• MSCI World osiągnął wartość bliską 5 tys. pkt i od początku 2026 roku zyskał ponad 12 proc.
  • Indeks obejmuje 1282 spółki z 23 rozwiniętych państw, których łączna kapitalizacja wynosi około 89,5 bln dolarów.
  • Globalną hossę napędzają przede wszystkim spółki technologiczne, sztuczna inteligencja, dobre wyniki firm i poprawa nastrojów geopolitycznych.

Światowe giełdy weszły na historyczne szczyty. MSCI World, jeden z najważniejszych indeksów pokazujących kondycję globalnego rynku akcji, osiągnął rekordową wartość. W ślad za nim nowe maksima ustanawiają indeksy w Europie, Japonii, Hiszpanii i Australii.

Rekordowa fala przyszła po okresie podwyższonej zmienności i obaw o przewartościowanie sektora sztucznej inteligencji. Inwestorzy ponownie zaczęli jednak kupować akcje producentów półprzewodników, firm technologicznych i przedsiębiorstw korzystających z rozbudowy centrów danych.

MSCI World wzrósł o ponad 12 proc.

Notowany w dolarach indeks MSCI World osiągnął 4 sierpnia 4977,07 pkt, zyskując podczas jednej sesji 1,47 proc. Następnego dnia jego wartość zbliżyła się do 4986 pkt. Od początku roku wzrost przekracza 12 proc., a w ciągu 12 miesięcy indeks zyskał ponad 22 proc., wynika z danych MarketScreener.

Oznacza to, że po mocnych wzrostach z lat 2023-2025 globalny rynek akcji ponownie znalazł się w pobliżu historycznych rekordów. Tylko w 2025 roku dolarowa wersja indeksu wzrosła o 19,5 proc., a rok wcześniej o 17 proc.

Skala zwyżek pokazuje, że optymizm inwestorów nie ogranicza się już do jednego kraju ani pojedynczego sektora. Wzrosty objęły między innymi europejski przemysł, producentów półprzewodników, sektor energetyczny, handel oraz spółki surowcowe.

Czym właściwie jest MSCI World?

Indeks MSCI World często przedstawiany jest jako barometr światowego rynku akcji. Nie obejmuje jednak wszystkich państw. Skupia duże i średnie spółki z 23 rozwiniętych rynków, między innymi Stanów Zjednoczonych, Japonii, Wielkiej Brytanii, Kanady, Francji, Niemiec, Australii i Szwajcarii.

Według oficjalnych danych MSCI w skład indeksu wchodzą obecnie 1282 przedsiębiorstwa. Reprezentują one około 85 proc. kapitalizacji giełdowej dostępnej dla inwestorów na każdym z uwzględnionych rynków. Łączna wartość spółek sięga około 89,5 bln dolarów.

Największy udział w indeksie mają Nvidia i Apple. Każda z tych spółek odpowiada za ponad 5 proc. jego wartości. Kolejne miejsca zajmują Microsoft, Amazon, Alphabet i Broadcom. Dziesięć największych firm ma łącznie około 26,4 proc. udziału w całym MSCI World.

Indeks jest więc geograficznie szeroki, ale jednocześnie silnie uzależniony od największych przedsiębiorstw technologicznych. Spółki ze Stanów Zjednoczonych odpowiadają za ponad 72 proc. jego wartości, a sektor informatyczny za prawie 29 proc. Drugą największą branżą są finanse z udziałem bliskim 17 proc.

Sztuczna inteligencja ponownie napędza giełdy

Jednym z najważniejszych motorów wzrostów pozostaje sztuczna inteligencja. Inwestorzy ponownie zwiększają zaangażowanie w producentów chipów, pamięci oraz urządzeń wykorzystywanych przy budowie centrów danych.

Na giełdzie w Seulu akcje SK Hynix zyskiwały 6,7 proc. Z kolei Siemens Energy drożał o około 4 proc. po przedstawieniu rekordowych wyników, wspieranych między innymi rosnącym zapotrzebowaniem na energię dla centrów danych.

Nastroje poprawiają także wyniki przedsiębiorstw. Wzrost sprzedaży i zysków pokazuje inwestorom, że ogromne wydatki na infrastrukturę technologiczną zaczynają przekładać się na realne zamówienia dla producentów półprzewodników, systemów chłodzenia, urządzeń energetycznych i oprogramowania.

Znaczenie ma również sytuacja geopolityczna. Nadzieje na porozumienie dotyczące Iranu i ponowne otwarcie cieśniny Ormuz zmniejszyły obawy o długotrwały kryzys energetyczny. Jak opisuje Cinco Días, globalny indeks MSCI ACWI, uwzględniający również rynki wschodzące, wzrósł o 0,4 proc. i także zmierzał w stronę rekordowego zamknięcia.

Rekordy także w Europie, Japonii i Australii

W Europie indeks Stoxx 600 wzrósł do rekordowych 659,75 pkt. Wśród liderów znalazły się spółki przemysłowe, energetyczne, handlowe oraz producenci metali. Niemiecki DAX zyskiwał około 0,7 proc., a brytyjski FTSE 100 o 0,6 proc.

Historyczny poziom przekroczył także hiszpański IBEX 35, który po raz pierwszy znalazł się powyżej 20,1 tys. pkt. Do zwyżek dołączyła również giełda australijska.

Mocny ruch nastąpił w Japonii. Nikkei rósł podczas sesji o ponad 3 proc., przekraczając 66 tys. pkt. Zwyżkom przewodziły firmy technologiczne i producenci elektroniki. Szeroki charakter wzrostów potwierdza, że kapitał płynie obecnie nie tylko do kilku największych firm, ale również na inne rozwinięte rynki.

Wyceny spółek są coraz wyższe

Rekord indeksu MSCI World nie oznacza, że ryzyko zniknęło. Według danych MSCI wskaźnik ceny do zysku dla całego indeksu wynosi obecnie 24,25. Wskaźnik oparty na prognozowanych zyskach sięga 18,76.

Takie poziomy wskazują, że inwestorzy uwzględnili już w cenach znaczną część oczekiwanego wzrostu wyników przedsiębiorstw. Jeżeli zyski firm technologicznych rozczarują albo wydatki na sztuczną inteligencję zaczną rosnąć szybciej niż przychody, na rynku może ponownie pojawić się silna korekta.

Zagrożeniem pozostają również inflacja, wysokie rentowności obligacji, ceny energii i sytuacja na Bliskim Wschodzie. Rekordowa koncentracja na największych spółkach technologicznych sprawia ponadto, że spadek kilku firm może wyraźnie obniżyć cały indeks.

Na razie inwestorzy uznają jednak, że wzrost zysków przedsiębiorstw, rozwój sztucznej inteligencji i poprawa perspektyw gospodarczych przeważają nad ryzykiem. MSCI World pozostaje dzięki temu jednym z najważniejszych symboli globalnej hossy.

Czytaj także:

Tyle naprawdę zarabiają Polacy. Mediana wynagrodzeń wzrosła

Rachunek od państwa to już 53 tys. rocznie na osobę. Wydatki publiczne wzrosły o 11 proc.

AI pozwoli w 10 lat nadrobić 100 lat rozwoju. Bank Światowy przewiduje gwałtowne przyspieszenie