kierunek powinien pozostawić sądom więcej czasu na merytoryczne rozpatrywanie spraw.

Rekordowe statystyki oznaczają jednak, że system może znaleźć się pod coraz większą presją. Przy utrzymaniu obecnego tempa w 2026 roku liczba upadłości konsumenckich może wyraźnie przekroczyć dotychczasowe maksimum. Kluczowe będzie nie tylko tempo pracy sądów, ale także skuteczność planów spłaty i możliwość rzeczywistego powrotu dłużników do normalnego funkcjonowania finansowego.

Czytaj także:

Fala zwolnień grupowych przechodzi przez Polskę. Trzy regiony odczują ją najbardziej

Polska nie ugięła się przed Trumpem. Rząd szykuje podatek cyfrowy

Ponad połowa Polaków remontuje mieszkania na własną rękę. Fachowcy stali się za drodzy