• BitMEX zakończy działalność 23 września. W dniu ogłoszenia decyzji przeciwko giełdzie złożono pozew dotyczący 622,66 BTC.
  • Poolin, niegdyś największy na świecie pool wydobywający bitcoiny, rozpoczął postępowanie upadłościowe z długami sięgającymi około 173 mln dolarów.
  • Amerykańskie fundusze Bitcoin ETF zanotowały 225,1 mln dolarów jednodniowego odpływu, przerywając serię siedmiu sesji z napływami.

Bitcoin traci jedną z najstarszych giełd

BitMEX poinformował, że 23 września 2026 roku o godzinie 4:00 czasu UTC zakończy działalność. Platforma wstrzymała przyjmowanie nowych klientów i wezwała użytkowników do zamknięcia pozycji oraz wypłacenia zgromadzonych środków.

„Z ciężkim sercem informujemy, że giełda BitMEX zakończy swoją działalność” – przekazała spółka w oficjalnym komunikacie.

Giełda działała przez 11 lat i odegrała ogromną rolę w rozwoju spekulacyjnego handlu kryptowalutami. To właśnie BitMEX spopularyzował wieczyste kontrakty futures, umożliwiające handel bitcoinem z dźwignią sięgającą 100:1.

W 2019 roku roczny wolumen obrotu na platformie przekroczył bilion dolarów. BitMEX kontrolował wówczas około 57 proc. światowego rynku kryptowalutowych instrumentów pochodnych. Z czasem zaczął jednak przegrywać z Binance oraz zdecentralizowanymi platformami obrotu.

Firmie zaszkodziły również problemy z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości. Giełda przez lata nie wymagała pełnej weryfikacji klientów. Amerykańskie organy zarzuciły jej naruszenie przepisów dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy, a na platformę nałożono 100 mln dolarów kary.

Pozew o 623 bitcoiny w dniu ogłoszenia zamknięcia

Tego samego dnia, w którym BitMEX ogłosił zakończenie działalności, do sądu w Nowym Jorku wpłynął wniosek o pozew zbiorowy przeciwko giełdzie, jej spółce dominującej i założycielom.

BKX Services i David Namdar domagają się zwrotu łącznie 622,66 BTC, wycenianych w momencie złożenia pozwu na około 40,7 mln dolarów. Pierwszy z powodów twierdzi, że stracił co najmniej 305,81 BTC, natomiast drugi wskazuje na ponad 316,85 BTC.

W pozwie zarzucono platformie przeprowadzanie nieuczciwych likwidacji pozycji klientów oraz zatrzymywanie pozostałej części ich zabezpieczenia. Powodowie twierdzą również, że wewnętrzny zespół BitMEX-u mógł korzystać z prywatnych danych użytkowników i kontynuować handel podczas awarii serwerów, gdy zwykli klienci nie byli w stanie zamknąć pozycji.

Są to na razie twierdzenia powodów, które nie zostały potwierdzone przez sąd. Jak informował CoinDesk, BitMEX nie odpowiedział na prośbę o komentarz przed publikacją materiału.

225 mln dolarów odpłynęło z funduszy Bitcoin ETF

Problemy firm z branży zbiegły się z pogorszeniem nastrojów wśród inwestorów instytucjonalnych. 23 lipca amerykańskie fundusze Bitcoin ETF zanotowały łącznie 225,1 mln dolarów odpływu netto.

Była to pierwsza ujemna sesja po siedmiu dniach nieprzerwanych napływów. Największa część wypłat przypadła na iShares Bitcoin Trust należący do BlackRock. Z funduszu odpłynęło 202,5 mln dolarów.

Straty zanotowały także produkty Fidelity, Bitwise, ARK 21Shares, Franklin Templeton i WisdomTree. Jedynym funduszem z istotnym napływem był produkt Morgan Stanley, który przyciągnął około 5 mln dolarów.

Jednodniowy odpływ nie przesądza jeszcze o rozpoczęciu dłuższego trendu. Dwie poprzednie sesje przyniosły funduszom odpowiednio 203,2 mln i 69,1 mln dolarów nowego kapitału. Jednocześnie ETF-y oparte na Ethereum pozyskały 26,3 mln dolarów, co może świadczyć o częściowym przenoszeniu środków pomiędzy kryptowalutami, a nie o całkowitej ucieczce inwestorów z rynku.

Dawny gigant wydobycia bitcoina ogłosił upadłość

Kolejny sygnał ostrzegawczy nadszedł z branży wydobywczej. Poolin Technology oraz dwie powiązane spółki złożyły wniosek o ochronę przed wierzycielami na podstawie rozdziału 11 amerykańskiego prawa upadłościowego.

Poolin był w 2019 roku największym na świecie poolem wydobywającym bitcoin pod względem mocy obliczeniowej. Firma łączyła pracę wielu górników, rozdzielała nagrody za wydobyte bloki i oferowała klientom portfel do przechowywania kryptowalut.

Według dokumentów przytaczanych przez TFTC łączne zadłużenie firmy wynosi blisko 173 mln dolarów. Około 163,7 mln dolarów stanowią niezabezpieczone zobowiązania wobec użytkowników, których środki pozostają zamrożone od 2022 roku. Postępowanie może obejmować od 10 do 25 tys. wierzycieli.

Za dwa zakłady wydobywcze Poolin w Teksasie złożono ofertę opiewającą na 52 mln dolarów. Kwota odpowiada jedynie około 32 proc. wartości zobowiązań wobec posiadaczy tokenów IOU, jeszcze przed odliczeniem kosztów postępowania i spłatą wierzycieli posiadających pierwszeństwo.

To kryzys pośredników, a nie sieci bitcoin

Trzy wydarzenia nie mają jednej bezpośredniej przyczyny. Zamknięcie BitMEX-u wynika z osłabienia pozycji giełdy i jej wieloletnich problemów regulacyjnych. Upadłość Poolin jest konsekwencją ryzykownego zarządzania środkami przechowywanymi w portfelach klientów, natomiast odpływ z ETF-ów może być krótkoterminową zmianą nastawienia inwestorów.

Nie oznaczają też awarii ani zagrożenia dla funkcjonowania sieci bitcoin. Poolin odpowiada obecnie za znikomą część globalnej mocy obliczeniowej, a jego działalność wydobywcza została zatrzymana jeszcze przed złożeniem wniosku upadłościowego.

Wspólnym mianownikiem jest jednak ryzyko związane z pośrednikami. Giełda, pool wydobywczy i fundusz ETF pozwalają uzyskać ekspozycję na bitcoin lub korzystać z rynku bez bezpośredniego zarządzania kryptowalutą. Jednocześnie użytkownik staje się zależny od kondycji finansowej, uczciwości oraz procedur konkretnej instytucji.

Czytaj także:

Górale znaleźli sposób na nocną prohibicję. Alkohol przywożą taksówką spoza miasta

Paradoks umowy z Mercosur. Polski import spadł, a eksport wzrósł

Akcje Żabki runęły po ostrzeżeniu Citi. Bank wycenił je o ponad 20 proc. niżej